hawaj
04 wrz 2007, 04:59
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Posty: 24•
Siema! S.T.A.L.K.E.R jest naprawde świetny pod każdym względem- grafika, dźwięk, klimat, AI przeciwników. Gra jest super. Tylko że mój problem polega na tym że wiele osób mówi że to FPs z elementami RPG. Ja osobiście jestem fanem gier RPG i cRPG począwszy od "Baldur's Gate", poprzez "Fallouta" i "Diablo" na "Oblivionie" skończywszy. Więc niech ktoś mi powie gdzie w tej grze są elementy RPG!!!??? POZDRO 
Ponoć elementami są statystki pancerzy, męczenie się i konieczność jedzenia. Ale to ma tyle z RPG związane, co Doom 3.
Początkowo był to faktycznie mocny RPG + FPS, ale ostatecznie wywalono elementy RPG, ponoć było to za trudne dla autorów, ale prawda jest taka, że gry RPG + FPS wymagają myslenia, a że żyjemy w czasach powszechnego anal - fabetyzmu, gra zwyczajnie by się nie sprzedała, leciały by tylko teksty w stylu: "Ej spierd*** z tom grom! tam czeba wybierac akies cechy czy cos to wzialem kur** sile na maxa i kur** mnie od razu zaj***! spierdal*** z takim szitem!"
Takie życie. BTW: wymieniłeś cRPG - w jakie RPG grywasz?
Początkowo był to faktycznie mocny RPG + FPS, ale ostatecznie wywalono elementy RPG, ponoć było to za trudne dla autorów, ale prawda jest taka, że gry RPG + FPS wymagają myslenia, a że żyjemy w czasach powszechnego anal - fabetyzmu, gra zwyczajnie by się nie sprzedała, leciały by tylko teksty w stylu: "Ej spierd*** z tom grom! tam czeba wybierac akies cechy czy cos to wzialem kur** sile na maxa i kur** mnie od razu zaj***! spierdal*** z takim szitem!"
Takie życie. BTW: wymieniłeś cRPG - w jakie RPG grywasz?
Quinn pisze:(...)a że żyjemy w czasach powszechnego anal - fabetyzmu, gra zwyczajnie by się nie sprzedała, leciały by tylko teksty w stylu: "Ej spierd*** z tom grom! tam trzeba wybierac akies cechy czy cos to wzialem kur** sile na maxa i kur** mnie od razu zaj***! spierdal*** z takim szitem!"
Takie życie. BTW: wymieniłeś cRPG - w jakie RPG grywasz?
Anal-fabetyzm - nic dodać nic ująć.
Jeśli już jesteśmy przy temacie gier umysłowego lumpenplebsu to zadając im pytanie w jakie najchętniej grają tytuły (w ich języku "gierki") i jakie gatunki ich najbardziej kręcą to odpowiadają że "Szczelanki i samochoduwki" czyli w nieśmiertelne "Wais Sity" i "Andergraund/Most łanted". Gdy zapytamy się czy znają serie Fallout przewracają oczami. Kobiety też są nie lepsze , ani nie znają gatunków gier , ani innych gier od Sims/Sims2 , no ale to kobiety więc nie można od nich wymagać logicznego myślenia.
Kobiety też są nie lepsze , ani nie znają gatunków gier , ani innych gier od Sims/Sims2 , no ale to kobiety więc nie można od nich wymagać logicznego myślenia.
To żeś popłynął. Jeszcze byś sie zdziwił ile kobiet/dziewczyn gra nie tylko w simsy.
Sam znam jedną co w fallouta ciupała i pewnie by Ci za ten tekst oczy wydrapała
- Posty: 10
- Rejestracja: 03 wrz 2007, 20:48
- Ostatnio: 22 sty 2013, 01:00
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Kot
04 wrz 2007, 09:53
Na górę
Są wyjątki ale i tak jest mało kobiet grających w RPG. Głownie grają w wyścigi albo sims2.
Się dyskusja rozkręciła.
Ja lubię proste niezobowiązujące umysłowo strzelanki, lubię kosić setki bezmyślnych przeciwników (lubię też oglądać podobne filmy) i co to znaczy, że jestem analfabetą i bałwanem?
A jak ktoś już gra w Arcanum (notabene świetna gra bardzo ją cenię), Newerwintery, Baldury i inne RPGi to inteligent i człowiek na poziomie?
Ale sobie kryterium wymyślili.
Co do elementów RPG w Stalkerze: jest trochę dialogów (niezbyt rozwiniętych ale zawsze), zwiedzania świata, kolekcjonowania różnych przedmiotów. Nie ma tego dużo, ale odrobinę takich RPGowych smaczków się znajdzie.
Mnie osobiście cieszy, że niema doświadczenia i rozwijania postaci, już widzę delikwentów, którzy stworzyliby Naznaczonego mogącego taszczyć czołg na plecach i biec szybciej niż mistrz olimpijski na setkę; przyjmującego na klatę trafienia z RPG i tracącego 1% żywotność i strzelającego z pistoletu z celnością karabinu wyborowego.
Nigdy mnie nie bawiło rozwijanie postaci i tworzenie półbogów.
Ja lubię proste niezobowiązujące umysłowo strzelanki, lubię kosić setki bezmyślnych przeciwników (lubię też oglądać podobne filmy) i co to znaczy, że jestem analfabetą i bałwanem?
A jak ktoś już gra w Arcanum (notabene świetna gra bardzo ją cenię), Newerwintery, Baldury i inne RPGi to inteligent i człowiek na poziomie?
Ale sobie kryterium wymyślili.
Co do elementów RPG w Stalkerze: jest trochę dialogów (niezbyt rozwiniętych ale zawsze), zwiedzania świata, kolekcjonowania różnych przedmiotów. Nie ma tego dużo, ale odrobinę takich RPGowych smaczków się znajdzie.
Mnie osobiście cieszy, że niema doświadczenia i rozwijania postaci, już widzę delikwentów, którzy stworzyliby Naznaczonego mogącego taszczyć czołg na plecach i biec szybciej niż mistrz olimpijski na setkę; przyjmującego na klatę trafienia z RPG i tracącego 1% żywotność i strzelającego z pistoletu z celnością karabinu wyborowego.
Nigdy mnie nie bawiło rozwijanie postaci i tworzenie półbogów.
Legion me imię, albowiem jest nas wielu.
Mnie osobiście cieszy, że niema doświadczenia i rozwijania postaci, już widzę delikwentów, którzy stworzyliby Naznaczonego mogącego taszczyć czołg na plecach i biec szybciej niż mistrz olimpijski na setkę; przyjmującego na klatę trafienia z RPG i tracącego 1% żywotność i strzelającego z pistoletu z celnością karabinu wyborowego.
Nigdy mnie nie bawiło rozwijanie postaci i tworzenie półbogów.
Zgadzam się z tym,w całości.W Stalkerze,jest RPG-ka akurat,wiec gra sie bardzo przyjemnie,lubie sobie ukladac i ogladac przedmioty ktore ma na przycisku ''I'',bardzo mi sie podobalo to w stalkerze,ogolem,brakuje mi tylko ,ze jest za malo rzeczy do znalezienia .np.Artefaktow
W STALKER'ze o tyle fajnie że w miarę realistycznie. Tutaj nie ma grania z cegłą na myszce, wciśnięte W i do przodu. Czasami trzeba się zatrzymać, spojrzeć w prawo lub do tyłu. A headshot to headshot - czy to ja w kogoś czy też ktoś we mnie.
Czy STALKER jest cRPG? NIE po trzykroć. Czy STALKER jest paltformówką - NIE po trzykroć. Mamy jakiś wybór - tak i to jest ważne, mogę pomóc nie muszę, mogę być miły dla kogoś, kogo innego mogę stuknąć. Twórcy dali jakieś pole manewru. A i co najważniejsze - koniec z podręcznym STAR'em ze sprzętem (a tym to może z RPG'a, tamtym z dubeltówki a na pieski granatniczek).
Heh
... na 12 poziomie doświadczenia Strielok, wyuczonym gestem i ruchem warg inkantuje wzmocnienie pancerza, przyśpieszenie ruchów i oślepienie wrogów. Później rzuca się tanecznym krokiem w głąb ciżby nieudacznych przeciwników i tnie, i tnie zarzynając je niczym świnki swym nożem +1...
PZDR
Czy STALKER jest cRPG? NIE po trzykroć. Czy STALKER jest paltformówką - NIE po trzykroć. Mamy jakiś wybór - tak i to jest ważne, mogę pomóc nie muszę, mogę być miły dla kogoś, kogo innego mogę stuknąć. Twórcy dali jakieś pole manewru. A i co najważniejsze - koniec z podręcznym STAR'em ze sprzętem (a tym to może z RPG'a, tamtym z dubeltówki a na pieski granatniczek).
Heh
... na 12 poziomie doświadczenia Strielok, wyuczonym gestem i ruchem warg inkantuje wzmocnienie pancerza, przyśpieszenie ruchów i oślepienie wrogów. Później rzuca się tanecznym krokiem w głąb ciżby nieudacznych przeciwników i tnie, i tnie zarzynając je niczym świnki swym nożem +1...
PZDR
Jak najbardziej mogło by być więcej elementów RPG. Koledzy mówią , że Naznaczony by "taszczył czołg na plecach". W dobrze wyważonym RPG taki poziom można osiągnać po kikludziesięciu a nawet kilkuset godzinach gry.
Szalony Iwan pisze:Są wyjątki ale i tak jest mało kobiet grających w RPG. Głownie grają w wyścigi albo sims2.
Gdzie ty żyjesz? Ja przez rok należałem do bractwa RPG, gdzie liczba kobiet była identyczne do liczby facetów. Poza tym odróżnijmy cRPG od RPG!
Posty: 24•


