maciejko01
04 paź 2008, 16:52
Posty: 144•
Przejdź do strony:
Grając z kolegą z CS doszliśmy do Jantaru.A tam !OWN3D! po rozmowie z Sacharowem.
vvScreenvv

Rozmawiał on ze Strielokiem,nawet pokazywał mu zdjęcie Elektrowni że tam był.A w SoC przychodzimy do niego jako Naznaczony i on już go nie poznaje...tylko mówi że słyszał o Strieloku jedynie opowieści że udało mu się dotrzeć do wnętrza ZONY. xD To jest chyba najlepszy BUG hihi.Kolega na to powiedział..że Ukraińcom się już chyba siedzieć i myśleć na tym nie chciało.Albo nie zwrócili na to uwagę co zrobią w kontynuacji SoC.
Pozdro
vvScreenvv

Rozmawiał on ze Strielokiem,nawet pokazywał mu zdjęcie Elektrowni że tam był.A w SoC przychodzimy do niego jako Naznaczony i on już go nie poznaje...tylko mówi że słyszał o Strieloku jedynie opowieści że udało mu się dotrzeć do wnętrza ZONY. xD To jest chyba najlepszy BUG hihi.Kolega na to powiedział..że Ukraińcom się już chyba siedzieć i myśleć na tym nie chciało.Albo nie zwrócili na to uwagę co zrobią w kontynuacji SoC.
Pozdro
Jaki to own, to normalne, że Strelok (czyli Naznaczony gdyby były niejasności) dotarł do Sacharowa przed Szramą. W całym CS'ie Strelok jest o krok przez nami, tak więc nie jest to żaden bug, a naturalna kolej rzeczy. Nie widzę w tym niczego dziwnego.
"Дай мне мой респект, не больше не меньше."
Jemu raczej chodziło o to , że w SOC Saharow nie poznaje Strieloka (Naznaczonego) , choć wcześniej się z nim spotkał (CS).Według mnie to jest raczej niedopatrzenie twórcy fabuły.
Przecież w Czystym niebie nie gramy Strielokiem lecz Szramą. - F360
Tak , tak , ale w Czystym jak gramy SZRAMĄ to sacharow spotkał się z Strielokiem , a w SOC , który rozgrywa się później , to sacharow nie poznaje Strieloka(naznaczonego).
Przecież w Czystym niebie nie gramy Strielokiem lecz Szramą. - F360
Tak , tak , ale w Czystym jak gramy SZRAMĄ to sacharow spotkał się z Strielokiem , a w SOC , który rozgrywa się później , to sacharow nie poznaje Strieloka(naznaczonego).
szakal122 pisze:Jemu raczej chodziło o to , że w SOC Saharow nie poznaje Strieloka (Naznaczonego) , choć wcześniej się z nim spotkał (CS).Według mnie to jest raczej niedopatrzenie twórcy fabuły.
Przecież w Czystym niebie nie gramy Strielokiem lecz Szramą. - F360
Ty najlepiej zrozumiałeś moją interpretację szakal122.
A ty F360 oblukaj sobie mojego screena wyżej. Bo akcja CS rozgrywa się rok wcześniej niż w SoC. W CS Saharow mówi Szramie że rozmawiał ze Strielokiem,a już w SoC gdy akcja jest rozegrana rok później nie poznaje Strieloka (naznaczonego) xD
Odpal sobie SoC i popatrz na zadanie "Zabij Streloka".Mamy tam zdjęcie streloka robione przed praniem mózgu.
Strelok w SoC (czyli naznaczony) wygląda inaczej niż na zdjęciu.To chyba przez to pranie mózgu

Strelok w SoC (czyli naznaczony) wygląda inaczej niż na zdjęciu.To chyba przez to pranie mózgu
Ati Radeon 4870 | 4GB Ramu | Intel Core 2 Duo E8400
Oj takie rzeczy się zdarzają Ggizmo. Niekoniecznie mi to przeszkadza. Proponuję również zapoznać się ze znaczeniem słowa "bug", bo korzystanie ze słów, których definicji się nie zna to masakra.
A czy na zdjęciu w SoC przypadkiem nie jest przedstawiony Duch? Gdzieś, o ile dobrze pamiętam, była wzmianka o tym, że zdjęcie przedstawia właśnie niego a nie Striełoka.
Z drugiej strony, jeżeli te wizje z przeszłości śniły mu się, że tak powiem, z perspektywy 3 osoby to w tym śnie widział siebie w roli Striełoka. No ale to raczej niemożliwe, nie?
A czy na zdjęciu w SoC przypadkiem nie jest przedstawiony Duch? Gdzieś, o ile dobrze pamiętam, była wzmianka o tym, że zdjęcie przedstawia właśnie niego a nie Striełoka.
Z drugiej strony, jeżeli te wizje z przeszłości śniły mu się, że tak powiem, z perspektywy 3 osoby to w tym śnie widział siebie w roli Striełoka. No ale to raczej niemożliwe, nie?
Mathias pisze:Oj takie rzeczy się zdarzają Ggizmo. Niekoniecznie mi to przeszkadza. Proponuję również zapoznać się ze znaczeniem słowa "bug", bo korzystanie ze słów, których definicji się nie zna to masakra.
Heh,no ja uważam to za błąd i przeoczenie w jednym ze strony twórców więc dlaczego nadużywam niby tego słowa?
Mam gdzieś zdjęcia i podobieństwa.W tej grze każdy wygląda tak samo.Mi chodzi o fakty.że Saharow nie poznaje Strieloka po praniu mózgu,czyżby dlatego że minął rok <joke>
Pzdr
Faktycznie coś z tym jest nie tak, a jeżeli Saharow zapomniał, jak wygląda Strielok to nie byłby takim naukowcem, ponieważ zapominałby wszystko, czego się nauczył więc to jest raczej nie możliwe. Ale to już sami twórcy muszą wyjaśnić czemu jest tak, a nie inaczej.
KR4SO pisze:Faktycznie coś z tym jest nie tak, a jeżeli Saharow zapomniał, jak wygląda Strielok to nie byłby takim naukowcem, ponieważ zapominałby wszystko, czego się nauczył więc to jest raczej nie możliwe. Ale to już sami twórcy muszą wyjaśnić czemu jest tak, a nie inaczej.
Tutaj jest fikcja.Więc nie można powiedzieć czy Saharow zapomniał czy jak.Ja tylko przytoczyłem taką ewentualność dodając <joke> przy okazji.Sadzę że to przeoczenie ze strony twórców gry,lub to że oni przy SoC nie wiedzieli że wgl zrobią CS i co tam będzie.
Jeszcze jest coś,nie da się wyjść z Limańska.Tak samo jak w SoC z elektrowni...a przydałoby się stamtąd wyjść.
Ogólnie to gra niczym nowym mnie nie zaskoczyła.Jedynie frustracja jest tutaj że nie można przełączać misji tak jak w SoC tylko trzeba wykonać jedna żeby wiedzieć jaka jest kolejna...np mam znajdź leśnika i odbierz nagrodę..i jest jeszcze trzecie zadanie dojść do anomalii no i tego nie jest w stanie zobaczyć dopóki dopóty nie pójdzie się odebrać nagrody.
Pozdro
Można tak robić -_-'
przy zadaniu pobocznym masz ikonkę, kliknij i zobaczysz wszystkie zadanie...
przy zadaniu pobocznym masz ikonkę, kliknij i zobaczysz wszystkie zadanie...
Jeżeli zamiast iść do monolitu pójdziesz po takiej drabinie i jakoś otworzysz tam drzwi, powybijasz monolitowców, pójdziesz do hologramu i odmówisz świadomości to ona sama cię wyprowadzi z elektrowni.
Liczyłem, że fabuła 2 będzie beznadziejna i się nie przeliczyłem- taka jest.
Pomimo tego, że wprowadzili niektóre fantastyczne rzeczy- jak np: modyfikacje broni, losowe emisje psioniczne, przyłączanie się do frakcji i wojny frakcji w połączeniu z zadaniami, to mimo tychże plusów gra jest beznadziejna.
Nie mamy zakładek w PDA- zadań, kontaktów, encyklopedii i innych takich drobiazgów, które fajnie się w grze czytało.
Nie mamy możliwości kontrolowania przebiegu rozgrywki- idziemy jak każą i po drodze zbieramy lub walczymy- niektóre postacie są nieśmiertelne- czego w pierwszej części nie było- można było zabić i skończyć grę. Tutaj musimy najpierw wykonać misję nad jantarem by dojść do bandytów- choć już nas chcą przyjąć- ale nie możemy mieć Lewusa za wroga.
Pijawki, które są niewidzialne i nieprzenikalne zarazem to jeden z miliona bugów tej nowej gry.
Kolejna ochrona psioniczna chroni tak bardzo, że jak mam 100% to idę nad zwęglacz i dochodzę do końca mapy, gdzie nie ma przejścia, ale jest brzydkie niedorobione tło i część gry- niedopracowanie totalne.
Gra powstała za drogą cenę, a posiada tyle błędów- glupie jest to, że okradają nas bandyci w momencie szukania kła- i nie można nawet w tej grze szybko schować przedmiotów do schowka, bo nie wystarczy nacisnąć, tylko trzea po jednym i tak dalej.
Natomiast fabuła to nonsens i bzdura- zakończenie niejasne i niedopracowane- ze Striełoka zrobili bandytę wariata, co psuje nawet sens fabuły- wogóle mogli zrobić RPG z akcją, a nie taki shooter, który jest bogaty w jedno, a ubywa mnóstwo ważnych rzeczy- jednym slowem nie podoba mi się gra.
Pomimo tego, że wprowadzili niektóre fantastyczne rzeczy- jak np: modyfikacje broni, losowe emisje psioniczne, przyłączanie się do frakcji i wojny frakcji w połączeniu z zadaniami, to mimo tychże plusów gra jest beznadziejna.
Nie mamy zakładek w PDA- zadań, kontaktów, encyklopedii i innych takich drobiazgów, które fajnie się w grze czytało.
Nie mamy możliwości kontrolowania przebiegu rozgrywki- idziemy jak każą i po drodze zbieramy lub walczymy- niektóre postacie są nieśmiertelne- czego w pierwszej części nie było- można było zabić i skończyć grę. Tutaj musimy najpierw wykonać misję nad jantarem by dojść do bandytów- choć już nas chcą przyjąć- ale nie możemy mieć Lewusa za wroga.
Pijawki, które są niewidzialne i nieprzenikalne zarazem to jeden z miliona bugów tej nowej gry.
Kolejna ochrona psioniczna chroni tak bardzo, że jak mam 100% to idę nad zwęglacz i dochodzę do końca mapy, gdzie nie ma przejścia, ale jest brzydkie niedorobione tło i część gry- niedopracowanie totalne.
Gra powstała za drogą cenę, a posiada tyle błędów- glupie jest to, że okradają nas bandyci w momencie szukania kła- i nie można nawet w tej grze szybko schować przedmiotów do schowka, bo nie wystarczy nacisnąć, tylko trzea po jednym i tak dalej.
Natomiast fabuła to nonsens i bzdura- zakończenie niejasne i niedopracowane- ze Striełoka zrobili bandytę wariata, co psuje nawet sens fabuły- wogóle mogli zrobić RPG z akcją, a nie taki shooter, który jest bogaty w jedno, a ubywa mnóstwo ważnych rzeczy- jednym slowem nie podoba mi się gra.
Posty: 144•
Przejdź do strony:
