Kuba
11 lip 2011, 18:49
Posty: 21•
Czołem.
Od lutego biegałem po Zonie w Czystym Niebie (ponownie) teraz przymierzam się do SoC z modami, a w międzyczasie odpaliłem po prawie rocznej przerwie mulit w COP.
Na chwilę obecną tam się po prostu nie da grać. Nie jestem jakiś kiepskim graczem, który pierwszy raz zasiada do FPS'ów ale to co się tam wyrabia przechodzi ludzkie pojęcie. Na jaki serwer bym nie wbił, to ubicie kogokolwiek graniczy z cudem. Wszyscy śmigają i skaczą na kilka metrów w górę, wrogowie raz są przede mną, a za chwilę wbijają mi nóż w plecy, ja wygarniam ze strzelby 7 strzałów w plecy jakiegoś typa na którym nie robi to wrażenia, a on spokojnie odwraca sie i PYK, gryzę glebę.
Żal dupę ściska jak się coś takiego widzi. Nie mam pojęcia jak jest z tymi ruskimi. Faktycznie tak oszukują na potęgę? Znacie jakieś serwery gdzie można pograć tak nieco bardziej kameralnie w 5-10 osób?
W ogóle, to czy są tu jacyś zwolennicy przyjemnego, powolnego grania (zajmowanie pozycji, wyczekiwanie na ruch wroga, wymiana strzałów z przeciwną drużyną
), a nie maniacy za****dalania po mapce jak mały parowozik w stylu "każdy sobie"?
Od lutego biegałem po Zonie w Czystym Niebie (ponownie) teraz przymierzam się do SoC z modami, a w międzyczasie odpaliłem po prawie rocznej przerwie mulit w COP.
Na chwilę obecną tam się po prostu nie da grać. Nie jestem jakiś kiepskim graczem, który pierwszy raz zasiada do FPS'ów ale to co się tam wyrabia przechodzi ludzkie pojęcie. Na jaki serwer bym nie wbił, to ubicie kogokolwiek graniczy z cudem. Wszyscy śmigają i skaczą na kilka metrów w górę, wrogowie raz są przede mną, a za chwilę wbijają mi nóż w plecy, ja wygarniam ze strzelby 7 strzałów w plecy jakiegoś typa na którym nie robi to wrażenia, a on spokojnie odwraca sie i PYK, gryzę glebę.
Żal dupę ściska jak się coś takiego widzi. Nie mam pojęcia jak jest z tymi ruskimi. Faktycznie tak oszukują na potęgę? Znacie jakieś serwery gdzie można pograć tak nieco bardziej kameralnie w 5-10 osób?
W ogóle, to czy są tu jacyś zwolennicy przyjemnego, powolnego grania (zajmowanie pozycji, wyczekiwanie na ruch wroga, wymiana strzałów z przeciwną drużyną
"Gdzie leśna droga wije się przez uroczysko, nieubłagana czeka mnie i znana przyszłość.
Daremnie wszczynać by z nią spór, mamić pieszczotą, otwarta jest jak mroczny bór - na wskroś, szeroko."
Daremnie wszczynać by z nią spór, mamić pieszczotą, otwarta jest jak mroczny bór - na wskroś, szeroko."
Kuba pisze:W ogóle, to czy są tu jacyś zwolennicy przyjemnego, powolnego grania (zajmowanie pozycji, wyczekiwanie na ruch wroga, wymiana strzałów z przeciwną drużyną), a nie maniacy za****dalania po mapce jak mały parowozik w stylu "każdy sobie"?
Mamy takich, ale oni nie grają w Stalkera
r u avin a giggle m8? LA nie będzie.


Albo są cziterzy albo jakieś hardkory.. Tak czy owak. Ktoś chętny na polską rozgrywkę? 
Dodam od siebie trochę... rozgrywkę nastawioną na klimat, a nie na nabijanie tysiąca pięciuset stu dziewięciuset fragów. 
"Gdzie leśna droga wije się przez uroczysko, nieubłagana czeka mnie i znana przyszłość.
Daremnie wszczynać by z nią spór, mamić pieszczotą, otwarta jest jak mroczny bór - na wskroś, szeroko."
Daremnie wszczynać by z nią spór, mamić pieszczotą, otwarta jest jak mroczny bór - na wskroś, szeroko."
Wiem coś o tym, sam chciałem spróbować swoich sił w SOC, ale niestety nie da się. Kosa w plecy, strzał w głowę i jeszcze przebiegną się po Tobie i dobiją skacząc jak króliki. To samo miałem w CoDWaW, dopóki nie znalazłem serwera na którym się gra taktycznie, bez skakania, biegania, strzelania na oślep itp. I w STALKERZE taki serwer by się przydał 
MOBO Gigabyte Aorus Elite v2, CPU Ryzen 5600x, GPU Asus RTX 5070
RAM Corsair VENGEANCE RGB, DDR4, 32 GB, 3600MHz
SSD Samsung 990 Pro Heatsink 1TB, Sabrent Rocket Q 1TB
SYS Windows 11 Pro 64-bit
RAM Corsair VENGEANCE RGB, DDR4, 32 GB, 3600MHz
SSD Samsung 990 Pro Heatsink 1TB, Sabrent Rocket Q 1TB
SYS Windows 11 Pro 64-bit
Dokładnie do tego piję.
Gram sobie, a właściwie grałem we wszystkie Stalkery po kolei na multi ze steama.
Odpalam Shadow of Chernobyl, gram....
Po chwili grania: 'Jesus Christ, WTF?! Jeżdżą po mnie jak jednotorówki po swoim'.
Wiecznie się teleportują, do tego jeszcze ten ping. Niby nie jest wysoki, ale jednak, naciskam LPM odpowiedzialny za strzał i...strzela, a jakże, szkoda tylko, że z 2 a nawet 5 sekundowym opóźnieniem. What the Hell?!
Czyżby ta gra była aż tak słabo zoptymalizowana pod kątem protokołów sieciowych.
A może faktycznie te russian servers mają takie wysokie latency.
Pamiętam swego czasu ściąganie jakiegoś tam pliku z rosyjskich stron, mieli jakieś ograniczenie odnośnie klientów spoza ich obszaru (kraju).
No nic, są inne gry, choć Stalkera cenię za klimat, fabułę i swoją 'inność', dlatego też tak straszliwie chciałem zagrać w multi. Skoro jednak panuje tu taki chaos software'owo-graczowy, wypada odpuścić i czekać na być może lepszy multi w nadchodzącej 2ójce.
Jeśli ktoś kiedyś znajdzie sposób na grę w cooperative w Stalkerze, to ja byłbym jak najbardziej za!
A co do reszty trybów, cóż... jeśli ktoś miałby ochotę pograć w grupce paru osób na polskim serwie, możecie mnie dopisać.
Gram sobie, a właściwie grałem we wszystkie Stalkery po kolei na multi ze steama.
Odpalam Shadow of Chernobyl, gram....
Po chwili grania: 'Jesus Christ, WTF?! Jeżdżą po mnie jak jednotorówki po swoim'.
Wiecznie się teleportują, do tego jeszcze ten ping. Niby nie jest wysoki, ale jednak, naciskam LPM odpowiedzialny za strzał i...strzela, a jakże, szkoda tylko, że z 2 a nawet 5 sekundowym opóźnieniem. What the Hell?!
Czyżby ta gra była aż tak słabo zoptymalizowana pod kątem protokołów sieciowych.
A może faktycznie te russian servers mają takie wysokie latency.
Pamiętam swego czasu ściąganie jakiegoś tam pliku z rosyjskich stron, mieli jakieś ograniczenie odnośnie klientów spoza ich obszaru (kraju).
No nic, są inne gry, choć Stalkera cenię za klimat, fabułę i swoją 'inność', dlatego też tak straszliwie chciałem zagrać w multi. Skoro jednak panuje tu taki chaos software'owo-graczowy, wypada odpuścić i czekać na być może lepszy multi w nadchodzącej 2ójce.
Jeśli ktoś kiedyś znajdzie sposób na grę w cooperative w Stalkerze, to ja byłbym jak najbardziej za!
A co do reszty trybów, cóż... jeśli ktoś miałby ochotę pograć w grupce paru osób na polskim serwie, możecie mnie dopisać.
Swego czasu (jakiś rok temu) dawało się nawet pograć w multi na CN. Jak jest teraz, nie wiem. Raz były cziterskie serwery, raz na prawdę przyjemna gra. Nawet Polacy byli.
Pograjcie sobie na dużych mapach w trybie artefacthunter. Wtedy ,gdy całą mapę przemierza się 15 minut ,a za dobrą broń słono płaci nie ma miejsca na bieganie 'na terminatora'. Chowanie się po krzakach ,zakradanie do snajpera od tyłu , zaczajanie w kącie na posłańca z artefaktem. Obowiązkowa broń z tłumikiem:) Dopiero w trakcie takich rozgrywek czuć klimat Stalkera. Niestety ping max 80 inaczej bardzo ciężko się gra. W każdym razie polecam spróbować.
Odnośnie tego wysokiego skakania, kiedyś ściągnąłem sobie trainera do Zewu Prypeci, tak dla jaj żeby pograć, było w nim : unlimited ammo, health, stealth etc. Lecz, była też jedna rzecz, wysokie skakanie na 20 metrów, i o dziwo w multiplayerze też mi to działało, i tego strasznie nie nawidzę, no bo od kiedy trainer ingeruje coś w multi?
Uwagi moderatora:
Nie nawidzisz?
Nie nawidzisz?

Ja mam zazwyczaj staty 1:1, czasami 1:2 i nie widzę, żeby ktoś czitował. Chyba że masz takie kozackie serwery, że sami cheaterzy 
edit: poprostu może masz lagi, dlatego padasz. Przy pingu 50 czasami też coś jest nie tak
Ostatnio na t.e.m.p.l.e.r.de było kilku pro więc się nie martw.
edit: poprostu może masz lagi, dlatego padasz. Przy pingu 50 czasami też coś jest nie tak
Ostatnio na t.e.m.p.l.e.r.de było kilku pro więc się nie martw.
Są cziterzy ale bez przesady, i w Cień Czarnobyla, i w Czyste Niebo, i w Zew Prypeci da się grać.
Pewnie część to po prostu lagi+ pudłowanie+ szarżowanie i wychylanie się
Ja na mapie remizy dziś miałem 40+ zabić do 80+ moich śmierci. Choć jacyś goście skakali po dachach tam gdzie wejść się nie da to wątpię by się przez cziterów grać nie dało
Pewnie część to po prostu lagi+ pudłowanie+ szarżowanie i wychylanie się
Ja na mapie remizy dziś miałem 40+ zabić do 80+ moich śmierci. Choć jacyś goście skakali po dachach tam gdzie wejść się nie da to wątpię by się przez cziterów grać nie dało
Grać się nie da przez kompletne 0 zgrania pomiędzy graczami, każdy biega gdzie popadnie
Dlatego przestałem grać w stalkera online.
Posty: 21•

