Canthir 28 maja 2011, 20:47

Podsumowanie dyskusji przez Sidorowicza

Naukowcy
Kot
Posty: 1
Rejestracja: 10 kwie 2014, 15:40
Ostatnio: 14 cze 2014, 13:01
Ulubiona broń: GP 37
Na górę
Post autor: KrzemykM 
Dziś czytałem że książka ma jednak postać Mam nadzieje że będzie kontynuacją 2033 :P
Najemnicy
Stalker
Posty: 173
Rejestracja: 15 maja 2013, 19:59
Ostatnio: 25 sty 2019, 19:42
Lokalizacja: Wrocław
Ulubiona broń: Obokan
Kozaki:
14
Na górę
Post autor: Kalashnikov 
@up,
Ja bym twierdził, iż będzie kontynuacją dosyć nużącej książki: Metro 2034
Czyste Niebo
OpowiadaczOpowiadacz
Posty: 2895
Rejestracja: 18 paź 2011, 16:44
Ostatnio: 17 sty 2026, 10:14
Lokalizacja: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
844
Na górę
Post autor: Gizbarus 
Powiedzmy sobie szczerze - Glukhowski nie jest żadnym asem w pisaniu i 2033 było bardzo przeciętną ksiażką, a 2034 już totalną pseudo-filozoficzną żenadą, przypominającą brazylijską telenowelę o ludziach z problemami pierwszego świata. Jeśli kolejna część ma być kontynuacją 2034, to chyba lepiej, żeby ktoś zawczasu wybił mu ten pomysł z głowy. Aczkolwiek, czas pokaże - słyszałem także plotki, że ponoć tak podjarał się Last Light, że chce napisać książkę jako sequel gry, tak więc nic nie jest jeszcze pewne.
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Postawili kozaka za ten post (2):
Najemnicy
Stalker
Posty: 173
Rejestracja: 15 maja 2013, 19:59
Ostatnio: 25 sty 2019, 19:42
Lokalizacja: Wrocław
Ulubiona broń: Obokan
Kozaki:
14
Na górę
Post autor: Kalashnikov 
@up,
W 2033 był ten mocny klimat i no dosyć wartka akcja jak na Glukhowskiego, a owej akcji też było na tyle żeby nie zasnąć przy książce. Zaś 2034 to według mnie totalna klapa... W tej książce totalnie nic się nie działo oprócz opisywania różnych niepotrzebnych pierdół... Jeśli powstanie to Metro 2035 i będzie kontynuacją 2034 to Glukhowski się ośmieszy.
Czyste Niebo
Kot
Posty: 37
Rejestracja: 25 sie 2010, 14:59
Ostatnio: 01 maja 2016, 16:45
Lokalizacja: Łódź
Ulubiona broń: TRs 301
Na górę
Post autor: XRobercik32X 
Powiedziałbym, że jednak więcej akcji było w "Metro 2034", przez głównego bohatera, który był w końcu byłym komandosem i maszyną do zabijania. I nie rozumiem jakim cudem każdy pisze tutaj że 2034 to klapa. Fakt miała słabszy klimat niż poprzedniczka, ale była również o wiele ambitniejsza i przekazywała coś więcej. A co do "Metro 2035" to będzie ono opierało się na wydarzeniach z gry Metro: Last Light. Podawali już nawet konkretną datę premiery tylko, że na chwilę obecną książka zalicza opóźnienie.
http://en.wikipedia.org/wiki/Metro_2035
Tak trudno wpisać hasło w Google ?
Czyste Niebo
OpowiadaczOpowiadacz
Posty: 2895
Rejestracja: 18 paź 2011, 16:44
Ostatnio: 17 sty 2026, 10:14
Lokalizacja: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
844
Na górę
Post autor: Gizbarus 
XRobercik32X pisze:Tak trudno wpisać hasło w Google ?
Nie, raczej temat aż tak mnie nie interesuje, żeby specjalnie wyszukiwać hasło w internecie.

Więcej akcji? Jeśli pod słowem "akcja" rozumiesz pseudofilozoficzne wywody bohaterów, to oczywiście... Ambitniejsza? Nie. To raczej była próba napisania czegoś więcej - niestety, nieudana. Zamiast brzmieć smutno, tragicznie z nutką nadziei, wyglądało mniej więcej jak bajka o dzieciach z problemami pierwszego świata.
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Czyste Niebo
Kot
Posty: 37
Rejestracja: 25 sie 2010, 14:59
Ostatnio: 01 maja 2016, 16:45
Lokalizacja: Łódź
Ulubiona broń: TRs 301
Na górę
Post autor: XRobercik32X 
Pod słowem akcja rozumiem to, że Hunter co chwila wymachiwał i strzelał do wszystkiego co popadnie natomiast Metro 2033 było o wiele spokojniejszą książką. Bez zbędnych strzelanin i przemocy. Była książką o podróży z wieloma tajemnicami i gęstym klimatem, ale na pewno była spokojniejsza.
Jeśli według ciebie to była próba to niech tak będzie, nie będę na siłę niczego wmawiał. Może nie zrozumiałeś tej książki a może ja błędnie ją interpretuję.
Wypili kozaka za ten post (1):
Kot
Posty: 4
Rejestracja: 09 maja 2014, 00:16
Ostatnio: 18 maja 2014, 09:59
Kozaki:
1
Na górę
Post autor: glow 
jestem wielką fanką tej serii ale ostatnio odkryłam książke " Troje" S.Lotz i jestem zachwycona, narazie udalo mi sie zdobyć fragment ale jest mega. opcja z katastrofą samolotów i zjawiskami paranormalnymi.
Postawili kozaka za ten post (1):
Czyste Niebo
Stalker
Posty: 189
Rejestracja: 19 maja 2014, 18:55
Ostatnio: 07 lut 2019, 17:26
Lokalizacja: Lublin
Kozaki:
32
Na górę
Post autor: slawek73 
Gizbarus pisze:Powiedzmy sobie szczerze - Glukhowski nie jest żadnym asem w pisaniu i 2033 było bardzo przeciętną ksiażką, a 2034 już totalną pseudo-filozoficzną żenadą, przypominającą brazylijską telenowelę o ludziach z problemami pierwszego świata. Jeśli kolejna część ma być kontynuacją 2034, to chyba lepiej, żeby ktoś zawczasu wybił mu ten pomysł z głowy. Aczkolwiek, czas pokaże - słyszałem także plotki, że ponoć tak podjarał się Last Light, że chce napisać książkę jako sequel gry, tak więc nic nie jest jeszcze pewne.
Nareszcie :) Bo już myślałem, że tylko ja mam problem z książkami Glukhowskiego :D
Czyste Niebo
Kot
Posty: 18
Rejestracja: 27 sie 2014, 13:37
Ostatnio: 27 cze 2017, 07:59
Ulubiona broń: BM16 Full
Kozaki:
1
Na górę
Post autor: Lego 
Nie tylko wy. Dla mnie również to średniaki.
Czyste Niebo
OpowiadaczOpowiadacz
Posty: 2895
Rejestracja: 18 paź 2011, 16:44
Ostatnio: 17 sty 2026, 10:14
Lokalizacja: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
844
Na górę
Post autor: Gizbarus 
Owszem, 2033 dało się przeczytać, jednak o wiele ciekawsza była gra - może dlatego, że tam bohater nie był AŻ tak żałosną ciotą. I poza tym - ile razy w ciągu (dość długiej dodajmy) historii Artem może tracić całe wyposażenie/dostawać w zęby/uciekać w pośpiechu? Po drugim razie to zaczyna już być nudne. Na ile różnych grup, sekt, religii i band można się natknąć w jednym, cholernym metrze? Toć tam nie Polsza, żeby trzech ludzi miało pięć opinii i dwanaście subkultur :suchar:

A co do 2034, to lepiej się nie wypowiem. Dość rzec, że wolę patrzeć jak schnie farba na ścianie, niż wracać ponownie do tego "dzieła".
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Czyste Niebo
Ekspert
Posty: 800
Rejestracja: 30 sie 2012, 22:39
Ostatnio: 15 wrz 2019, 11:19
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki:
333
Na górę
Post autor: Grzechu300 
Gizbarus pisze:bohater nie był AŻ tak żałosną ciotą.
Zawsze mnie dziwi ten zarzut odnośnie Metra - jak bohater jest uberkozak to źle, jak jest normalnym gościem (wątpliwe, aby ktoś z nas lepiej sobie radził niż Artem :-P ) to też źle. No, ale polakom to nie dogodzisz. :suchar:
Gizbarus pisze: A co do 2034, to lepiej się nie wypowiem. Dość rzec, że wolę patrzeć jak schnie farba na ścianie, niż wracać ponownie do tego "dzieła".
A mi się podobało i nie żałuję zakupu - pomimo celowej "oklepaności" zarówno bohaterów jak i akcji nie czytało się źle. Trzymało w napięciu i wciągało - przeczytałem książkę całą w jednym rzucie, bo czytało się dobrze - a nie jak np. Czerep Mutanta że musiałem czytać po rozdziale, bo nie szło tego przetrawić od razu. :/
Вознаграждён будет только один.
Odpowiedz

Podobne tematy