Gamer7773
25 gru 2010, 01:24
Posty: 288•
Przejdź do strony:
Wg. mnie CN to baaaaaardzo fajny S.T.A.L.K.E.R. np. SoC dla mnie to d*** a CoP no tak 2 miejsce i tyle mam do napisania.
Pozdro
Pozdro
Człowieku ! Pisz normalne tematy. A poza tym pisz z sensem tak, aby każdy mógł się podzielić swoim zdaniem.
Podstawą szczęścia jest WOLNOŚĆ, a podstawą WOLNOŚCI odwaga.
Kpuc pisze:-możliwość przespania się na pryczach
-wreszcie można było pobiegać przy elektrowni
Przecież w CS Elektrownia była uciętą mapą z "jedynki", biegac tam nie za bardzo mogłeś bo nie było gdzie, poza tym trzeba było pilnować, żeby Strzeloka ustrzelić odp. szybko
Pijany listonosz ze świata modliszek
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.
Czyste Niebo nie jest słabe... Jest jakby nieskończone? Zrobione na szybko? Do momentu się dobrze wszystko dzieje i jest aż gęsto od zadań do dotarcia do Czerwonego lasu... Kilka susów do Magazynów wojskowych i potem już Limańsk, Szpital i nieszczęsna Elektrownia. Czemu nieszczęsna? Bo moim zdaniem miejsce to powinno być bardzo niebezpieczne... Dużo łażenia ale oczywiście celowego... Powinna być pełna śmiertelnej ciszy a w momentach aż siejącą grozę meliną Monolitu lub samych anomalii... Elektrownia w CS ssie właśnie dlatego że wszystko robi się na szybko i w stylu amerykańskiego filmu akcji... Podsumowując, do 65% jest ok lecz reszta potem zbyt szybko leci i nie ma kiedy się lepiej po tych lokacjach końcowych przyjrzeć. Uważam tę grę za świetną tak czy inaczej bo ma swój klimat jednak końcówka pozostawia wiele do życzenia.
PS: Nie było też podziemi za dużo i zero laborek które w SoC były esencją. Dlatego ludzie mają tą grę jako "regres" fabularny...
PS2: Wycięto bar i resztę mapek które można było zrobić... Co byście powiedzieli na Bar i Dzicz jako Dzikie terytoria? Niebezpieczne, opuszczone? To by miało sens... A tak to wycięto i też się ludziom nie podobało. Na radar też można było zrobić parę questów. Czemu nie? Od strony Czerwonego lasu by można było zrobić taki smaczek gdzie po dalszych spacerach by nam mózg wypalało.
PS: Nie było też podziemi za dużo i zero laborek które w SoC były esencją. Dlatego ludzie mają tą grę jako "regres" fabularny...
PS2: Wycięto bar i resztę mapek które można było zrobić... Co byście powiedzieli na Bar i Dzicz jako Dzikie terytoria? Niebezpieczne, opuszczone? To by miało sens... A tak to wycięto i też się ludziom nie podobało. Na radar też można było zrobić parę questów. Czemu nie? Od strony Czerwonego lasu by można było zrobić taki smaczek gdzie po dalszych spacerach by nam mózg wypalało.
Postawili kozaka za ten post (1):
Gra nie tyle słaba co krótka, no i szkoda że brak baru i dziczy.
Bar jestem w stanie wybaczyć. Jakaś rewelacyjną planszą nie był, ot Powinność, barman ze zleceniami skupujący sprzęt, przejściówka między kilkoma lokacjami (na wzór Wysypiska). Arena jedynie dodawała trochę klimatu (a to też do czasu). Jedyne co w nim mnie urzekło to to, że był swego rodzaju przystanią, miejscem odsapnięcia między kolejnymi wyprawami wgłąb Zony.
Dziczy natomiast nie mogę przeboleć. W zamian za nią dostaliśmy bardzo klimatyczne bagna. No i odnowiony Czerwony Las, w którym teraz straszno w nocy samemu iść, bo jak nie pijawka to snork czy inna anomalia
A CS słaby nie jest. Jego największą wadą jest największa liniowość spośród wszystkich STALKERÓW.
Dziczy natomiast nie mogę przeboleć. W zamian za nią dostaliśmy bardzo klimatyczne bagna. No i odnowiony Czerwony Las, w którym teraz straszno w nocy samemu iść, bo jak nie pijawka to snork czy inna anomalia
A CS słaby nie jest. Jego największą wadą jest największa liniowość spośród wszystkich STALKERÓW.
Wojna jest zła. Ale gorsze są sukinsyny które nie mają nic za co byliby gotowi walczyć i umierać.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.
djcycu pisze:Podsumowując, do 65% jest ok lecz reszta potem zbyt szybko leci i nie ma kiedy się lepiej po tych lokacjach końcowych przyjrzeć. Uważam tę grę za świetną tak czy inaczej bo ma swój klimat jednak końcówka pozostawia wiele do życzenia.
Dokładnie tak samo myślę. Od pewnego momentu robi się liniowość i nie ma przeproś. Taki Limańsk - przecież jest to lokacja z ogromnym niewykorzystanym potencjałem. Przecież możnaby fabułę nieco inaczej poprowadzić, zrobić tam np. coś w stylu Baru, czy baze którejś z frakcji, czy opuszczone "martwe miasto" jako obiekt kilku (nastu) questów... a tymczasem jedzie się tam jak po szynach. Myślę, że raz - autorzy się spieszyli z wydaniem i dwa - chcieli zrobić grę na nieco młodszego "targetu" (jak ja nie lubie tego słowa), dla dzieciaków co narzekali, że w "jedynce" było za dużo gadania a za mało "szczelania".
Pijany listonosz ze świata modliszek
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.
Zgadzam się z przedmówcami. Od Limańska totalna liniowość,choć walka z Monolitem w szpitalu podobała mi się. Ale są 2 rzeczy, które sprawiły, że CS jest 2 w moim rankingu ( CoP 1 , CS 2 , SoC 3 ). Mogłoby być 1 gdyby nie one, a mianowicie to o czym już wspomniałem, czyli liniowość oraz BugTrap. Jestem sobie w Jantarze, już wciągnęła mnie gra a tu zacina się gra wywala na pulpit i piękny zielony robaczek 
Pomogłem? Daj Kozaka.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
W Zonie nie wolno spacerować. Zona to nie jest miejsce do spacerów.
Zona żąda dla siebie szacunku. W innym przypadku karze - natychmiast i surowo.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
W Zonie nie wolno spacerować. Zona to nie jest miejsce do spacerów.
Zona żąda dla siebie szacunku. W innym przypadku karze - natychmiast i surowo.
Dlaczego słaba...hm. Mi osobiście nie podobało się w ogóle zakończenie. Jak skończyłem grę miałem wrażenie, że urwała mi się w połowie jakiegoś wątku... Limańsk, Radar, Szpital - jak dla mnie te lokacje miały potencjał. I bardzo mi się podobają. A tak na prawdę tylko przez nie brniemy do przodu przedzierając się przez dziesiątki przeciwników. Liniowo i nudno. Po za tym jak wielu z Nas, uważam, że w CS jest przeludnienie.
...bugtrap. Ja grałem od początku na Complete mod 1.1.3, doszedłem do Limańska i nagle savy przestały działać. Przy próbie wczytania quicks... lub z poziomu menu wywalało mnie do pulpitu bez żadnego "bugtrap" poprostu pulpit
. Musiałem cały Limańsk przejść na "nieśmiertelności ;| co mnie bardzo wkurzyło. Nie mam pojęcia co to mogło być.
...bugtrap. Ja grałem od początku na Complete mod 1.1.3, doszedłem do Limańska i nagle savy przestały działać. Przy próbie wczytania quicks... lub z poziomu menu wywalało mnie do pulpitu bez żadnego "bugtrap" poprostu pulpit
MOBO Gigabyte Aorus Elite v2, CPU Ryzen 5600x, GPU Asus RTX 5070
RAM Corsair VENGEANCE RGB, DDR4, 32 GB, 3600MHz
SSD Samsung 990 Pro Heatsink 1TB, Sabrent Rocket Q 1TB
SYS Windows 11 Pro 64-bit
RAM Corsair VENGEANCE RGB, DDR4, 32 GB, 3600MHz
SSD Samsung 990 Pro Heatsink 1TB, Sabrent Rocket Q 1TB
SYS Windows 11 Pro 64-bit
Mnie zniesmaczył napis na opakowaniu gry - "Nowe tereny, w tym Czerwony Las, Limańsk i Podziemia Prypeci" - uśmiać się można. Z czego? A z Podziemi Prypeci, których w ogóle w grze nie ma.
Chociaż i tak lubię CS. Czyste jest u mnie na drugim miejscu po CoP. SoC najgorszy według mnie.
Chociaż i tak lubię CS. Czyste jest u mnie na drugim miejscu po CoP. SoC najgorszy według mnie.
Ja też jestem fanem Zewu Prypeci.Lebrenekka pisze:ja nie czułem w CS klimatu Zony... nawet w SOC-u nie leżał mi klimat, jestem fanem COP.
Posty: 288•
Przejdź do strony:
