Mralu
14 lip 2011, 14:18
Posty: 41•
Na potrzeby nowo powstającego nowego remake zostały spisane dialogi:
dallas: dosyć, robimy przerwę na papierosa
dallas: napijesz się nabierzesz odwagi
maltańczyk: ja nie muszę nabierać odwagi
dallas: tak tak, tak mowi każdy kot w kordonie
wy nie musicie nabierać odwagi
dallas: a ty co kowboju z czarnobyla?
dallas: pokaż no to kropidło
dallas: po co ci takie kropidło? w strefie przecież nie ma do kogo strzelać
maltańczyk: co pan myśli o strefie?
dallas: hm strefie.. zobacz, te kwiaty znowu zakwitły, ale nie wiem dlaczego nie pachną
dallas: należałoby zadać pytanie czym jest strefa
dallas: uuu
dallas: dobra panowie zbieramy się
dallas: tutaj po zmroku mogą nas zastać pijawki, a to raczej nie byłby przyjemny widok
dallas: musimy zdążyć, w drogę
maltańczyk: alosza mam sygnał, to tutaj
dallas: tu jednak, hmm
dallas: niegdyś ścierwnik mi opowiadał że był tu szpital psychiatryczny
maltańczyk: strzały
dallas: spokojnie, to pewnie od zachodu, najemnicy kąsają anarchistów
maltańczyk: anarchistów
dallas: frakcję wolność!
dallas: a to ciekawe, jajogłowi tutaj? naukowiec robiący pomiary hmmm dziwne, instytut na takim zadupiu
dallas: to musi być rewir powinności
dallas: no ciekawe co się stało z waszym kolegą.
dallas: namiar pidiej idzie do budynku
maltańczyk: namiar idzie do budynku
dallas: to nic, to pójdziemy na około
maltańczyk: na około? przecież mamy go na wyciągnięcie ręki
dallas: tak, ale ta ręka powinna być bardzo długa, a my takiej nie mamy
dallas: w strefie im dłuższa droga tym bezpieczniejsza
dallas: zatrzymamy się tutaj, to jest strefa, czasami znikają stare anomalie i pojawiają się nowe
dallas: na pozór bezpieczne miejsca okazują się nie do przejścia
dallas: nie wiem dlaczego tak się dzieje hmm
dallas: strefa bywa kapryśna
dallas: to niccc
dallas: kierunek tam, idźcie dokładnie moim krokiem
dallas: a ty nadstawiaj uszu
dallas: i rozglądaj się
dallas: idziemy za mną, ostrożnie
dallas: kierunek prosto
dallas: za mną ostrożnie
dallas: anomalia łysica!
maltańczyk: nie widać jej
dallas: uważajcie na to, idźcie dokładnie moim krokiem
dallas: hła, ten twój detektor jej nie wykrywa
dallas: łysica jest ciężko do wykrycia
dallas: pamiętam kiedyś, dwaj stalkerzy pudel i okularnik
wybierali się do złotej kuli
dallas: y wpadli w łysicę hymmm
maltańczyk: pan wierzy w złotą kulę?
dallas: niaa zawracanie głowy
dallas: idziemy idźcie dokładnie moim krokiem
dallas: cholera jest tu zbyt wysokie promieniowanie
dallas: musimy ubrać maski
dallas: gotowi
dallas: ściągaj maskę, już nie ma promieniowania
dallas: ku*wa, a gdzie jest
maltańczyk:?
maltańczyk: aaaaa
dallas: ku*wa jego mać
alosza: gdzieś z dołu
dallas: co to za bydlę je*ane?
dallas: to nic, idziemy po twojego kolegę
kontroler: łe błe pfuu
alosza: ja stąd ku*wa spie*dalam
dallas: słuchaj ty ku*wo gnoju
dallas: najwyraźniej trafiliśmy na kontrolerła
dallas: ledwo co wychylisz ten głupi ryj a usmaży ci mózg więc lepiej trzymaj się mnie
dallas: albo ku*wa tutaj zgnijesz
dallas: schodzimy na dół
alosza: co to ku*wa jest?
dallas: cholera wie
dallas: jakaś kostnica czy ch*j wie co
alosza: góry (?) maltańczyk
dallas: ułoooo, widzisz, tyle z niego zostało
dallas: to nic, wracamy na górę
dallas: trzymaj
alosza: sygnał jest blisko
dallas: ahmu, to gdzieś tutaj
dallas: ułoo zobacz, to jest twój kolega
alosza: tej sku*wysyn zaje*ał
maltańczyk:a i kieła
alosza: *%&@# go
dallas: czekaj pójdziemy tam razem
alosza: spierda*aj ku*wa rozje*ię ch*ja
dallas: tak to mówi ku*wa kot z kordonu
dallas: chojrak je*any
alosza: aaaaa
dallas: pierdo*ony idiota
dallas: poleciał sam to ma
kontroler: piiiiiiii
dallas: yyyy aaaa
dallas: łaaaaaa aaa aaa
kontroler: piiiiiiii
dallas: ooo aaaa aa
dallas: uuuułeee
dallas: aaaa eeeee
dallas: ooo eee
kontroler: piiiiiiii
dallas: aaaaa oo oo eeee
dallas: eeeaaaa yyy aaa
kontroler: sssssyyyyyy
dallas: łyyy łaaa
dallas: aaaaa eeee
dallas: aaaa ee eee eee
kontroler: hrrrrryyyyy
dallas: napijesz się nabierzesz odwagi
maltańczyk: ja nie muszę nabierać odwagi
dallas: tak tak, tak mowi każdy kot w kordonie
wy nie musicie nabierać odwagi
dallas: a ty co kowboju z czarnobyla?
dallas: pokaż no to kropidło
dallas: po co ci takie kropidło? w strefie przecież nie ma do kogo strzelać
maltańczyk: co pan myśli o strefie?
dallas: hm strefie.. zobacz, te kwiaty znowu zakwitły, ale nie wiem dlaczego nie pachną
dallas: należałoby zadać pytanie czym jest strefa
dallas: uuu
dallas: dobra panowie zbieramy się
dallas: tutaj po zmroku mogą nas zastać pijawki, a to raczej nie byłby przyjemny widok
dallas: musimy zdążyć, w drogę
maltańczyk: alosza mam sygnał, to tutaj
dallas: tu jednak, hmm
dallas: niegdyś ścierwnik mi opowiadał że był tu szpital psychiatryczny
maltańczyk: strzały
dallas: spokojnie, to pewnie od zachodu, najemnicy kąsają anarchistów
maltańczyk: anarchistów
dallas: frakcję wolność!
dallas: a to ciekawe, jajogłowi tutaj? naukowiec robiący pomiary hmmm dziwne, instytut na takim zadupiu
dallas: to musi być rewir powinności
dallas: no ciekawe co się stało z waszym kolegą.
dallas: namiar pidiej idzie do budynku
maltańczyk: namiar idzie do budynku
dallas: to nic, to pójdziemy na około
maltańczyk: na około? przecież mamy go na wyciągnięcie ręki
dallas: tak, ale ta ręka powinna być bardzo długa, a my takiej nie mamy
dallas: w strefie im dłuższa droga tym bezpieczniejsza
dallas: zatrzymamy się tutaj, to jest strefa, czasami znikają stare anomalie i pojawiają się nowe
dallas: na pozór bezpieczne miejsca okazują się nie do przejścia
dallas: nie wiem dlaczego tak się dzieje hmm
dallas: strefa bywa kapryśna
dallas: to niccc
dallas: kierunek tam, idźcie dokładnie moim krokiem
dallas: a ty nadstawiaj uszu
dallas: i rozglądaj się
dallas: idziemy za mną, ostrożnie
dallas: kierunek prosto
dallas: za mną ostrożnie
dallas: anomalia łysica!
maltańczyk: nie widać jej
dallas: uważajcie na to, idźcie dokładnie moim krokiem
dallas: hła, ten twój detektor jej nie wykrywa
dallas: łysica jest ciężko do wykrycia
dallas: pamiętam kiedyś, dwaj stalkerzy pudel i okularnik
wybierali się do złotej kuli
dallas: y wpadli w łysicę hymmm
maltańczyk: pan wierzy w złotą kulę?
dallas: niaa zawracanie głowy
dallas: idziemy idźcie dokładnie moim krokiem
dallas: cholera jest tu zbyt wysokie promieniowanie
dallas: musimy ubrać maski
dallas: gotowi
dallas: ściągaj maskę, już nie ma promieniowania
dallas: ku*wa, a gdzie jest
maltańczyk:?
maltańczyk: aaaaa
dallas: ku*wa jego mać
alosza: gdzieś z dołu
dallas: co to za bydlę je*ane?
dallas: to nic, idziemy po twojego kolegę
kontroler: łe błe pfuu
alosza: ja stąd ku*wa spie*dalam
dallas: słuchaj ty ku*wo gnoju
dallas: najwyraźniej trafiliśmy na kontrolerła
dallas: ledwo co wychylisz ten głupi ryj a usmaży ci mózg więc lepiej trzymaj się mnie
dallas: albo ku*wa tutaj zgnijesz
dallas: schodzimy na dół
alosza: co to ku*wa jest?
dallas: cholera wie
dallas: jakaś kostnica czy ch*j wie co
alosza: góry (?) maltańczyk
dallas: ułoooo, widzisz, tyle z niego zostało
dallas: to nic, wracamy na górę
dallas: trzymaj
alosza: sygnał jest blisko
dallas: ahmu, to gdzieś tutaj
dallas: ułoo zobacz, to jest twój kolega
alosza: tej sku*wysyn zaje*ał
maltańczyk:a i kieła
alosza: *%&@# go
dallas: czekaj pójdziemy tam razem
alosza: spierda*aj ku*wa rozje*ię ch*ja
dallas: tak to mówi ku*wa kot z kordonu
dallas: chojrak je*any
alosza: aaaaa
dallas: pierdo*ony idiota
dallas: poleciał sam to ma
kontroler: piiiiiiii
dallas: yyyy aaaa
dallas: łaaaaaa aaa aaa
kontroler: piiiiiiii
dallas: ooo aaaa aa
dallas: uuuułeee
dallas: aaaa eeeee
dallas: ooo eee
kontroler: piiiiiiii
dallas: aaaaa oo oo eeee
dallas: eeeaaaa yyy aaa
kontroler: sssssyyyyyy
dallas: łyyy łaaa
dallas: aaaaa eeee
dallas: aaaa ee eee eee
kontroler: hrrrrryyyyy
Uwagi moderatora:
Ale weź to schowaj w spoiler... -Uni
Ale weź to schowaj w spoiler... -Uni
Kierunek - tam!
Nadstawiaj uszu i rozglądaj się.
Nadstawiaj uszu i rozglądaj się.
Czy Szperacze znowu uderzą?
Tak i tym razem będzie to zorganizowana akcja.
Kierunek - tam!
Nadstawiaj uszu i rozglądaj się.
Nadstawiaj uszu i rozglądaj się.
Ja pierykam, widzialem dziś to "dzielo" Dallasa...
Kriss Twoja wypowiedź byla bardzo stonowana i wyważona. Kolesiowi wydaje sie, że jest aktorem, wydaje mu sie również, że jest smieszny. Ogladałem jego kanał i Vloga - dramat, intelektualnie poziom gimbazy.
Co do filmu, to niszczą te teksty.
Ale jak juz macie poświęcać swój czas to lepiej zróbcie coś swojego.
Kriss Twoja wypowiedź byla bardzo stonowana i wyważona. Kolesiowi wydaje sie, że jest aktorem, wydaje mu sie również, że jest smieszny. Ogladałem jego kanał i Vloga - dramat, intelektualnie poziom gimbazy.
Co do filmu, to niszczą te teksty.
a za chwile:dallas: po co ci takie kropidło? w strefie przecież nie ma do kogo strzelać
Mistrz:dallas: tutaj po zmroku mogą nas zastać pijawki, a to raczej nie byłby przyjemny widok
Dobór słów super:maltańczyk: co pan myśli o strefie?
dallas: hm strefie.. zobacz, te kwiaty znowu zakwitły, ale nie wiem dlaczego nie pachną
Śledź jak chccie kręcic film to lepiej nie używajce tego scenariusza i dialogów. No chyba że dla zbytów.dallas: uważajcie na to, idźcie dokładnie moim krokiem
Ale jak juz macie poświęcać swój czas to lepiej zróbcie coś swojego.
Chodzi właśnie o to, że jako wielcy fani produkcji chcemy zrobić wierny remake. Na razie mamy tylko próbkę kręconą na pełnym spontanie w tekstami przypominanymi sobie na bieżąco.
A że remake będzie kręcony pod Łodzią jest szansa że kontrolera zagra sam Tiger Bonzo.
A że remake będzie kręcony pod Łodzią jest szansa że kontrolera zagra sam Tiger Bonzo.
Kierunek - tam!
Nadstawiaj uszu i rozglądaj się.
Nadstawiaj uszu i rozglądaj się.
Posty: 41•
