Stalker Daniel
14 lis 2010, 10:32
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Posty: 463•
Przejdź do strony:
kAm4ch pisze: Odnośnie Prypeci (Zew) faktem jest, że nie radzili sobie, ale to z powodu lepszego uzbrojenia i przewagi liczebnej Monolitu, który zresztą lepiej zna teren na którym się znajdowali.
To jest tak jak z wojną w Afganistanie.Mimo przewagi i lepszego uzbrojenia nie wygrasz z miejscową ludnością i ich fanatyzmem. To jak ulał pasuje do Monolitu.
Nie przepadam za wojskiem i bandziorami. Niezliczona ilość śmierci z ich ręki.
Ile razy mnie zabili jak wracałem obładowany, ledwo żywy do baru czy innego schroniska, a tu bandzior z dubeltówą i seeyaa chopie bo ostatni sejw z pól godziny temu.
Heh, monolit, wciąż nie wiem jaki mam do nich stosunek. Pamiętam pierwsze spotkanie w ShoC - "co to kerwa jest, czemu to ścierwo nie umiera, łooooo seria i mnie zabili LOL" Tego się nie zapomina. W sumie fajnie jakby można było dołączyć do tych świrów bez prania mózgu, ale to już off top.
Heh, monolit, wciąż nie wiem jaki mam do nich stosunek. Pamiętam pierwsze spotkanie w ShoC - "co to kerwa jest, czemu to ścierwo nie umiera, łooooo seria i mnie zabili LOL" Tego się nie zapomina. W sumie fajnie jakby można było dołączyć do tych świrów bez prania mózgu, ale to już off top.
Ja nie cierpię żadnej frakcji (o ile bandytów idzie nazwać frakcją, a nie zwykłymi grupkami oprychów). Jedynie akceptowalne jest dla mnie Czyste Niebo, bo badają Zonę, to można uznać. Czego żadnej frakcji nie znoszę? Bo jak dla mnie jest to dziecinada. Ideą stalkerstwa miało być samotnictwo i ewentualne mniejsze grupy. Gdy widzę zorganizowaną frakcję Samotników w Czystym Niebie to aż mi się śmiać chce, co to ma być? Żołnierzyki czy w końcu ludzie, którzy sami chcą osiągać zyski? Tak samo, gdy w Czystym Niebie (i ogółem) Powinność z Wolnością się leją to to wygląda jak zabawa w wojnę, tylko że z prawdziwą bronią palną. Nie rozumiem w zasadzie jednego. Co kogokolwiek obchodzą ideologię i przekonania, gdy chodzi o poszukiwanie artefaktów i zdobywanie pieniędzy? Jaki jest sens robić sobie rzeźnię w opuszczonym miejscu? Wygląda to też komicznie, bo rzekomo Zona jest mocno wyludniona, a okazuje się, że dzieją się tutaj mini wojny pomiędzy ugrupowaniami. Za bardzo śmierdzi mi to Far Cry 2 i ogółem konfliktami w Afryce między grupami. Co to ma w ogóle być? No rozumiem, że mogą istnieć jakieś trochę większe grupy, dzięki którym da się łatwiej walczyć z bandytami i zmaksymalizować zyski, ale bez przesady. Wiem, że napisałem to strasznie chaotycznie, ale jeśli ktoś nie rozumie to postaram się to konkretniej wytłumaczyć.
Najbardziej nie lubię bandytów, pomimo iż jestem za Wolnością, która ma z nimi stosunki neutralne. A dlatego ich nie lubię, bo okradają stalkerów, którzy musieli sami sobie poradzić i zdobyć artefakt, zabić mutanta czy cokolwiek innego. Nie lubię też takich żerujących ludzi w prawdziwym życiu i dlatego chyba ta frakcja najmniej mi się podoba. Nie ma też między nimi specjalnie dobrych stosunków, jeden dostanie to drugi najpewniej go dobije, zabierze rzeczy i potem powie że wróg 2 razy trafił.
P.S. Do powinności praktycznie nic nie mam, każdy niech ma poglądy jakie chce, byle tylko potrafił cokolwiek sam zrobić, nie jak Bandyci. Nie cierpię tylko tego handlarza, który straszy kolegami. A monolitowcy nie są sobie winni, to nie oni sobie opętali mózgi.
Mam nadzieję że pół miesiąca to nie taki duży odkop.
P.S. Do powinności praktycznie nic nie mam, każdy niech ma poglądy jakie chce, byle tylko potrafił cokolwiek sam zrobić, nie jak Bandyci. Nie cierpię tylko tego handlarza, który straszy kolegami. A monolitowcy nie są sobie winni, to nie oni sobie opętali mózgi.
Mam nadzieję że pół miesiąca to nie taki duży odkop.
Nienawidzę bandytów. Leniwe sukinkoty żerują na artefaktach uczciwie zdobytych przez samotników i myślą, że są fajni. Czasem zachowują się jak dresy. Są brutalni, wulgarni i pachną wódą.
Wojsko też wpienia, zabiją każdego kto będzie chciał wyjść z Zony, jakby to był jakiś łagr.
Monolit. Wytrzymałbym ich, gdyby nie mordowali stalkerów tzw. "niewiernych".
Poza bandytami, monolitem i wojskowymi mam neutralne stosunki z frakcjami. Niech sobie robią co chcą, mogą toczyć te swoje wojenki o terytorium, dopóki nie mordują samotników i nie wcielają ich do frakcji na siłę.
Wojsko też wpienia, zabiją każdego kto będzie chciał wyjść z Zony, jakby to był jakiś łagr.
Monolit. Wytrzymałbym ich, gdyby nie mordowali stalkerów tzw. "niewiernych".
Poza bandytami, monolitem i wojskowymi mam neutralne stosunki z frakcjami. Niech sobie robią co chcą, mogą toczyć te swoje wojenki o terytorium, dopóki nie mordują samotników i nie wcielają ich do frakcji na siłę.
Ze względu na ciemnotę i zacofanie niektórych użytkowników tegoż forum, których to żałosne wypociny mam w głębokim poważaniu, planuję zakończyć swoją działalność na nim, bo z wami zwyczajnie nie da się dyskutować na temat poglądów, gdyż wyśmiewacie grupowo każdego, kto odważy się myśleć samodzielnie. Dziękuję za uwagę.
Polecam forum normalnych fanów stalkera, na którym dobrze poczują się osoby, którym nie starczy cierpliwości na czytanie głupot niektórych tutejszych użytkowników:
http://www.stalkerteam.pl Odszedłem z forum stalker.pl dobrowolnie.
Polecam forum normalnych fanów stalkera, na którym dobrze poczują się osoby, którym nie starczy cierpliwości na czytanie głupot niektórych tutejszych użytkowników:
http://www.stalkerteam.pl Odszedłem z forum stalker.pl dobrowolnie.
Postawili kozaka za ten post (2):
Wypili kozaka za ten post (1):
ja najbradziej nie lubie monolitu dobry sprzęt pola psioniczne na nich nie działają ale jak bym mugł to bym do nich dołonczył dla zbroji

Uwagi moderatora:
Pisz po polsku - Soviet
Pisz po polsku - Soviet
Postawili kozaka za ten post (1):
Wypili kozaka za ten post (3):
Najgorsi są Najemnicy ! Zabijają bez ostrzeżenia i nijak się z nimi dogadać.
! YOUR HOUSE IS IN ZONA STALKER !

! YOUR HOUSE IS IN ZONA STALKER !

! YOUR HOUSE IS IN ZONA STALKER !
Bandyci - Zwykłe ścierwo które dla kilku rubli i byle jakiego artefaktu zrobi wszystko. Łażą po zonie jak u siebie w domu i strzelają do każdego. Cieszę się gdy mogę odstrzelić kilku kolejnych bandytów ale jednak nie mam serca by podejść i dobić leżącego, konającego i bezbronnego. Dziwne że jeszcze chcą się kręcić po zonie mimo tego że każdego dnia pada ich coraz więcej.
Postawili kozaka za ten post (1):
Najbardziej nie lubię Powinności. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że przesadzają z tymi swoimi zamiarami zniszczenia Zony. Sami zdążyli się przekonać, że w miejsce zabitych mutantów przybywają kolejne, a mimo tego dalej się upierają. Nie podoba mi się takie podejście.
Zona to nie miejsce dla płaczliwych i rozpieszczonych gogusiów...
Ja nie lubię monolitu strasznie dokuczają stalkerom chcącym dostać się do elektrowni 
Postawili kozaka za ten post (1):
Wypili kozaka za ten post (1):
monolit najgorszy!!! przeklęci fanatycy. w elektrowni i w prypeci ich pełno WYTĘPIĆ ich ! no i wolność też
Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło.
Posty: 463•
Przejdź do strony:

