Wiewiórka69
02 lut 2010, 13:44
Posty: 317•
Przejdź do strony:
Bandyci ? hahaha seryjka z km-a i uciekają jak szczury z tymi swoimi archaicznymi dwórurkami .
Moja ulubiona frakcja w grze , hmm zdecydowanie wolni stalkerzy , wolni , niezależni , zawsze pomogą , pogadają.
Moja ulubiona frakcja w grze , hmm zdecydowanie wolni stalkerzy , wolni , niezależni , zawsze pomogą , pogadają.
Ja zdecydowanie stawiam na wolnych stalkerów.W miarę neutralni bo tylko z bandytami mają na pieńku.Do tego można na ich wojnie sporo zyskać.No poza tym wole samotność od życia we frakcji
.
Postawili kozaka za ten post (1):
-
- Posty: 9
- Rejestracja: 31 lip 2010, 11:40
- Ostatnio: 16 sie 2010, 10:36
- Lokalizacja: Elektrownia atomowa w czarnobylu
- Ulubiona broń: Fast-shooting Akm 74/2
Kot
03 sie 2010, 21:36
Na górę
ja jestem za samotnikami bo mozna dostac egzoszkielet na zamuwienie drogo ale to tylko 72000 rubli dlamnie to nie duzo jak koncze ogoncza5 to mam juaz egzoszkielet nigdy wczesniej ani puzniej (robie misje poboczne)i zawsze na kontlorela mam w zapasie 30 zpteczek
tylko szkoda ze ulepszac mozna dwa razy pod zad i za
i ze trzeba miec nazedzia które cholernie cizko zdobyc:(

Ja zawsze stałem za Wolnością i w "Cieniu Czarnobyla" i w "Czystym Niebie" i nie inaczej jest w "Zewie Prypeci". Po prostu lubię tych gości za to że nie robią ci prania mózgu pod tytułem "Jaka ta Zona jest zła" (Powinność się kłania). W ogóle w Wolności są fajni ludzie, np Wujek Jar (szkoda że Gandzi z "Czystego Nieba" nie ma
), mają fajne pancerze i używają wypasionych giwer. I wbrew pozorom w Wolności nie ma anarchii. Oni również mają dyscyplinę ale nie w takim stopniu jak w Powinności - ci to nawet srają przepisowo...
Moją drugą ulubioną frakcją oczywiście samotnicy. Po prostu równi z nich goście. Zawsze pomogą, pogadają i nie strzelają bez powodu, no chyba że do bandytów.
Nie na widzę natomiast rzecz jasna Powinności i Bandytów. pierwszych dlatego że, jak cytując pewnego Wolnościowca w "Cieniu Czarnobyla" - "Poglądy ma ciasne jak wnętrze czołgu". A drugich po prostu fajnie się tępi
.
WOLNOŚĆ GÓRĄ!
Moją drugą ulubioną frakcją oczywiście samotnicy. Po prostu równi z nich goście. Zawsze pomogą, pogadają i nie strzelają bez powodu, no chyba że do bandytów.
Nie na widzę natomiast rzecz jasna Powinności i Bandytów. pierwszych dlatego że, jak cytując pewnego Wolnościowca w "Cieniu Czarnobyla" - "Poglądy ma ciasne jak wnętrze czołgu". A drugich po prostu fajnie się tępi
WOLNOŚĆ GÓRĄ!
Monolit, bo za przeproszeniem rozpie*dalają wszystkie cioty.
Uwagi moderatora:
Regulamin pkt 1 - ati
Regulamin pkt 1 - ati
Lost Alpha już wkrótce. Premiera pod koniec wakacji.
Co za myśl taktyczna
. Jaki inteligentny sposób wypowiedzi
. Ja wole samotników właśnie ze względu na tego typu stalkerów 
Ja jestem za monolitem lub powinnoscia.
Coprawda do ludzi emitera nieda się przyłączyc.
(przynajmniej bez moda xD)
Coprawda do ludzi emitera nieda się przyłączyc.
(przynajmniej bez moda xD)
Promieniowanie czai się wszędzie trzeba być czujnym!
Teściowa może być za każdym rogiem dlatego ja zawsze mam przy sobie kałacha!
Uważaj na komornika przygotowanie to podstawa sukcesu porada zawsze trzeba mieć plan b!
(Drzwi ryglowane od wewnątrz i spadochron)
Teściowa może być za każdym rogiem dlatego ja zawsze mam przy sobie kałacha!
Uważaj na komornika przygotowanie to podstawa sukcesu porada zawsze trzeba mieć plan b!
(Drzwi ryglowane od wewnątrz i spadochron)
Ja byłem, jestem i będę za Powinnością. Mają dyscyplinę, a ja lubię, gdy każdy zna swoje miejsce w szeregu
Mają fajne pancerze i nie raz uratowali mi tyłek. Ja im też. Popieram ich działania w grze i pomagam z Wolnością. Jak mogę to pomagam leż Naukowcom. A o bandytach...
nie lubię ich.
S.T.A.L.K.E.R. to nie gra, to styl życia
Hmm... Moim zdaniem najbardziej optymalna frakcja to po prostu stalkerzy samotnicy. Są neutralni dla prawie każdych i spokojnie explorują zonę.
Dylemat stalkera - Iść do zony czy do żony ?
- Posty: 27
- Rejestracja: 26 lis 2009, 19:29
- Ostatnio: 13 mar 2012, 17:16
- Lokalizacja: Częstochowa
- Ulubiona broń: GP 37
Kot
15 sie 2010, 13:55
Na górę
Ja od zawsze jestem za Powinnością bo są zorganizowani, utrzymują dyscyplinę i chronią świat zewnętrzny przed Zoną. Stalkerów po prostu lubię
, Wolność jest dla mnie neutralna, a nienawidzę bandytów bo w sumie to są bandyci
, poza tym tłuką się ze wszystkimi innymi.
Ja waham się pomiędzy Samotnikami i Powinnością. U Samotników występował taki przyjazny klimat, rozmowy przy ognisku z obecnością gitary i wyprawy w poszukiwaniu artefaktów. Natomiast Powinność to tak jak mówi nam nazwa, obowiązek ochrony ludzi przed zagrożeniem, które stanowi Zona. Uważam, że odpowiadają za utrzymanie równowagi w Zonie, likwidując mutanty i minimalizując ilość bandytów, oraz pilnując wścibskich stalkerów. Poza tym podoba mi się kombinezon PSZ-9Md i SEVA 
Ja zwykle wybieram neutralność. Członkostwo we frakcji daje raczej nie wiele. Raz tylko dołączyłem się do Stalkerów. Żeby pognębić bandytów trochę
. Zwalczam ich w każdej części gry, więc czemu miałbym teraz odmawiać sobie tej przyjemności? No i do Stalkerów czuję sympatię. A do bandytów nigdy. Nie lubię ich. Innym razem wstąpiłem na próbę do Wolności. Nie dlatego, że nie lubię Powinności. Obie frakcje są fajne. Ale jeśli już mam między nimi wybierać to wolę Wolność. Są tacy wyluzowani. Ale jak już wspomniałem wg. mnie lepiej wybrać neutralność. Wojny frakcji nie są tu tak rozbudowane jak w CN. Nie dostaje się ogromnych nagród za zniszczenie bazy przeciwnika. Właściwie to nic się nie dostaje. Oprócz questów w inny sposób nieosiągalnych.
LOL
Posty: 317•
Przejdź do strony:

