deathcross 07 lut 2007, 11:26
Dyskusje na temat gier i szeroko rozumianej rozrywki mieszczącej się w ramach powyższej kategorii.

Podsumowanie dyskusji przez Sidorowicza

Jaką ścieżkę wybrałeś?

Mieczykiem!
97
55%
Znaki, pew pew pew!
13
7%
Petardy i alchemia.
5
3%
Troszkę wszystkiego.
60
34%
Liczba głosów: 175
DelirykDeliryk
Posty: 3957
Rejestracja: 22 cze 2007, 06:15
Ostatnio: 13 maja 2025, 11:07
Kozaki:
1452
Na górę

Post autor: Terminus 

zacytuj
Ciekawostka. Przed chwilą w Faktach TVN w reportażu z naszej wojskowej bazy w Afganistanie można było zobaczyć transporter opancerzony Rosomak z wymalowanym na kadłubie wielkim napisem "THE WITCHER"
CREDO [łac. Wierzę]
Kot
Posty: 24
Rejestracja: 03 sie 2008, 00:12
Ostatnio: 04 lip 2010, 17:54
Na górę
Post autor: dejv 
"Wiedźmina" kupiłem dla zasady. Od ponad 10 lat wracam do książek opowiadających o przygodach Geralta (nie, nie Geralda) z Rivii. Bylem nastawiony baaardzo sceptycznie. Jestem ortodoksem, tolerowanie odstępstw od prawdy objawionej przez AS'a przychodzi mi tak samo ciężko jak przebijanie sobie policzków rozgrzanymi igłami.

Z jednej strony gra urzeka pięknem grafiki. Niektóre lokacje są tak klimatyczne, ze chciałoby się naprawdę zobaczyć je w rzeczywistości. Z drugiej strony optymalizacja kodu gry sprawia, ze aby moc się cieszyć normalna ilością FPS trzeba by wydać fortunę. Czekam na edycje rozszerzona bo inaczej to chwilami mam ochotę wyrzucić komputer za okno.

Genialna oprawa muzyczna. Ścieżka dźwiękowa to jak dla mnie majstersztyk. Tu nie ma się do czego przyczepić. No, może brak przemieszczających się źródeł dźwięku (nie pamiętam jak się to fachowo zwie).

Świetne dialogi trzymające poziom prozy Sapkowskiego. Cyniczne postacie, brudna rzeczywistość i humor choć wulgarny to jednak nie kloaczny.

Dziwić się trochę można dlaczego gra nie zbiera tak doskonałych opinii za granica, prawda?
Polecam wiec zagrać w inna wersje niż polska. Dialogi są krótsze, wiele żartów (spieprzaj dziadu!) kompletnie nie ma racji u angoli czy szwabów. Oni niestety nie widza w tym nic śmiesznego, dla nich to nie jest wyraźne odniesienie do rzeczy oglądanych w wiadomościach.
Z innymi dowcipami zawartymi w grze jest podobnie.
Autorzy gry zapomnieli tez, ze książki o wiedźminie nie zostały wydane we wszystkich językach świata. Niemcy dla przykładu mogą się cieszyć bodajże tylko opowiadaniami.
Trudno się, wiec dziwić recenzentom oceniającym na minus "małą ilość zaklęć, brak luku czy innej broni do walki z dystansu". To co dla mnie jako dla osoby znającej książki jest oczywiste dla nich jest niepojęte.
Gra RPG gdzie ma się do wyboru 5 zaklęć i dwa miecze?!
Szkoda, ze autorzy gry nie umieścili w fabule gry więcej informacji o dających obraz świata i wiedźmińskiej profesji.

Fabula.... No coz.
Amnezja itd jest strasznym pójściem na łatwiznę.
Sama gra rozkręca się powoli. Mozna powiedzieć, ze do końca pierwszego aktu straszliwie mnie ta gra nudziła. Dopiero zakończenie pierwszego aktu pokazało silne strony gry. Niemożność jasnego wyboru, konsekwencje podjętej decyzji. Gdy zostałem sam pośrodku płonącej wsi i przyjrzałem się trupom mieszkańców pokiwałem głową z uznaniem.
Później było tylko lepiej. Gra garściami czerpie z książek, ale równocześnie nie kopiuje w sposób bezpośredni znanych sytuacji czy zdarzeń.
To co moim zdaniem sknocono to watek miłosny. Jest kompletnie niedopracowany.
Samo zakończenie gry jest jak dla mnie świetne. Daje więcej pytań niż odpowiedzi, nie wyjaśnia kompletnie niczego. Nasz bohater może i ratuje świat, ale robi to zostawiając za sobą porąbane trupy zarówno przyjaciół jak i wrogów.

Minusy?
Przede wszystkim optymalizacja kodu.
Sprzęt spełniający wymagania nie daje kompletnie żadnej gwarancji na płynna rozgrywkę choćby w minimalnych detalach. Gra potrafi się wywalić, czasami gramy 3h bez problemu, czasami mamy błędy co kilka minut.
Olbrzymia ilość klonów również wśród postaci ważnych fabularnie. Tu niestety należało się postarać. O ile armia klonów przemierzająca miasto nie razi to rozmowa z któraś z kolei postacią fabularna wyglądającą identycznie jak kilka wcześniejszych razi.
Mimika twarzy i gestykulacja? Tu jest wiele do zrobienia. Autorzy gry dali dupy. Skoro nie byli w stanie tego dopracować jak należy to mogli to rozwiązać inaczej.

Mimo tego gra się broni na rynku.

Ja osobiście porównywałem ja do innej gry fabularnej-dla mnie najlepszej w jaka grałem.
Baldur's Gate, Neverwinter, Gothic...eee, nie o nich mowa.

FFVII.
Gra, która przykula mnie do monitora na dłuuugo. Genialna historia opowiedziana w genialny sposób. Świetne postacie i doprowadzająca do szalu muzyka :)
Pod względem fabularnym Wiedźmin niemal dogania FF a to wyczyn, który udaje się baaardzo nielicznym tytułom.
Czyste Niebo
Legenda
Posty: 1028
Rejestracja: 18 cze 2007, 14:31
Ostatnio: 19 sty 2019, 22:54
Lokalizacja: łorsoł
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
106
Na górę
Post autor: Microtus 
To Atari wymogło na CD project red zmianę linii dialogowych (skrócenie) w wersji angielskiej. Motywowano to zbytnim skomplikowaniem samej gry. A tak po prawdzie w USA chyba było by im za ciężko z dialogami dłuższymi niż 2 linijki.
I gdzie są gry takie jak Planescape Torment czy fallout z setkami stron dialogów.

Edycja rozszerzona będzie dostępna już w połowie września więc niedługo. Jak ma się oryginał to będzie można ściągnąć za free. Największymi zaletami tej edycji jest właśnie poprawienie wydajności grafiki. I randomizacja NPC-y oraz potworów. Bo w podstawce było to chyba najgorszym elementem gry - ciągle te same mordy w ubraniach innego koloru. No i 2 questy z dialogami z audio. Nowe lokacje i potworki.
War. War never changes...
Bury
zapraszam do lektury :)
Grzech
Tropiciel
Posty: 304
Rejestracja: 21 cze 2008, 19:20
Ostatnio: 28 wrz 2016, 13:35
Lokalizacja: Warszawa
Ulubiona broń: Fast-shooting Akm 74/2
Kozaki:
20
Na górę
Post autor: Raven422 
A ja się przymierzam do zakupienia i książki i gry. Czytałem tylko opowiadanie Wieczny Ogień zamieszczone kiedyś w Tipsomaniaku w CD-Action. O grze dość sporo słyszałem, podobno bardzo dobra jeśli nie najlepsza gra "made in poland". O Książce to już wogóle. Ludzie zachwalają, uważają ją za najlepszą polską opowieść fantasy.Mrrrau, są powody do mruczenia ;).

Ciekawostka :Jak wiadomo Wiedźmin to gra, książka która przedstawia treści nieodpowiednie dla dzieci, ale dowiedziałem się, że w naszej szkolnej bibliotece będzie możliwa do wypożyczenia za 2-3 miesiące xD.
DelirykDeliryk
Posty: 3957
Rejestracja: 22 cze 2007, 06:15
Ostatnio: 13 maja 2025, 11:07
Kozaki:
1452
Na górę
Post autor: Terminus 
Raven422 pisze:A ja się przymierzam do zakupienia i książki


Prywatnie radziłbym zacząć od 2 tomów opowiadań. Są błyskotliwe i świetne w czytaniu.
"Pięcioksiąg" odłożyłbym na drugi rzut. Jest odrobinę słabszy i czasem "cięższy" w odbiorze.
No i oczywiście powieść jest rozwinięciem wątków z opowiadań.

Ja zaczynałem od przypadkowo kupionego najstarszego "Wiedźmina" wydanego w 1990r. przez wydawnictwo Reporter.
Przeleżało to ładnych parę lat i się kurzyło zanim z nudów postanowiłem to przeczytać. I się zaczęło :D
CREDO [łac. Wierzę]
LONG MAN
Konto usunięte
Na górę
Post autor: LONG MAN 
Mała poprawka jeśli można do p.Terminus, debiutował as w grudniu 1986 w Fantastyce opowiadaniem Wiedzmin właśnie. Praca nadesłana na konkurs fantastyki. W1990 w marcu Fantastyka wydała drugie popwiadanie "Mniejsze zło". Mam obie Fantastyki (się pochwalę) a pierwszą jak ty kupiłem przypadkowo. :D
Czyste Niebo
Tropiciel
Posty: 375
Rejestracja: 08 mar 2008, 23:34
Ostatnio: 03 lut 2017, 15:56
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
4
Na górę
Post autor: Lukass1613 
Ehhh... Wiedźmin ;P . Wiedźmin to najlepsza książka fantasy jaką miałem okazję czytać. Proponuję każdemu najpierw przeczytać potem grać. Serialu (niektóre odcinki fajne, np Dolina kwiatów) czy broń boże filmu (błeee) nie polecam. Chyba, że komuś takiemu jak ja, bo potrafię i w tym gniocie odnaleźć klimat wiedźmina.
"Szczęście dla wszystkich za darmo! I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony"
DelirykDeliryk
Posty: 3957
Rejestracja: 22 cze 2007, 06:15
Ostatnio: 13 maja 2025, 11:07
Kozaki:
1452
Na górę
Post autor: Terminus 
Ja bym do worka pt. "raczej unikać" oprócz filmu i serialu wrzucił jeszcze komiksy o Wiedźminie z rysunkami B.Polha. Jakoś ich estetyka kompletnie mi nie podeszła. Ale de gustibus...
CREDO [łac. Wierzę]
Czyste Niebo
Legenda
Posty: 1028
Rejestracja: 18 cze 2007, 14:31
Ostatnio: 19 sty 2019, 22:54
Lokalizacja: łorsoł
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
106
Na górę
Post autor: Microtus 
Terminus dobrze prawi co do kolejności czytania. Lepiej przeczytać opowiadania bo potem nie do końca ogarniesz sagę. Saga zresztą trzyma poziom tylko do 3 tomu potem jest już o wiele gorzej (poza może paroma akcjami z Wieży Jaskółki chociażby łyżwy :). Od filmu radzę się trzymać z daleka. To już jest gniot kompletny - serialu nie widziałem całego. Jedyne co dobrze wygląda to Żebrowski choć i tak jest paru aktorów których bym widział zamiast niego w tej roli jak choćby Majchrzak. Film jest położony głównie przez dialogi i nieznajomość książki (reżysera). W grze niektóre dialogi są poprostu wycięte i wstawione, co dało zaje*isty efekt. A w filmie nawet nie bardzo umieli zrobić coś takiego.

Komiks to kwestia gustu, pan Polch skończył się dla mnie na Funkym Kovalu (ciekawe czy ktoś z was czytał).
War. War never changes...
Bury
zapraszam do lektury :)
Naukowcy
Przewodnik
Posty: 904
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:17
Ostatnio: 29 gru 2022, 21:38
Lokalizacja: LUBLIN
Ulubiona broń: Akm 74/2U
Kozaki:
118
Na górę
Post autor: Przemek77 
Microtus pisze:Komiks to kwestia gustu, pan Polch skończył się dla mnie na Funkym Kovalu (ciekawe czy ktoś z was czytał).


No jak nie jak tak:) Czytałem jeszcze pierwsze wydania "Komiks - fantastyka". A komiksowy Wiedźmin równiez mi nie pasuje. Jaskier wygląda jakby przyszedł prosto z "loveparady" i w ogóle...
Co do filmu - sam film był jeszcze w miarę, świetna muzyka no i Zamachowski w roli Jaskra to te najlepsze motywy. Niestety tych gorszych było dużo więcej.
Gra "Wiedźmin" powstawała cholernie długo, przechodziła rózne etapy, przez różne studia i zespoły twórców - pamiętam, że pierwsze screeny pokazał Gambler (kto pamięta taka gazetę?) gdzieś około 1999 roku. Cieszę się, że w końcu gra wyszła na światło dzienne - bo już postawiłem na niej krzyżyk.
Ale podoba mi się - ma własny klimat, dobrą grafikę, muzykę i sterowanie (acz wkurza mnie burdel w ekwipunku choć w patchu 1.3 już jest z tym nieco lepiej). Gra jest bardzo "Gothicowa" - nie mamy mozliwości kreacji lub choć wyboru bohatera, rozwój też przebiega raczej w jednym kierunku - ale to ma swoje plusy, bo nic mnie tak nie odrzucało od "Baldurów" czy innych "Neverwinterów" jak te dziesiątki współczynników i modyfikatorów.
Ideałem jednak jak dla mnie jesli chodzi o bohatera i jego rozwój ciągle jest KotOR.
Nie należę do fanów Sapka, którzy znają na pamięć zarówno pięcioksiąg jak i opowiadanka (a łażąc trochę po konwentach i takich spotykałem) ale bardzo mi się podoba ta literatura - nie jest to kopia anglosaskiego fantasy w stylu "Władcy Pierścieni", jest od metra nawiązań do polskiej tradycji, legend i podań czy nawet do współczesności. No i jest to takie naturalne, swojskie - nie ma bohaterów bez skazy, szlachetnych rycerzy i pięknych cnotliwych księżniczek.
Pijany listonosz ze świata modliszek
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.
Naukowcy
Neo
Kot
Posty: 42
Rejestracja: 28 cze 2008, 16:57
Ostatnio: 28 wrz 2025, 19:35
Lokalizacja: Olsztyn /k Częstochowy
Na górę
Post autor: Neo 
No więc jeśli chodzi o grę. To Dzisiaj ok 10.00 przyszła do mnie paczka. I muszę przyznać że o wile szybciej się ładuje gra. ;] To muszę przyznać. :) Ale jeszcze nie wiem co tam jest jeszcze. Ale jak czytałem na pudełku to dodali 2 nowe przygody.
(I zaraz idem pograć sobie. :P )



Pozdro
Naukowcy
Przewodnik
Posty: 904
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:17
Ostatnio: 29 gru 2022, 21:38
Lokalizacja: LUBLIN
Ulubiona broń: Akm 74/2U
Kozaki:
118
Na górę
Post autor: Przemek77 
Neo pisze:Ale jak czytałem na pudełku to dodali 2 nowe przygody.

Pierwsza z nich, "Cena nautralności" była już w patchu 1.3 - bardzo fajna, z kilkoma możliwościami rozegrania fabuły, choć dość krótka. No i dzieje się w Kaer Morhen i na obrzeżach, bardzo klimatyczna lokacja.
Pijany listonosz ze świata modliszek
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.
Odpowiedz

Podobne tematy