KoweK 31 lip 2007, 17:46
...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Podsumowanie dyskusji przez Sidorowicza

Grzech
Kot
Posty: 37
Rejestracja: 11 mar 2009, 15:44
Ostatnio: 21 kwie 2009, 17:32
Lokalizacja: Prypeć
Ulubiona broń: "Tunder" 5.45
Kozaki:
3
Na górę
Post autor: strzelec wyborowy 
Zwykle to nie piję na codzień, poza tam kawą i herbatą.Czasem jednak zdarza mi się napić jakiegoś alkoholu- ale rzadko. Jeśli już się napiję, to piwa Żywiec, lub Tyskie.Dobra jest też lampka wina, ale musi być gorzkie, bo jak jest za słodkie, to wtedy mi nie smakuje- ochyda.Jeśli chodzi o wódkę, to chyba tylko raz w życiu się napiłem lampkę i nie mam ochoty się upijać więcej.Od półtora roku już jej wogóle nie piję- nie to że nie dobra, ale nie lubię się zlewać do nieprzytomności.
Czekam na oceny powieści na forum cień czarnobyla.Zapraszam wszystkich!!
Co jest największym skarbem dla stalkera? Broń
Co mówi stalker w Zonie kiedy przed jego twarzą przemyka śmierć? Nic.Jest urżnięty
Czy Zona to złote miejsce? Jeśli chodzi o zarobek i przemyt to nawet idealne
Czy życie w Zonie jest bezpieczne? Tak, pod warunkiem, że siedzisz cały czas na tyłku w ukryciu.
Czyste Niebo
Legenda
Posty: 1028
Rejestracja: 18 cze 2007, 14:31
Ostatnio: 19 sty 2019, 22:54
Lokalizacja: łorsoł
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
106
Na górę
Post autor: Microtus 
To jak wódke w lampkach pijesz to się nie dziwię, że jej nie pijesz już :)
Ja tam lubię się zresetować :) ale towarzystwo musi być zaje*iste, wtedy się płynie :)
War. War never changes...
Bury
zapraszam do lektury :)
Naukowcy
Przewodnik
Posty: 904
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:17
Ostatnio: 29 gru 2022, 21:38
Lokalizacja: LUBLIN
Ulubiona broń: Akm 74/2U
Kozaki:
118
Na górę
Post autor: Przemek77 
Microtus pisze:To jak wódke w lampkach pijesz to się nie dziwię, że jej nie pijesz już :)
Ja tam lubię się zresetować :) ale towarzystwo musi być zaje*iste, wtedy się płynie :)

Tylko miej baczenie, żebyś za daleko nie popłynął, bo z tamtej krainy nie ma ucieczki z powrotem....
Pijany listonosz ze świata modliszek
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.
KTS
Stalker
Posty: 62
Rejestracja: 27 paź 2007, 23:49
Ostatnio: 09 maja 2026, 18:20
Ulubiona broń: SVUmk2
Kozaki:
2
Na górę
Post autor: KTS 
Ja ze znajomymi co piątek, taki hmm... rytuał podsumowania tygodnia :P . Przyświeca nam jedna idea - "Nie ważne gdzie, ważne z kim i ważne co" :D . Zazwyczaj jest to pare piw w przeciągu kilku godzin. Jakie piwa? Z tego co mi smakuje to Żubr, Tyskie, Warka, Warka strong oczywiście w butelce lub kuflu, puszka odpada :P . Z mocniejszych trunków to zależnie od grubości portfela. Czysta wódka mi się przepiła więc próbuję z różnego rodzaju smakowymi. Jak na razie to najlepiej wchodzi Żołądkowa gorzka :D

Microtus pisze:Ja tam lubię się zresetować

Ja też, byleby zbyt długo nie trwało przywracanie systemu do pełnej sprawności następnego dnia. :D

Co do wódki i energy drinków - Raz spróbowałem, i od tego czasu nie piję żadnych tigerów czy redbulli, zbyt mocno kojarzą się z tamtym wieczorem :P . Poza tym taka mieszanka to powolna śmierć dla wątroby :wink:
"Because at this time in the Soviet Union any information about the risks of nuclear power is classified
As far as each man know, soviet reactors are flawless. Nothing ever goes wrong. Nothing Can go wrong."
Czyste Niebo
Legenda
Posty: 1028
Rejestracja: 18 cze 2007, 14:31
Ostatnio: 19 sty 2019, 22:54
Lokalizacja: łorsoł
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
106
Na górę
Post autor: Microtus 
Wiem Przemek, że życie to nie bajka. Swoje przeżyłem i wypiłem również. Wiem, że granica jest cienka.
Tu umieszczę tekst wymyślony przez Jaromira Nohavicę z filmu Rok diabła (wizualizacja nie filmowa ale ładna) mam nadzieje, że skumacie o co chodzi:
http://www.youtube.com/watch?v=3bJ5sRmgess

Tu wersja z filmu:
http://www.youtube.com/watch?v=X1UHZYyY6jY

Daje do myślenia i myślę, że to sama prawda.
War. War never changes...
Bury
zapraszam do lektury :)
Weteran
Posty: 690
Rejestracja: 28 lut 2009, 15:00
Ostatnio: 05 kwie 2018, 12:01
Kozaki:
43
Na górę
Post autor: von Carstein 
Dobra. Przyznam się do czegoś. Jestem Abstynentem! Nie lubię alkocholu, nie piłem i pić nie zamierzam!
Co ja lubię pić... HERBATĘ! Herbata rules na całym froncie! Oczywiście nie te świńskie "owocówki", ale tradycyjną, zwykłą herbatę. Można z cytryną, ekstremalnie z sokiem. Ale herbata bez dodatków (nie licząc cukru - max. 2 łyżki, ale i tak gorzka pyszna) wygrywa. Im mocniejsza tym lepsza. Trzy torebki sagi w szklance 0,2 litra... albo lipton (ta sama proporcja)... Ale najlepsza jest ta tradycyjny (bez torebek). Pikny smak...
DelirykDeliryk
Posty: 3957
Rejestracja: 22 cze 2007, 06:15
Ostatnio: 13 maja 2025, 11:07
Kozaki:
1452
Na górę
Post autor: Terminus 
Komisarz Holt pisze:Dobra. Przyznam się do czegoś. Jestem Abstynentem! Nie lubię alkocholu, nie piłem i pić nie zamierzam!Co ja lubię pić... HERBATĘ!


No to zaraz Cię zlinczują. Myślę, że za to to nawet bana na tym forum można dostać :wink:

A tak na serio, do [około] trzydziestki byłem abstynentem zupełnym. Teraz czasem pijam dobre wino [i nie chodzi mi o "dobre bo tanie"].
A co do Herbatki - tyś mi brat! Ja akurat uwielbiam Earl Grey - prawdziwą liściastą. Jest taka fantastyczna Richmont Earl Grey z płatkami bławatka ["niebieska"]. Albo japońska zielona, łagodna Sencha...
CREDO [łac. Wierzę]
Czyste Niebo
Legenda
Posty: 1028
Rejestracja: 18 cze 2007, 14:31
Ostatnio: 19 sty 2019, 22:54
Lokalizacja: łorsoł
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
106
Na górę
Post autor: Microtus  Ostatnio zmieniony 24 kwie 2009, 09:50 przez Microtus, łącznie zmieniany 2 razy.
Herbata no cóż... Wolę kawę, dobra kawusia to jest to. Jednak nie rozpuszczałka, pijam z mlekiem i łychą cukru.
Z kaw nie drogich zdecydowanie Jacobs Kronung czy jakoś tak. Z tych lepszych Illi oraz Lavazza.

Jeśli piję herbatę a robie to średnio z 10 razy w roku. Piję jaśminową zieloną. Dla mnie mistrzostwo, co więcej bardzo dobrą bo firmy Dilmah można kupić za ok. 4 złote. Kiedyś dostałem od znajomej taką jaśminową z całymi kwiatami it o była najlepsza herbata jaką w życiu piłem.

Co do picia herbat typu saga czy lipton to moja znajoma pracująca w Tchibo (oni tez zajmują się herbatami).
Powiedziała, że te herbaty maja barwniki i kolor w szklance to barwnik. Łatwo możecie to sobie sprawdzić w domu.
Nasypcie do szklanki herbatę liściastą mniej więcej taka ilość (może być więcej) jaka znajduje się w torebce np: liptona, a do drugiej wrzucie torbę. Zalejcie wrzątkiem i patrzcie jak momentalnie zabarwi się ta co była z torebki a ta liścista powoli puszcza kolor czasem i z 5 minut. Od kiedy sie o tym dowiedziałem nie piję torebkowych :)

Ten temat jest o Piwach, jabolach, wódkach i spirycie a nie o herbacie xD - F360

Freezen już zakładam wątki o herbacie, kawie, wodach mineralnych, napojach gazowanyc i sokach :wink:
War. War never changes...
Bury
zapraszam do lektury :)
DelirykDeliryk
Posty: 3957
Rejestracja: 22 cze 2007, 06:15
Ostatnio: 13 maja 2025, 11:07
Kozaki:
1452
Na górę
Post autor: Terminus 
Ten temat jest o Piwach, jabolach, wódkach i spirycie a nie o herbacie xD - F360


Że zacytuję temat wątku: "Piwa, jabole, wódka, spiryt -Czyli co lubicie pić ;).

Nie sądzisz, że zakładanie odrębnego wątku o herbacie, kawie byłoby spamowaniem? W końcu w temacie posta nie też: wina [jabol nie jest winem], whisky, metaxy, martini, a piszemy o nich :P

Żeby nie było, że piszę nie na temat: Lubię czasem wypić herbatę z rumem [na przeziębienie].

W takim razie można zmienić nazwę wątku na ogólnie co lubicie pić :D - F360
CREDO [łac. Wierzę]
Naukowcy
Przewodnik
Posty: 904
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:17
Ostatnio: 29 gru 2022, 21:38
Lokalizacja: LUBLIN
Ulubiona broń: Akm 74/2U
Kozaki:
118
Na górę
Post autor: Przemek77 
Terminus pisze:
Komisarz Holt pisze:Dobra. Przyznam się do czegoś. Jestem Abstynentem! Nie lubię alkocholu, nie piłem i pić nie zamierzam!Co ja lubię pić... HERBATĘ!


No to zaraz Cię zlinczują. Myślę, że za to to nawet bana na tym forum można dostać :wink:

A tak na serio, do [około] trzydziestki byłem abstynentem zupełnym. Teraz czasem pijam dobre wino [i nie chodzi mi o "dobre bo tanie"].
A co do Herbatki - tyś mi brat! Ja akurat uwielbiam Earl Grey - prawdziwą liściastą. Jest taka fantastyczna Richmont Earl Grey z płatkami bławatka ["niebieska"]. Albo japońska zielona, łagodna Sencha...

No tak, nie napisałem o herbacie, no ale temat jest o %....
Pochłaniam olbrzymie ilości tego napoju, w zasadzie nie mam jakichś specjalnych upodobań, piję nawet "masówę" z marketów, nienawidzę herbaty zielonej. Piję oczywiście bez cukru i w kubkach o pojemności większej-równej 0,5l. Kawy jakoś nigdy nie polubiłem specjalnie, pije ją bardzo rzadko i tylko do okazji, coś jak wódkę :) Chociaż kawę to chyba jeszce rzadziej....
Pijany listonosz ze świata modliszek
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.
Bandyci
Główny AdministratorGłówny Administrator
Posty: 5715
Rejestracja: 10 cze 2005, 14:49
Ostatnio: 28 paź 2026, 11:17
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
1498
Na górę
Post autor: KoweK 
No więc do tematu dodana jest herbata :D Więc o piciu ogólnie, ale nie chcę widzieć postów "Lubię Colę z bIedronki." i ot, cała wypowiedź...

Ja dodam od siebie, że uwielbiam herbatę miętowo-cytronowo z dodatkiem dzikiej róży :D:D:D
Obrazek
"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"

Wheeljack
Naukowcy
Przewodnik
Posty: 904
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:17
Ostatnio: 29 gru 2022, 21:38
Lokalizacja: LUBLIN
Ulubiona broń: Akm 74/2U
Kozaki:
118
Na górę
Post autor: Przemek77 
Lubię "Colę" z Biedronki :D :D

Nie, no naprawdę lubię te tanie "coca-cole", kupuję je całymi zgrzewkami i popijam do obiadu czy kolacji (co się czasami mści).

Z herbatopodobnych - w tamtym roku trafiłem na coś takiego jak "grzaniec" - "Tea Mulled Wine" - jakoś tak, sprzedawane jest w takich sześciannych pudełeczkach - herbata z dodatkiem goździków, cynamonu i jakichś smakowych ingrediencji, fajnie smakuje.

A na gorący dzień - zimna mineralna z lodówki (gazowana - niegazowanych nie uznaję) - najlepiej z wrzuconym plasterkiem cytryny. Miodzio.
Pijany listonosz ze świata modliszek
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.
Odpowiedz

Podobne tematy