Boras
06 cze 2006, 18:37
Posty: 926•
Przejdź do strony:
Pani prosi Jasia o zeszyt:
-Jasiu pokaż mi swój zeszyt
-Mam nowy zeszyt
-A gdzie stary?
-W robocie.
Hahaha smiechłem
-Jasiu pokaż mi swój zeszyt
-Mam nowy zeszyt
-A gdzie stary?
-W robocie.
Hahaha smiechłem
Masz wrogów? Bardzo Dobrze. To znaczy, że postawiłeś się w jakiejś sprawie w swoim życiu.
Wbiega przestraszony mąż do domu i krzyczy:
-Pożar! Pożar!
Nagle z szafy słyszy męski głos:
-Ratujcie meble, błagam!
Baca pyta w sklepie:
- Jest kiełbasa beskidzka?
- Bez cego?
Jedzie baca bryczką a na bryczce beczki.
Widzi go policjant, zatrzymuje go i pyta się:
- Baco co tam wieziecie??
- Sok z Banana.
- To dajcie spróbować.
Policjant pije i po chwili mówi:
- Trochę kwaśny ten sok, ale wierzę wam na słowo, jedzcie już.
- Banan wio!!!!!
-Pożar! Pożar!
Nagle z szafy słyszy męski głos:
-Ratujcie meble, błagam!
Baca pyta w sklepie:
- Jest kiełbasa beskidzka?
- Bez cego?
Jedzie baca bryczką a na bryczce beczki.
Widzi go policjant, zatrzymuje go i pyta się:
- Baco co tam wieziecie??
- Sok z Banana.
- To dajcie spróbować.
Policjant pije i po chwili mówi:
- Trochę kwaśny ten sok, ale wierzę wam na słowo, jedzcie już.
- Banan wio!!!!!
Nie ma miłości, jest tylko żądza. Nie do człowieka, a do pieniądza.
Dziękuję Ci Boże, za te wspaniałe dni, bez których nie mógłbym teraz żyć. Dziękuje Ci za te wspaniałe chwile, bo w swym życiu nie miałem ich aż tyle. Za wszystkie spędzone w samotności i za te szczęśliwe, pełne miłości...
Dziękuję Ci Boże, za te wspaniałe dni, bez których nie mógłbym teraz żyć. Dziękuje Ci za te wspaniałe chwile, bo w swym życiu nie miałem ich aż tyle. Za wszystkie spędzone w samotności i za te szczęśliwe, pełne miłości...
Postawili kozaka za ten post (1):
Poszedł gość na disco. Wpada, rozgląda się - przy stoliku siedzi całkiem fajna dziewczyna. Pyta, czy się może przysiąść.
- Oczywiście, ale jest taka sprawa... jestem inwalidką, na wózku. Rozumiesz...
Chłopak patrzy - rzeczywiście. Ale nic,...mówi, że mu to nie przeszkadza.
Tak siedzą, rozmawiają, popijają drinki w pewnym momencie gość mówi:
- Słuchaj, może zatańczymy?
- Jak to, przecież ja na wózku, nie mogę...
- Nie szkodzi, jakoś to będzie
I faktycznie, wyjechał z tym wózkiem na środek tańczą, kółka się z piskiem kręcą na parkiecie. Po tańcu zmęczeni wyszli na świeże powietrze. Tam romantycznie, księżyc, gwiazdy, gadka-szmatka, chłopak zaczyna się ostro do niej dobierać. Dziewczyna się nieco opiera:
- Ja nie mogę, zobacz sam, paraliż, wózek...
- Spoko spoko. Przewieszę cię przez płot, poradzimy sobie.
I tak właśnie zrobił. Przewiesił ją przez płot, zerżnął, ubrał, posadził z powrotem na wózek i wjechali do środka. Tam dziewczyna w płacz. Gość zaniepokojony pyta:
- Co jest? Co ci się dzieje?
- Bo... to... pierwszy raz... - mówi przez łzy dziewczyna.
- Co ty mówisz, przecież czułem, ze nie pierwszy raz!
- Pierwszy raz ktoś mnie potem zdjął z płotu...
- Oczywiście, ale jest taka sprawa... jestem inwalidką, na wózku. Rozumiesz...
Chłopak patrzy - rzeczywiście. Ale nic,...mówi, że mu to nie przeszkadza.
Tak siedzą, rozmawiają, popijają drinki w pewnym momencie gość mówi:
- Słuchaj, może zatańczymy?
- Jak to, przecież ja na wózku, nie mogę...
- Nie szkodzi, jakoś to będzie
I faktycznie, wyjechał z tym wózkiem na środek tańczą, kółka się z piskiem kręcą na parkiecie. Po tańcu zmęczeni wyszli na świeże powietrze. Tam romantycznie, księżyc, gwiazdy, gadka-szmatka, chłopak zaczyna się ostro do niej dobierać. Dziewczyna się nieco opiera:
- Ja nie mogę, zobacz sam, paraliż, wózek...
- Spoko spoko. Przewieszę cię przez płot, poradzimy sobie.
I tak właśnie zrobił. Przewiesił ją przez płot, zerżnął, ubrał, posadził z powrotem na wózek i wjechali do środka. Tam dziewczyna w płacz. Gość zaniepokojony pyta:
- Co jest? Co ci się dzieje?
- Bo... to... pierwszy raz... - mówi przez łzy dziewczyna.
- Co ty mówisz, przecież czułem, ze nie pierwszy raz!
- Pierwszy raz ktoś mnie potem zdjął z płotu...
Voiton laulut soi ainiaan!Pewnego dnia Adam Michnik zaczął się tak jąkać, ze udusił się i umarł. Idzie do nieba, puka do bram, otwiera mu św.Piotr. Wchodzą i Adam widzi, że wszędzie wiszą zegary, które jednak pokazują rożne godziny. Pyta się Piotra o co chodzi.
- Aaa, widzisz, każdy człowiek przy urodzeniu dostaje zegar ustawiony na godzinę i z każdym kłamstwem wskazówka przesuwa się o godzinę.Tutaj na przykład jest zegar Matki Teresy, który pokazuje godz. 12 - co znaczy ze zawsze mówiła prawdę.
- Ooo, to ciekawe. A gdzie jest zegar Tuska?
- Tuska? W moim gabinecie. Używam go jako wentylatora
@edit
Dlaczego wegetarianka nie krzyczy w czasie orgazmu?
- Bo boi się przyznać że kawał mięsa sprawił jej przyjemność...
@17.09 :pozdrodlakumatych:
-Jak powinien wyglądać nowy herb Rosji?
- Jak amorek
- A czemu tak sądzisz?
- Bo lata goły, uzbrojony po zęby, strzela do wszystkich i mówi że to z miłości...
Stary Żyd opuszcza Związek Radziecki mając przy sobie tylko popiersie Stalina. Celnicy w ZSRR:
-co to jest?
-nie co to jest tylko Kto to jest, to jest Stalin, Wielki Wódz, chce go sobie postawić w salonie by będąc już w Izraelu zawsze o nim pamiętać.
Celnicy się uśmiechnęli, puścili dalej.
Kontrola celna w Izraelu:
-co to jest?
-nie co to jest tylko kto to jest. To jest Stalin, podła czerwona świnia, którą chce postawić w kiblu tam gdzie jego miejsce.
Celnicy się uśmiechnęli, puścili dalej.
Dziadek dojechał na miejsce, przywitał się z wnukiem, który na widok popiersia pyta:
-dziadek, kto to jest?
-nie kto to jest tylko co to jest, to jest drogi wnusiu 5kg czystego złota....
-co to jest?
-nie co to jest tylko Kto to jest, to jest Stalin, Wielki Wódz, chce go sobie postawić w salonie by będąc już w Izraelu zawsze o nim pamiętać.
Celnicy się uśmiechnęli, puścili dalej.
Kontrola celna w Izraelu:
-co to jest?
-nie co to jest tylko kto to jest. To jest Stalin, podła czerwona świnia, którą chce postawić w kiblu tam gdzie jego miejsce.
Celnicy się uśmiechnęli, puścili dalej.
Dziadek dojechał na miejsce, przywitał się z wnukiem, który na widok popiersia pyta:
-dziadek, kto to jest?
-nie kto to jest tylko co to jest, to jest drogi wnusiu 5kg czystego złota....
Voiton laulut soi ainiaan!
Postawili kozaka za ten post (4):
Leci sobie samolot, nagle jeb! odpada od niego ogon. Do katastrofy pozostało parę minut i pewna kobieta wstaje z fotela i rozbiera się do naga. Staje nago między fotelami i mówi
- Czy któryś z mężczyzn mógłby sprawić abym po raz ostatni poczuła się jak kobieta?
Na to jeden z mężczyzn zdejmuje koszule i rzuca jej pod nogi
- No co się gapisz? Masz i wyprasuj!
- Czy któryś z mężczyzn mógłby sprawić abym po raz ostatni poczuła się jak kobieta?
Na to jeden z mężczyzn zdejmuje koszule i rzuca jej pod nogi
- No co się gapisz? Masz i wyprasuj!
II wojna, Rosyjsckie soldaty wyzwalają niemiecki cmentarz. Skaczą po grobach i czytają ich nazwiska
-Albert Hess
-Bruno Shwarz
-Herman Guttman
-Achtung Minen
-Albert Hess
-Bruno Shwarz
-Herman Guttman
-Achtung Minen
Deszczyk pada , RAM mi zjada...
Rok 2022. Pod Berlinem patrol policji zatrzymuje kierowcę i prosi go o dokumenty. Policjant odszedł na bok aby przejrzeć papiery kierującego. W pewnej chwili gliniarz mówi do kolegi
- Ibrahim, zobacz no jakie śmieszne nazwisko w tym dowodzie: Müller...
----------
Ksiądz pyta się Jasia na religii
- Co robimy gdy jest post?
- Dajemy łapkę i komentujemy!
- Ibrahim, zobacz no jakie śmieszne nazwisko w tym dowodzie: Müller...
----------
Ksiądz pyta się Jasia na religii
- Co robimy gdy jest post?
- Dajemy łapkę i komentujemy!
Od tygodnia śmiecham z tego, więc się z Wami podzielę 
Pociąg, przedział sypialny. Nagle z górnego wyra zaczyna lecieć g.ówno. Pasażer na dolnej pryczy zrywa się i krzyczy:
- proszę pana, proszę się obudzić, zesrał się pan!!
- nie śpię.
Pociąg, przedział sypialny. Nagle z górnego wyra zaczyna lecieć g.ówno. Pasażer na dolnej pryczy zrywa się i krzyczy:
- proszę pana, proszę się obudzić, zesrał się pan!!
- nie śpię.
Buzi buzi dla wszystkich za darmo!! I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!! :* :*

Mieszkali w jednym mieszkaniu kanibal z nekrofilem.
No i nekrofil zagląda do lodówki a tam kawalek ciala.
Pyta się kanibala - Ty, bedziesz to jadl czy moge to wyjebac?
No i nekrofil zagląda do lodówki a tam kawalek ciala.
Pyta się kanibala - Ty, bedziesz to jadl czy moge to wyjebac?
Postawili kozaka za ten post (1):
Idzie rodzina emigrantów ulicą niemieckiego miasta. Mijają ławeczkę na której siedzi bardzo smutna staruszka.
Mały Ahmed pyta się ojca - Tato dlaczego ta pani jest taka smutna?
Może martwi się, że nas już jest 2 mln w Niemczech? - zażartował tata.
Żydów też tylu tu było - zażartowała staruszka.
Mały Ahmed pyta się ojca - Tato dlaczego ta pani jest taka smutna?
Może martwi się, że nas już jest 2 mln w Niemczech? - zażartował tata.
Żydów też tylu tu było - zażartowała staruszka.
CREDO [łac. Wierzę]
Postawili kozaka za ten post (5):
-Kochanie, podnieca cie gdy wsadzam sobie palec w odbyt?
-Andrzej zwariowałeś? To obrzydliwe.
-To zacznij kupować porządny papier toaletowy.
-Andrzej zwariowałeś? To obrzydliwe.
-To zacznij kupować porządny papier toaletowy.
Voiton laulut soi ainiaan!
Postawili kozaka za ten post (2):
Posty: 926•
Przejdź do strony:

