Dunai
24 sie 2014, 15:45
Posty: 11• Strona 1 z 1

Jest to karzeł przypominający zombi ale w porównaniu do swego większego odpowiednika dość szybko i śmiesznie biega. Raczej rzadko spotykany, ale zauważono go zarówno na powierzchni Zony, jak i w niektórych podziemnych laboratoriach. Jego wzrost jest dla niego atutem, gdyż ma nasze jaja na wysokości ramienia, wielu stalkerów straciło męskość po walce z nim nawet egzoszkielety nie dadzą rady jego ostrym i potężnym łapom, ale na dłuższych odległościach jest zupełnie bezbronny tak jak zombi. Wiele osób twierdzi, że był to zwykły karłowaty naukowiec, który nie znalazł schronienia podczas emisji i wypił duszkiem 13 butelek "Kozaka" więc stał się taki dziwny i silny. Jego słaby żółty kolor prawdopodobnie wziął się stąd, że lubi lizać żółte apteczki naukowców, jest też inna teoria na temat jego koloru, która mówi, że po wypiciu 13 "Kozaków" miał tyle moczu w organizmie, że całkowicie zastąpił on krew i zabarwiło jego skórę a jego zielone oczy świadczą, iż był zielony w sprawie przetrwania w Zonie. Niestety nie można przeczytać nic o nim w encyklopedii.
Prawdziwe nazwy broni dla LA
Fajny opis, ale jedna uwaga :potwór nazywa się "karlik", poza tym leci kozak
Deszczyk pada , RAM mi zjada...
Co najwyżej zmieniłbym
"Raczej rzadko spotykany, ale zauważono go zarówno na powierzchni Zony, jak i w niektórych podziemnych laboratoriach"
Poza tym opis niezły
na"Można go spotkać w m.in. Kordonie oraz Lab X18"
"Raczej rzadko spotykany, ale zauważono go zarówno na powierzchni Zony, jak i w niektórych podziemnych laboratoriach"
Poza tym opis niezły
I have no right to ask this of any of you... but will you follow me...one last time ?
Ja go na magazynach widziałem, jak atakowałem lumpów na polecenie ducha.
Opisik fajny , zabawny. Poza tym co zauważył już trolololo jest ok.
PS w innym temacie napisałem Ci właśnie że to karlik :wódka:
PS w innym temacie napisałem Ci właśnie że to karlik :wódka:
Uśmiałem się. Zacznij pisać opowiadania. :wódka:
Spolszczenie do Misery: The Armed Zone (Ja & Imienny)
Ciekawe kiedy ilość moich kozaczków przekroczy moje IQ
Ciekawe kiedy ilość moich kozaczków przekroczy moje IQ
Już poprawiłem i cieszę się, że się podobało 
Prawdziwe nazwy broni dla LA
To głupstwo które napisałeś w tym temacie najpewniej zakorzeniło się w umysłach nierozgarniętych graczy z problemem ukończenia zadania freeplayowego(zagadka) i zapewne nikomu nie uda się tego wykorzenić. Owszem to jest karlik, ale nie powstał on w wyniku kontaktów burrerów ze śluzem. W ten sposób powstał Karzeł https://nowe.stalker.pl/mutanty-cien-czarnobyla/ (Na samym dole strony)
Naprawdę trzeba mieć problem, żeby tego nie wydedukować z gry i to zapewne ze spolszczeniem... Podczas tego zadania grupę Powinnościowców atakują chimery, a odłączoną dwójkę członków tejże frakcji nękają karły. Po pomyślnym wykonaniu questa Woronin opowiada to co jest na screenie w poście wyżej(W nim najprawdopodobniej znajduje się błąd w tłumaczeniu i z karła zrobił się karlik, choć podczas tamtej misji nie użyczyliśmy żadnego karlika).
Czy nie wpadło wam do głowy że burrera bardziej przypomina karzeł, niż karlik? Czy nie wpadło wam do głowy, że każdy burrer łazi w czarnym płaszczu, a karlik jakimś cudem znajduje sobie taki strój? Czy nie wpadło wam do głowy, że skoro Woronin mówił o tym, by stalkerzy trzymali się z daleka od tego mutanta, a karlik jest słabszy od grupy szczurów?
I to właśnie tacy gracze się stali na CoD'ach i innych nowoczesnych gierkach. Gdzie wszystko jest zwięźle opisane i podane na tacy, żeby gracz zbędnie nie wysilał mózgu... Gdzie nie ma interaktywnego przedmiotu, który nie świecił by się jak słońce, by gracze nie musieli za długo szukać. Twórcy LA pewnie nie pomyśleli o tym jak dzisiejsi gracze nie są w stanie niczego zrobić samemu. Dlatego też nowe patche zawierają znaczniki wszystkiego... Szkoda tylko że Kill The Strelok nie ma znacznika, bo ktoś może nie nadążyć za fabułą.
Przynajmniej przy tym opisie wysiliłbyś się na coś śmiesznego jak: Ten mały skurczybyk to niedoszły kulturysta sądząc po umięśnionej klacie... Tak to jest jak się wstrzykuje sterydy mając sześć lat i ledwie metr w kłebie... Zatrzymanie wzrostu, łysienie, odpadanie warg, mamrotanie i zielono oczność, czyli klasyczny zespół bonusa po wstrzykiwaniu krokodila.
Naprawdę trzeba mieć problem, żeby tego nie wydedukować z gry i to zapewne ze spolszczeniem... Podczas tego zadania grupę Powinnościowców atakują chimery, a odłączoną dwójkę członków tejże frakcji nękają karły. Po pomyślnym wykonaniu questa Woronin opowiada to co jest na screenie w poście wyżej(W nim najprawdopodobniej znajduje się błąd w tłumaczeniu i z karła zrobił się karlik, choć podczas tamtej misji nie użyczyliśmy żadnego karlika).
Czy nie wpadło wam do głowy że burrera bardziej przypomina karzeł, niż karlik? Czy nie wpadło wam do głowy, że każdy burrer łazi w czarnym płaszczu, a karlik jakimś cudem znajduje sobie taki strój? Czy nie wpadło wam do głowy, że skoro Woronin mówił o tym, by stalkerzy trzymali się z daleka od tego mutanta, a karlik jest słabszy od grupy szczurów?
I to właśnie tacy gracze się stali na CoD'ach i innych nowoczesnych gierkach. Gdzie wszystko jest zwięźle opisane i podane na tacy, żeby gracz zbędnie nie wysilał mózgu... Gdzie nie ma interaktywnego przedmiotu, który nie świecił by się jak słońce, by gracze nie musieli za długo szukać. Twórcy LA pewnie nie pomyśleli o tym jak dzisiejsi gracze nie są w stanie niczego zrobić samemu. Dlatego też nowe patche zawierają znaczniki wszystkiego... Szkoda tylko że Kill The Strelok nie ma znacznika, bo ktoś może nie nadążyć za fabułą.
Przynajmniej przy tym opisie wysiliłbyś się na coś śmiesznego jak: Ten mały skurczybyk to niedoszły kulturysta sądząc po umięśnionej klacie... Tak to jest jak się wstrzykuje sterydy mając sześć lat i ledwie metr w kłebie... Zatrzymanie wzrostu, łysienie, odpadanie warg, mamrotanie i zielono oczność, czyli klasyczny zespół bonusa po wstrzykiwaniu krokodila.
Postawili kozaka za ten post (3):
... sądziłem że dziwny kolor wziął się od zjedzenia artefaktu Ciastko. Albo od przeterminowanego piwa Prypeć, rozcieńczonego wodą mineralną z ujęcia w X-18. Podobno szczególnie nie cierpią ich monolici z elektrowni, bo im regularnie podkradają chleby kiedy ci udają się na modły.
Tak serio i apropos powyżej to ta historyjka o burerach przeobrażających się po zetknięciu z śluzem jest lekko niedorzeczna, bo karzeł to bardziej jakaś ewolucyjna nadforma burera niż atomówka która spożyła substancję X, wyciekłą z bunkra Sacharowa. Najwyraźniej twórcy tego opisu/tłumaczenia też się nie popisali wyobraźnią.
Tak serio i apropos powyżej to ta historyjka o burerach przeobrażających się po zetknięciu z śluzem jest lekko niedorzeczna, bo karzeł to bardziej jakaś ewolucyjna nadforma burera niż atomówka która spożyła substancję X, wyciekłą z bunkra Sacharowa. Najwyraźniej twórcy tego opisu/tłumaczenia też się nie popisali wyobraźnią.
"Będziesz współpracować albo poznasz świat bólu!"
Bardzo słuszna uwaga, poza tym nie wiem dokładnie jak tam było z tą misją gdyż tam nawet nie doszedłem bo LA mi nie chce działać, ale poza tym opis ten miałbyć głównie humorystycznyPilot pisze:To głupstwo które napisałeś w tym temacie najpewniej zakorzeniło się w umysłach nierozgarniętych graczy z problemem ukończenia zadania freeplayowego(zagadka) i zapewne nikomu nie uda się tego wykorzenić. Owszem to jest karlik, ale nie powstał on w wyniku kontaktów burrerów ze śluzem. W ten sposób powstał Karzeł https://nowe.stalker.pl/mutanty-cien-czarnobyla/ (Na samym dole strony)
Naprawdę trzeba mieć problem, żeby tego nie wydedukować z gry i to zapewne ze spolszczeniem... Podczas tego zadania grupę Powinnościowców atakują chimery, a odłączoną dwójkę członków tejże frakcji nękają karły. Po pomyślnym wykonaniu questa Woronin opowiada to co jest na screenie w poście wyżej(W nim najprawdopodobniej znajduje się błąd w tłumaczeniu i z karła zrobił się karlik, choć podczas tamtej misji nie użyczyliśmy żadnego karlika).
Czy nie wpadło wam do głowy że burrera bardziej przypomina karzeł, niż karlik? Czy nie wpadło wam do głowy, że każdy burrer łazi w czarnym płaszczu, a karlik jakimś cudem znajduje sobie taki strój? Czy nie wpadło wam do głowy, że skoro Woronin mówił o tym, by stalkerzy trzymali się z daleka od tego mutanta, a karlik jest słabszy od grupy szczurów?
I to właśnie tacy gracze się stali na CoD'ach i innych nowoczesnych gierkach. Gdzie wszystko jest zwięźle opisane i podane na tacy, żeby gracz zbędnie nie wysilał mózgu... Gdzie nie ma interaktywnego przedmiotu, który nie świecił by się jak słońce, by gracze nie musieli za długo szukać. Twórcy LA pewnie nie pomyśleli o tym jak dzisiejsi gracze nie są w stanie niczego zrobić samemu. Dlatego też nowe patche zawierają znaczniki wszystkiego... Szkoda tylko że Kill The Strelok nie ma znacznika, bo ktoś może nie nadążyć za fabułą.
Przynajmniej przy tym opisie wysiliłbyś się na coś śmiesznego jak: Ten mały skurczybyk to niedoszły kulturysta sądząc po umięśnionej klacie... Tak to jest jak się wstrzykuje sterydy mając sześć lat i ledwie metr w kłebie... Zatrzymanie wzrostu, łysienie, odpadanie warg, mamrotanie i zielono oczność, czyli klasyczny zespół bonusa po wstrzykiwaniu krokodila.
Prawdziwe nazwy broni dla LA
Posty: 11• Strona 1 z 1

