utak3r
28 sty 2010, 14:26
Posty: 126•
Przejdź do strony:
"Zagrożenie trzeba likwidować" - Hunter
Musze powiedzieć że zakończenie takie sobie, ale chętnie przeczytam Metro 2034.
Musze powiedzieć że zakończenie takie sobie, ale chętnie przeczytam Metro 2034.
:
"Ten, który starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie
wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła"
Chan - Metro 2033
wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła"
Chan - Metro 2033
Książka spodobała mi sie przede wszystkim swą nieliniowością i wytrwałością głównego bohatera i przedstawieniem mutantów.To nie były jakieś bezmyśllne potwory.W żadnym momencie książki nie było takiej sytuacji żeby mutant po prostu leciał na Artema tylko często po prostu stwory sie wycofywały widząc że nie wygrają.A i zapomniałem dodać najbardziej mi sie podobał moment kiedy wpadł w gnojownik i tak poprostu wyszedł z niewoli bo śmierdział 
Jeżeli nie chcesz dać kozaka (lub nosisz pentagramy na portkach)
to wiedz że coś się dzieje...
to wiedz że coś się dzieje...
Postawili kozaka za ten post (1):
moher napisał
Wg. mnie Czarni powstali w wyniku promieniowania i nie ma dla nich miejsca na tej Planecie
Gdyż? Bo są inni?
Lizać stópki, niuchać stópki, wielbić stópki.
Adnistralss pisze:Książke generalnie dobrze się czyta do dam dam dam dam <fanfary> końcówkiza którą chciałem pojechac do autora i wypalic mu z barbary potem jechac do jego matki i ojca i im też wypalic z barbary, potem do jego żony... MATKO BOSKA W KTÓRYM BĄDŹ KOŚCILE!
A jak dla mnie, to końcówka jest do... hm, do strawienia, bo (jednak mnie też) nie zachwyca, żeby ją pod niebiosa wychwalać. Ot, nagle z losów Artema wywalono cały patos i pokazano, jak
:
Takie moje zdanie odnośnie epilogu.
– Tato, dlaczego nie możemy jechać z tobą?
– (do siebie) Bo jesteś mortalem, synku, a ja nie lubię paradoksu.
– (do siebie) Bo jesteś mortalem, synku, a ja nie lubię paradoksu.
Alchemik pisze:moher napisał
Wg. mnie Czarni powstali w wyniku promieniowania i nie ma dla nich miejsca na tej Planecie
Gdyż? Bo są inni?
Dokładnie
I tak zamiast pozyskać sprzymierzeńca i wrócic kiedyś na powierzchnie skazalismy się na zagładę wygrywajac nic nie znaczącą bitwę.
Do zakończenia trzeba podejśc własnie w ten sposób,postawić się na miejscu Artema i zdac sprawę że właśnie zniszczyło się szanse na przetrwanie.

Postawili kozaka za ten post (1):
Czytał już ktoś Ewangelię według Artema?
Jak moderacja się zgodzi to mogę wrzucić skany w jakimś pdfie.
:
Jak moderacja się zgodzi to mogę wrzucić skany w jakimś pdfie.
Postawili kozaka za ten post (1):
Właśnie odebrałam z empiku swój egzemplarz „Do światła”…
Przeczytałam już ewangelie według Artema , jest tak jak napisałeś.
Przeczytałam już ewangelie według Artema , jest tak jak napisałeś.
:
" Nie wiem czemu żołnierz idzie do ataku ... ale idzie"
meJKu pisze:Jak moderacja się zgodzi to mogę wrzucić skany w jakimś pdfie.
Art. 2.1.2. Rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego (prawo zależne), chyba że autorskie prawa majątkowe do utworu pierwotnego wygasły.
Uwagi moderatora:
Takie rzeczy to na PW. - Wheel
Takie rzeczy to na PW. - Wheel
Autorskie artykuły:
Seria literacka S.T.A.L.K.E.R. bez tajemnic + Wywiady z prekursorami serii lit. S.T.A.L.K.E.R.
Seria Od zera do Stalkera
Seria Kroniki Zony
Seria literacka S.T.A.L.K.E.R. bez tajemnic + Wywiady z prekursorami serii lit. S.T.A.L.K.E.R.
Seria Od zera do Stalkera
Seria Kroniki Zony
Na wstępie napiszę, że nie czytałem jeszcze nic z uniwersum Metra. Tydzień temu zakupiłem "Do Światła" i mam zamiar ją przeczytać w najbliższym czasie. Czy mogę zacząć od tej pozycji nie czytając wcześniej np. "Metro 2033"? Zamówiłem już i tę niby pierwszą część, czekam na przesyłkę ale się zastanawiam czy już mogę zacząć "Do Światła" a potem "Metro 2033". Czy może lepiej poczekać i czytać w kolejności w jakiej ukazywały się kolejno ksiązki?
"Pewnego pięknego październikowego poranka Umierająca Ziemia połknęła własne bebechy i zmarła w konwulsjach" - Opowieść Poety: Pieśń Hyperiona.
Postawili kozaka za ten post (1):
Możesz spokojnie przeczytać najpierw „Do światła” a potem zabrać się za pozostałe części , gdyż Piter oraz wspomniana już książka są napisane przez innych autorów i pokazują życie w świecie post-apo w innych miastach. Miłej lektury. 
" Nie wiem czemu żołnierz idzie do ataku ... ale idzie"
Postawili kozaka za ten post (1):
Łeeee, przeczytałem coś przeszło 80 stron tej powieści i nudna jak przysłowiowe flaki z olejem 
Styl jakiś taki nieprzyjemny, mało charakterny - dziwne połączenie patosu z pompatyczną narracją, tak bym to określił. Po prostu źle się czytało. Bohaterowie też mnie nie porwali od samego początku. No i to dziwne pseudointelektualne filozofowanie autora na różne tematy - płytsze niż w filmach klasy B. Klimatu też nie załapałem. Szczerze odradzam.
I nie gadać że później się rozkręca
Styl jakiś taki nieprzyjemny, mało charakterny - dziwne połączenie patosu z pompatyczną narracją, tak bym to określił. Po prostu źle się czytało. Bohaterowie też mnie nie porwali od samego początku. No i to dziwne pseudointelektualne filozofowanie autora na różne tematy - płytsze niż w filmach klasy B. Klimatu też nie załapałem. Szczerze odradzam.
I nie gadać że później się rozkręca
W11 x64 / Ryzen 5 7500F / ASUS Prime RTX 5070 OC 12 GB / 32 GB DDR 5 / SSD Samsung 990 Pro 1 TB
atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem
atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem
Dżuz pisze:I nie gadać że później się rozkręca
A skąd wiesz skoro nie przeczytałeś co jest dalej?
Metro 2033 skończyłem wczoraj i powiem tylko tyle : książka jest genialna. Sposób pisania skojarzył się odrobinę z "Piknikiem...". Uważam, że warto przeczytać też Ewangelię, która dołączona jest do "Do Światła" gdyż mi sporo ona rozjaśniła w głowie. Opisuje ona wydarzenia gdy Artem z kolegami po raz pierwszy wyszli na powierzchnię oraz wydarzenia zaraz po zakończeniu pierwszej części Metra. Aktualnie czytam "Do Światła" i jestem w połowie. Czyta się bardzo szybko (podobnie jak Metro) ale w porównaniu z nim wygląda to jak streszczenie
"Pewnego pięknego październikowego poranka Umierająca Ziemia połknęła własne bebechy i zmarła w konwulsjach" - Opowieść Poety: Pieśń Hyperiona.
Posty: 126•
Przejdź do strony:

