maciejko01
04 paź 2008, 16:52
Posty: 144•
Przejdź do strony:
Zgadzam się. Ogólnie jestem trochę zawiedziony tym jak szybko przeszedłem grę. W wyniku bugów ("zdobądź obozowisko na ścieżce"http://forum.stalker.pl/viewtopic.php?f=29&t=4822) nie mogłem kontynuować w Wolności wątku wojny frakcji, innych zadań pobocznych też jakoś marnie, a od Limańska faktycznie jakoś uleciał klimat (skradania się, handlu, ulepszeń i napraw), tylko naprzód. No i elektrownia, którą można 'przejść' nie robiąc ani jednego kroku, z jedynym zakończeniem.StalkerCiastek pisze: A wrażenia po przejściu Limańska były raczej średnie. Co to? Call of Duty czy Stalker? (...) Końcówka z SoCa była dużo lepsza. Bardziej klimatyczna i wciągająca. Ten tajemniczy głos w korytarzach...
Ogólnie CS byłby super jako mod/update do SoC - pomysł z ulepszaniem, szukaniem artefaktów wykrywaczem jest super, ale na to żeby nazwać to drugą częścią to chyba jednak mało.
Teraz mam dylemat czy zagrać jeszcze raz w CS, czy w któryś z 'dużych modów' do SoC (Priboy, Oblivion), bo ściągnąłem dawno, a jeszcze nie próbowałem.
Hmm, mi się podoba ten CeeS, zakończenie jak zakończenie, można jęczeć, stękać i kwakać, ale mimo wszystko jest dobra gra. Niedawno zmieniłem blaszak, żeby udźwignął SoC na najwyższych detalach, CS kupiłem pól roku temu,stał sobie grzecznie na półce, czekał i się doczekał, lokacje Limańsk i Czerwony Las miodne, w ogóle gram bez modów i i to co widzę, jak zmienia się noc w dzień itp., znaczy pogodowe klimaty, nie zawiodłem się, jak będzie 3 część też kolekcjonerską kupię. Mniej więcej w połowie CS przyszła myśl, że "przeskoczyć" SoC nie da rady, ale to chyba to samo, jak grałem w SoC i myślałem o "Pikniku .." Tya , jednym słowem gorąco polecam grę.Jak dla mnie to "w siaśkę"(dla wtajemniczonych:) jest, znaczy miodzik. Droga młodzieży.
p.s. moja eM. -mówi, po zakończeniu przez Gatsby`go Clear Sky
M-"to chodź się ze mną teraz pokochać."
"Ona - grasz i grasz i nie kochasz się ze mną od tygodnia"
ku chwale Strieloka i GsC
p.s.2
kilka tekstów mojej kobietki przy graniu w S.T.A.L.K.E.R.@
-"Tylko ci język chodzi, jak Yuki (przyp. aut. nasza kotka) ogon na polowaniu"
-"Wydajesz takie dźwięki (przyp. aut. odgłosy) przy tej grze, że aż jestem zazdrosna"
raz wysłałem M do x16
Ona -"więcej z Tobą nie zagram, jesteś podły"
p.s. moja eM. -mówi, po zakończeniu przez Gatsby`go Clear Sky
M-"to chodź się ze mną teraz pokochać."
"Ona - grasz i grasz i nie kochasz się ze mną od tygodnia"
ku chwale Strieloka i GsC
p.s.2
kilka tekstów mojej kobietki przy graniu w S.T.A.L.K.E.R.@
-"Tylko ci język chodzi, jak Yuki (przyp. aut. nasza kotka) ogon na polowaniu"
-"Wydajesz takie dźwięki (przyp. aut. odgłosy) przy tej grze, że aż jestem zazdrosna"
raz wysłałem M do x16
Ona -"więcej z Tobą nie zagram, jesteś podły"
„Et aux horions, l’on verra qui a meilleur droit" — Jeanne d’Arc


Gatsby pisze:w pizdeczkę
Gatsby pisze:w pizdeczkę
Coś mi się widzi, że otrzymacz warneczkęGatsby pisze:pizdeczkę
Nie mam jakoś ochoty.Nie jesteś w moim typieGatsby pisze:chodź się ze mną teraz pokochać
Moja eM
Super.Jeśli tak to czemu ją przedstawiasz na forum.Wasze intymne sprawy- nie bardzo wierzę kolego
Pozdrawiam drogi """starcze"""Gatsby pisze:Droga młodzieży
Zapraszam na moją ulicę.Bedzie wó..ee to jest woda i pi..ee to jest oranżadaGatsby pisze:myślałem o "Pikniku
Mi osobiście zakończnie się podobało.Ponure.Klimat miało, jak sama gra.Super zakończenie
zastanów się zanim coś napiszesz,bo może to być twój ostatni post
Cóż.Czarny stalkerze.Humor widzę ci dopisuje.Jak to czytałem miałem wrażenie, że jestem w dziale humor- off topic.
Drogi p.Gatsby natomiast
Temat jest interpretacja zakończenia, więc nie mówmy o interpretacji gry, dobra?Interpretacja gry jest w innym temacie.Tutaj oceniamy zakończenie.Moim zdaniem również jest fajna gra.
Moja ocena zakończnia- nawet całkiem, ale sporo wad.Przede wszytkim jak już wcześniej wspomniałem jest niezrozumiałe dla tych co nie grali w pierwszą część gry.Już sama gra zaczyna się nawet jak Lebiedew wspomina- o w elektrowni jest monolit.Jak ktoś nie grał w Ć.CZ to nie wie co to monolit.Na razie tyle

- Kultura prezentuje osobę.Czystość języka również.Gatsby pisze:w pizdeczkę
Gatsby pisze:można jęczeć, stękać i kwakać, ale mimo wszystko jest dobra gra
Temat jest interpretacja zakończenia, więc nie mówmy o interpretacji gry, dobra?Interpretacja gry jest w innym temacie.Tutaj oceniamy zakończenie.Moim zdaniem również jest fajna gra.
Moja ocena zakończnia- nawet całkiem, ale sporo wad.Przede wszytkim jak już wcześniej wspomniałem jest niezrozumiałe dla tych co nie grali w pierwszą część gry.Już sama gra zaczyna się nawet jak Lebiedew wspomina- o w elektrowni jest monolit.Jak ktoś nie grał w Ć.CZ to nie wie co to monolit.Na razie tyle
Dobra broń nie wystarczy.Bez celnego oka tylko wariat wybiera się do Zony
Uwaga.Pojawił się kolejny rozdział powieści pod tytułem "zły cień"- trzy rozdziały.Proszę o komentarze i oceny rozdziałów
Uwaga.Pojawił się kolejny rozdział powieści pod tytułem "zły cień"- trzy rozdziały.Proszę o komentarze i oceny rozdziałów
-
- Posty: 36
- Rejestracja: 07 sty 2009, 17:13
- Ostatnio: 13 sty 2011, 18:31
- Lokalizacja: Warszawa
- Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kot
28 cze 2009, 21:30
Na górę
A ja właśnie (a raczej dopiero
) przeszedłaem CSa. I musze powiedzieć, że jestem zawiedziony końcówką i nie tylko. Juz od szpitala gierka przestała mi się podobać (ta masakryczna rzeźnia całkowicie popsuła mi nastrój
) Do tego jeszcze dochodzi sieczka po murach elektrowni (dlaczego do k**** nędzy nie możemy wejść do środka
) Szczerze, spodziewałem się czegoś więcej, chociarz początek był całkiem niezły
Moim zdaniem:
- Powinni dać na końcu jakiś wątek wojny frakcji,
- Powinni dać (jak w Shocu) kilka zakończeń,
- Powinni umożliwić więcej "interakcji" ze Strielokiem,
- Powinni umożliwić wejście do elektrowni (gwoździa programu
) i ściganie się ze Strielkokiem wewnątrz niej. Aha i żeby ta elektrownia, to nie tak jak Shoc --> żeby były prawie same tunele i zakręty, tylko żebyśmy też mogli więcej pochodzić po tym sarkofagu
I nie, że roi się tam od monolitu lub mutantów. Jesteśmy tylko my, Strielok i ew. kilku jego "chłopaczków"
I żeby promieniowanie nas wycieńczało i dawało jakieś ułudu i wizje itp.
Tyle, końcowa ocena 4-/6
- Powinni dać na końcu jakiś wątek wojny frakcji,
- Powinni dać (jak w Shocu) kilka zakończeń,
- Powinni umożliwić więcej "interakcji" ze Strielokiem,
- Powinni umożliwić wejście do elektrowni (gwoździa programu
Tyle, końcowa ocena 4-/6
Zakończenie jest słabe, pozostał niedosyt. Chociaż z drugiej strony czego by nie wymyślili niedosyt pewnie by był ;P Nie ma co narzekać. Lepszy CS z takim zakończeniem, czy innym, niż żeby CS'a nie miało być wcale :] Tym bardziej że gra jako całość imo jest może gorsza od soc, ale poziom trzyma...
moze CS poziom trzymaale juz brakuje tego klimatu i lokacji :baru i labow ktorych nawet limansk nie zastapi czy tez podziemia prypeci ktorych zabraklo...w 3 czesci (zewie Prypeci)ma wogole nie byc wczesniejszych lokacji ktorych mi bezie serdecznie brakowac
ale coz zobaczymy jak to bedzie 
Witam wszystkich.
Odnośnie wrażeń po ukończeniu gry... Pomijając wszystkie domysły dotyczące fabuły na jakie skazał nas producent, znalazłem jeden ewidentny błąd.
Rozmowa z Sacharowem w CS. Stwierdza on, że owszem, Striełok był u niego i otrzymał prototyp urządzenia ochraniającego przed emisjami psi.
Po czym w SoCh, grając już przecież Striełokiem i wchodząc do Sacharowa, ten używa w stosunku do nas określenia Naznaczony. Zapomniał tak szybko jak Striełok wygląda? I co zabawniejsze, ponownie daje nam prototyp...
A może to ja czegoś nie skumałem??? Proszę o Wasze opinie na ten temat
Odnośnie wrażeń po ukończeniu gry... Pomijając wszystkie domysły dotyczące fabuły na jakie skazał nas producent, znalazłem jeden ewidentny błąd.
Rozmowa z Sacharowem w CS. Stwierdza on, że owszem, Striełok był u niego i otrzymał prototyp urządzenia ochraniającego przed emisjami psi.
Po czym w SoCh, grając już przecież Striełokiem i wchodząc do Sacharowa, ten używa w stosunku do nas określenia Naznaczony. Zapomniał tak szybko jak Striełok wygląda? I co zabawniejsze, ponownie daje nam prototyp...
A może to ja czegoś nie skumałem??? Proszę o Wasze opinie na ten temat
-
- Posty: 13
- Rejestracja: 17 lip 2009, 16:59
- Ostatnio: 29 lip 2009, 23:03
- Ulubiona broń: Viper 5
Kot
17 lip 2009, 20:41
Na górę
Niezłe wybuchy,ale połączyłem se intro cienia czarnobyla z zakończeniem czystego nieba i powstało mi g...o.
Kilka dni temu zakończyłem Clear Sky. Zakończenie jak dla mnie do bani, jak każda inna emisja i nic poza tym.
Jeszcze bardziej nie rozumiem tego, dlaczego nie można wyjść z Jantaru, tzn. cofnąć się np. na wysypisko, tylko trzeba iść do elektrowni. 
Myśle, że twórcy chcieli zrobić dobre zakończenie ale nie mogli ponieważ CS jest traktowany prze developerow jak pierwsza czesc a SOC jak druga czyli nic wiecej nie mogli tam pokazac bo gdy pogra sie wkolejnosci od CS do SOC to to sie pouklada w spojna calosc tylko ze mnie dziwi to ze CS dzieje sie 1 rok przed SOC ale jak sluchac co mowia bohaterzy to tak jakby strielok byl tylko dwa razy w zonie a nie ze byl dwa razy a w SOC byl 3 raz i "posprzatal" cos mi sie tak wydaje ze szrama caly czas goni strieloka i ze to sie nie dzieje rok przed tylko w tym samym roku tylko ze CS jest perqelem w sensie ze jest ta dzien lub dwa odciety od strieloka. Mnie sie tak wydaje.
KR4SO pisze:Myśle, że twórcy chcieli zrobić dobre zakończenie ale nie mogli ponieważ CS jest traktowany prze developerow jak pierwsza czesc a SOC jak druga czyli nic wiecej nie mogli tam pokazac bo gdy pogra sie wkolejnosci od CS do SOC to to sie pouklada w spojna calosc tylko ze mnie dziwi to ze CS dzieje sie 1 rok przed SOC ale jak sluchac co mowia bohaterzy to tak jakby strielok byl tylko dwa razy w zonie a nie ze byl dwa razy a w SOC byl 3 raz i "posprzatal" cos mi sie tak wydaje ze szrama caly czas goni strieloka i ze to sie nie dzieje rok przed tylko w tym samym roku tylko ze CS jest perqelem w sensie ze jest ta dzien lub dwa odciety od strieloka. Mnie sie tak wydaje.
A jakby pograć w kolejności SoC -> CS to co wtedy?;P
Głupie to imo stwierdzenie, bo zakończenie dobre zrobić mogli, poprowadzić fabularnie produkt to wielkiego finału, finału warto dodać dobrze zrealizowanego i przemyślanego. To, ze CS to prequel o niczym nie świadczy imo, bo tylko od twórców zależało jak i co podadzą. W SoCu w każdym razie niewiele się można było dowiedzieć o wydarzeniach z przeszłości, a znaków zapytania było więcej niż odpowiedzi.
Posty: 144•
Przejdź do strony:
