XRayKruk
13 paź 2009, 14:32
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Posty: 315•
Przejdź do strony:
Było to parę lat po wydaniu cienia czarnobyla. Brat kupił i przyniósł limitowaną edycję. Oczywiście mam ją do dziś takich rzeczy w końcu się nie wyrzuca.
"War, war never changes " Fallout
Postawili kozaka za ten post (1):
Ja zaś kiedyś przeczytałem recenzję czystego nieba w CDA. Pal sześć z recenzją - te screeny! Patrzyłem się na miejsca które wyglądały tak niesamowicie podobnie do tego co mogłem ujrzeć nie ruszając się daleko z domu, to było to! Plus otwarta rozgrywka a więc wiedziałem że muszę spróbować... ale do niedawna mój komputer to był stary laptop z zintegrowaną grafiką 64mb a internet to ja w szkole widziałem. Więc samego stalkera ograłem na kompie kolegi jakieś dwa lata temu (Czyste Niebo z CDA). Właściwie spokojnie u siebie mogę grać od roku. Klimat i widoki są niesamowite, nieporównywalne do innych gier (choć bliska mi jest seria OF/ ARMA - również klimatyczne giery). Totalnie zaś wsiąkłem przez bety które promieniują klimatem, Obvilion Losta, zaś ostatnio LA. Jednak zawsze czułem że sam gameplay kuleje. Nie czułem się Striełokiem i nie bawiła mnie specjalnie fabuła, wolałem świat. Kocham Cień Czarnobyla, jeszcze bardziej lubię (chyba za bagna i Szramę), ubóstwiam i wielbię jak narazie Lost Alpha... i nie czuje zupełnie Zewu...
p.s. za największą wadę uważam A-Life który nie robi nic ciekawego tam gdzie ma okazję (czytaj nudni stalkerzy), a psuje wiele jak choćby możliwość cichego zabijania.
p.s. za największą wadę uważam A-Life który nie robi nic ciekawego tam gdzie ma okazję (czytaj nudni stalkerzy), a psuje wiele jak choćby możliwość cichego zabijania.
"...dojdę w tym co mam na nogach - a na nogach miałem klapki." ~ Łona opisując utratę pojazdu w darkscape.
Na pewno wszystko zaczęło się od przeczytania "Piknik na skraju drogi", książkę po prostu pochłonąłem jednym tchem. Później zaczęły się próby podejścia do Cienia Czarnobyla, próby na początku raczej nieudane, gdyż a to gameplay nie pasował, a to innym razem wybiłem obóz Powinności w Magazynach i okazało się, że nie mogłem wrócić do Baru. Aż w końcu dopiero dwa tygodnie temu po skończeniu najważniejszych matur przysiadłem od nowa do serii i właśnie w tej chwili mam ukończone wszystkie części. Można powiedzieć, że grając w Cień i Zew po prostu lizałem ogrodzenia otaczające Zonę żeby zwiedzić jak najwięcej i odkryć różne miejscówki. W tej chwili oczekuję na nowego patcha do Lost Alphy, żeby nie zaczynać nowej gry bez niego 
Ну, удачной охоты, сталкер.
Postawili kozaka za ten post (1):
Oczarowała mnie ona dwa lata temu. Na wakacje kupiłem Czyste Niebo. Było fajnie, Bagna klimatyczne itp.
Przy okazji miałem wtedy Fifę 12 i nie wiedziałem w co grać...kumpel mnie namówił bym kontynuował S.T.A.L.K.E.R.a i tak też się stało. Limańsk był...niewarty tej długiej drogi...liniowy, a jednak klimatyczny. W Czerwonym Lesie srałem po gaciach, te snorki przy czołgach.
Przy okazji miałem wtedy Fifę 12 i nie wiedziałem w co grać...kumpel mnie namówił bym kontynuował S.T.A.L.K.E.R.a i tak też się stało. Limańsk był...niewarty tej długiej drogi...liniowy, a jednak klimatyczny. W Czerwonym Lesie srałem po gaciach, te snorki przy czołgach.
"Nic nie jest prawdziwe. Wszystko jest dozwolone."


-
- Posty: 10
- Rejestracja: 18 sie 2014, 13:29
- Ostatnio: 29 cze 2016, 10:46
- Ulubiona broń: FT 200M
Kot
22 sie 2014, 16:27
Na górę
Mi kolega pożyczył Zew Prypeci, ale potem dostałem od wujka Cień Czarnobyla, ale w Czyste Niebo jeszcze nie grałem. W Stalkera gram dopiero od września 2013 roku. Mam 4 książki ze Stalkera.
Pierwszy raz o Stalkerze usłyszałem kiedy byłem z kolegą sklepie , on chciał kupić jakąś gierkę i wyszukał Stalkera, potem mi pożyczył . Od razu mi się spodobała ( na grafikę nie bardzo patrzę), a dzięki grze zainteresowałem się Czarnobylem, zacząłem czytać książki w uniwersum Stalkera i o katastrofie i tak to trwa do dzisiaj 
Pierwszy raz z katastrofą itd. zapoznałem się dzięki Call of Duty 4 z pamiętnych dwóch misji. Później chciałem pograć w inne gry z Czarnobylem w roli głównej szukałem w internecie i denerwowałem się bo wyskakiwał STALKER na którego nie miałem pieniędzy, więc grałem w grę w której było trzeba strzelać do zmutowanych królików
Później kupiłem książkę Igora Kostina i nareszcie Stalkera od pierwszej do ostatniej części. Tak poznałem i oczarowałem się całą strefą filmy, gry oraz książki.
Jakieś 10-12 lat temu w czasopiśmie Gamestar był duży artykuł, z wieloma screenami na temat pierwszej części Stalkera. Od tego u mnie się zaczeło. Później jeszcze kilka lat oczekiwania
i mogłem wreszcie pograć.
Ja pamiętam jak miałem 13 lat to kupiliśmy z kumplem na spółe CD-Action z Cieniem Czarnobyla. Piękne czasy
Na początku były drobne problemy z przejściem paru misji, ale klimat tej gry tak mnie wziął że nie mogłem przestać o niej myśleć
Potem były kolejne części z CD-Action, a potem wciągło mnie całe uniwersum. No i to tyle 
Miarą Twojej wartości są Twoje zasady.
"jak przyjaźń to do śmierci i nigdy na odpie*dol"
O.S.T.R.
"co zrobić, by uczciwie zarobić, co zrobić, by nie wyj*bać szefowi, co zrobić, kiedy szefem jest kobieta, wyj*bać kobiecie to wielki nietakt"
Metrowy
"jak przyjaźń to do śmierci i nigdy na odpie*dol"
O.S.T.R.
"co zrobić, by uczciwie zarobić, co zrobić, by nie wyj*bać szefowi, co zrobić, kiedy szefem jest kobieta, wyj*bać kobiecie to wielki nietakt"
Metrowy
Mnie WCIĄGNĄŁ Stalker po obejrzeniu przypadkowego filmiku na YouTube. Klimat tak mnie WZIĄŁ, ze kupilem wszystkie części.
Pozdrawiam
Paweł
Paweł
U mnie zaczęło się po przeczytaniu Metra 2033 następnie gra, a Stalkera poznałem gdy w CDA był CoP.
|| i7-9700K 5.00GHz | 16GB DDR4 RAM | Asus Strix RTX 2070 Super Advanced 8GB GDDR6 | Windows 10 x64 ||
Posty: 315•
Przejdź do strony:

