Pabcio
31 paź 2005, 14:41
Posty: 309•
Przejdź do strony:
Ehhh, wszyscy szpanują koxerskimi spluwami ASG za ciężkie lub mniej pieniądze. Ja zaś mam zamiar zrobić chałupniczą dwururkę, na nabój myśliwski (ale nie będę strzelał, ma pasować łuska). Tylko nie mam pomysłu na spust i iglicę, ale coś się wymyśli.
Postawili kozaka za ten post (1):
HCNOPS pisze:Póki co mam doświadczenie jedynie w broniach "nieco" wcześniejszych, czyli łukiSympatyzowałem kiedyś z bractwem rycerskim jako łucznik i stąd też zainteresowanie do cichego skrytobójstwa z dalekiego dystansu
Widzę, że nie jestem sam. Strzelasz dalej? I rozumiem że jak jesteś lub byłeś w bractwie rycerskim to tylko tradycyjne?
Ja jestem póki co nowicjusz. Na bractwo rycerskie chodzę już chyba równy rok, póki co mam tylko ubrania. Teraz odkładam pieniędzy na kilka istotnych rzeczy - jedną z nich jest łuk i strzały. Celuję w:
- Łuk krymsko-tatarski z naciągiem 17-21kg, bez laminatu. W ten weekend prawdopodobnie pojadę na inscenizację bitwy Grunwaldzkiej, więc sobie porozmawiam z łuczarzami w ich kramach.
- Strzały kute, lub same groty kute. Mam możliwość zdobycia darmo sporej ilości naturalnych piór gęsich (które mimo że wyglądają jak wyglądają, są o niebo lepsze od tych sztucznych), promienie to kwestia groszy, do tego trochę dratwy, jakieś umiejętności no i groty kupić.
- Kołczan, który prawdopodobnie sam zrobię. Kołczan krótki i sztywny na plecy (chciałbym coś podobnego, jak miał Connor w Assassin's Creed III) i zapięcia na trzy pasy. Jeden z lepszych (póki co najlepszy jakiego widziałem) łuczników z XIIIw. miał taki kołczan podczas zawodów (które nota bene sam wygrał ze sporą przewagą) - szpan wyciągania strzał zza pleców a nie dupska był nieziemski. A dla mnie i tak kołczan przy pasie jest niewygodny.
- Pierścień aby strzelać stylem azjatyckim.
Może jest na forum jeszcze inny fan średniowiecza i strzelania z łuku tradycyjnego? A może i nawet ktoś się bawi jak ja, w rekonstrukcję XIII wieku?
| Ryzen 5 5600X | 16GB DDR4 3200MHz | RTX 3080 10GB | Windows 10 Pro x64 |
nismo
@pan kozaq
Zrób dwururkę na nabój myśliwski i czekaj aż ktoś Cię zakapuje za nielegalną broń. Weź chociaż to zakamufluj w ten wintowce
http://mauser98k.internetdsl.pl/scheme.html a tu masz schemat Mausera. Sposób strzelania z niego chyba nie odbiega tak bardzo od strzelby?
--------------------------
Broń powinna być sprzedawana jak cukierki, wtedy by mnie było na nią stać
Zrób dwururkę na nabój myśliwski i czekaj aż ktoś Cię zakapuje za nielegalną broń. Weź chociaż to zakamufluj w ten wintowce
:
http://mauser98k.internetdsl.pl/scheme.html a tu masz schemat Mausera. Sposób strzelania z niego chyba nie odbiega tak bardzo od strzelby?
--------------------------
Broń powinna być sprzedawana jak cukierki, wtedy by mnie było na nią stać
Chałupnicza dwururka to nie taki trudny koncept.
Jak coś ma być "nie do strzelania" to zwykły pipe gun ujdzie. Ale tylko do celów naukowych.
Jak coś ma być "nie do strzelania" to zwykły pipe gun ujdzie. Ale tylko do celów naukowych.
(ale nie będę strzelał, ma pasować łuska)
Sory Uni, schemat się nie przyda, będzie łamana
Winiacz: poniekąd ma być na jakąś apokalipsę lub coś jak z Metro 2033. Ma się nadawać do "pukania iglicą o spłonkę łuski". Mam nadzieję, że mnie zrozumiesz.
Mam zamiar użyć rur od grzejników (nie grzejników).
Problemem może być szczelność lufy, aby gazy szły w jedną stronę
Schemacik
____________________________________________
____________________________________________
@pan kozaq
Oprócz 'koxerskiego arsenału broni asgejowej za ciężkie pieniądze' (staram się o tym nie myśleć, choć czasami uderzy mnie niepokój, czy kiedyś przypadkiem nie sprzedam rodziny za repliki), też sporo myślałem o dwururce
Na razie myśli te uciszyłem pracując nad wyciszonym rewolwerem Nagant na wzór NKWD.
Co do strzelby, najlepiej byłoby pomyśleć nad przeróbką jakiegoś denixa. Jeżeli masz zamiar wpasowywać nabój dwunastkę, to może pomyślisz nad takim oto konceptem: http://www.specshop.pl/product_info.php ... ts_id=5026
Problem jest tylko nad wymyśleniem mechanizmu, w którym iglica będzie shellsa uruchamiać, ale nie zniszczy go.
Oprócz 'koxerskiego arsenału broni asgejowej za ciężkie pieniądze' (staram się o tym nie myśleć, choć czasami uderzy mnie niepokój, czy kiedyś przypadkiem nie sprzedam rodziny za repliki), też sporo myślałem o dwururce
Co do strzelby, najlepiej byłoby pomyśleć nad przeróbką jakiegoś denixa. Jeżeli masz zamiar wpasowywać nabój dwunastkę, to może pomyślisz nad takim oto konceptem: http://www.specshop.pl/product_info.php ... ts_id=5026
Problem jest tylko nad wymyśleniem mechanizmu, w którym iglica będzie shellsa uruchamiać, ale nie zniszczy go.
Kiedyś z znajomymi robiliśmy lego guny. Taka prowizorka, ale podłużny bolec na 6 metrów w dal wyrzucało 
Co do mechanizmu: muszę znaleźć schemat dwururki kurkowej, i podparzeć jak to wygląda. Wstępnie chciałem wyginać kawałki metalu/drutu, potem ew. wyrobić jak klucz.
Co do naboju: to ma mieć ew. wartość sprawną, gdyby wsadzić shellsa z ołowiem (pomyśl i popatrz na inne posty). Miała to być na początku taka do cosplay-i, ale jak będzie pasować nabój i zrobię mechanizm, to będzie git. Mam już mniej więcej (w głowie, nie mają w tej Bułgari zeszyów
) schema łamania, jak wrócę to naszkicuję i wrzucę, albo w paincie zrobię 
Szybki schemacik:
Co do mechanizmu: muszę znaleźć schemat dwururki kurkowej, i podparzeć jak to wygląda. Wstępnie chciałem wyginać kawałki metalu/drutu, potem ew. wyrobić jak klucz.
Co do naboju: to ma mieć ew. wartość sprawną, gdyby wsadzić shellsa z ołowiem (pomyśl i popatrz na inne posty). Miała to być na początku taka do cosplay-i, ale jak będzie pasować nabój i zrobię mechanizm, to będzie git. Mam już mniej więcej (w głowie, nie mają w tej Bułgari zeszyów
Szybki schemacik:
:
ahhhhh byłbym zapomniał , w między czasie gdy mój cosplay dojrzewa, pokażę wam jeszcze mojego autorstwa Wintara BC
hehe
Jest to replika ASG, całkowicie od podstaw wykonana przeze mnie. ( stal )






( wiem że w podpisach fotek jest błąd z apostrofem , ale nie chce mi sie tego już poprawiać )
Jest to replika ASG, całkowicie od podstaw wykonana przeze mnie. ( stal )






( wiem że w podpisach fotek jest błąd z apostrofem , ale nie chce mi sie tego już poprawiać )
ZNAM ADMINA :D:D
Pare pytań, oczywiście z ciekawości. Jak wykonałeś pokrywę? Tłumik tłumi? Zleciłeś jego wycięcie czy kupiłeś? Magi sam robiłeś? Jak działa zwalniacz maga?
Słowa były niegdyś czarami i do dziś słowo zachowało coś ze swej siły czarodziejskiej. Słowami może człowiek uszczęśliwić lub doprowadzić do rozpaczy, słowami nauczyciel przenosi na uczniów swą wiedzę, słowami mówca porywa słuchaczy, decyduje o ich sądach i rozstrzygnięciach. -Freud.
No, Nieźle Ci to wyszło. Blacha na pokrywę na pewno ręcznie klepana, więc szacun
Jednak śrubę mocującą kolbę mogłeś schować głębiej wykonując nawiercenie otworu większym wiertłem i wkręcić ją głębiej. Zamek masz trochę za wysoki i widać środek repliki przez otwór z boku, ale to nie przeszkadza
No ale podziwiam twój zapał do takiej roboty, bo sam jestem w trakcie robienia SKSa. Efekt twojej repliki jest piorunujący i z oddali można ją pomylić z prawdziwą bronią palną
Mam jednak pytanie co do atrapy zintegrowanego tłumika. Jest ona chyba precyzyjnie wykonana na tokarce, wraz z karbowaniem? Chyba kiedyś widziałem twoją replikę na jakimś forum ASG, ale nie jestem pewien
Mam jednak pytanie co do atrapy zintegrowanego tłumika. Jest ona chyba precyzyjnie wykonana na tokarce, wraz z karbowaniem? Chyba kiedyś widziałem twoją replikę na jakimś forum ASG, ale nie jestem pewien
Nie ma miłości, jest tylko żądza. Nie do człowieka, a do pieniądza.
Dziękuję Ci Boże, za te wspaniałe dni, bez których nie mógłbym teraz żyć. Dziękuje Ci za te wspaniałe chwile, bo w swym życiu nie miałem ich aż tyle. Za wszystkie spędzone w samotności i za te szczęśliwe, pełne miłości...
Dziękuję Ci Boże, za te wspaniałe dni, bez których nie mógłbym teraz żyć. Dziękuje Ci za te wspaniałe chwile, bo w swym życiu nie miałem ich aż tyle. Za wszystkie spędzone w samotności i za te szczęśliwe, pełne miłości...
Postawili kozaka za ten post (1):
Gro3a pisze:No, Nieźle Ci to wyszło. Blacha na pokrywę na pewno ręcznie klepana, więc szacun![]()
Dokładnie
Gro3a pisze:Jednak śrubę mocującą kolbę mogłeś schować głębiej wykonując nawiercenie otworu większym wiertłem i wkręcić ją głębiej.
Wiem, spartoliłem to, ponieważ to było moje pierwsze podejście do jakiejkolwiek roboty stolarskiej i nie wiedziałem co i jak, teraz robię drugą sztuke Wintara i będzie to poprawione
Gro3a pisze: Zamek masz trochę za wysoki i widać środek repliki przez otwór z boku, ale to nie przeszkadza
Ano tutaj też masz rację, że za wysoki ale to jest wina tego, że żeby wsadzić gearbox v3 trzeba powiększyć rozmiary, i tutaj nie da się nic zdziałać
Gro3a pisze:Mam jednak pytanie co do atrapy zintegrowanego tłumika. Jest ona chyba precyzyjnie wykonana na tokarce, wraz z karbowaniem? Chyba kiedyś widziałem twoją replikę na jakimś forum ASG, ale nie jestem pewien
Być może, wrzucałem jeszcze na inne fora tematyczne te fotki
co do tłumika to tak , jest robiony przez tokarza .
Ogółem dziękuję, za uznanie i za konstruktywną krytykę - to zawsze sobie chwalę , masz kozaka za to
ZNAM ADMINA :D:D
Ja posiadam pięcioletnie M4 z celownikiem optycznym, które ostatnio mi się zepsuło. Ponieważ wiem już, że zakup tego modelu był błędem (cały z ABS - srsly?), a wcześniej miałem AKS-74U, zamierzam sobie takowy kupić. I teraz: której firmy polecacie? Boyi czy Cyma, bo wiele opinii słyszałem. I ewentualnie zamierzam sobie zrobić z niego OC14 Groza oczywiście z GP-25 Kastior. Czy macie Panowie jakieś rady?
Posty: 309•
Przejdź do strony:






