Pijawol
19 mar 2011, 18:13
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Posty: 194•
Przejdź do strony:
Ja najbardziej bałem się w Czerwonym Lesie w CN. Wszędzie te biegające nibypsy, pijawki i snorki. Poza tym Czerwony Las ma swój klimat gdzie na każdym kroku czuje się odór mutanta 
Fabryka Jupiter i te dźwięki w X8 w ciemnym pokoju ... brrr
"Zono, ojczyzno moja, Ty jesteś jak zdrowie po popromiennej chorobie"
Myślę, że jak grałem pierwszy raz w Cienia, to najbardziej bałem się Agropromu i X18.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Podziemia Agropromu - za pierwszym razem prawie padłem na zawał. Spodziewałem się więcej pijawek. Paranoja!
KUUUFWWW@@@@! A nie, to nie ona.... aaaAAAAA TOOOOO??!! Tak to było...
KUUUFWWW@@@@! A nie, to nie ona.... aaaAAAAA TOOOOO??!! Tak to było...
Najbardziej przeraża mnie Fabryka nad Jeziorem Jantar a dlaczego hmmmm... bo jak grałem pierwszy raz to wlazłem tam praktycznie goły i wesoly jak zobaczyłem te wszystkie zombiaki to zaczołem biec przed siebie a tu ku*** ich jest więcej a zapis miałem daleko w tyle...JEZU! Myślałem ze padne. Od teraz to jak jest tam jakas misja to ide tam w pełnym ekwipunku...
Зона является единственным местом, где можно нормально жить.
Dla mnie każde podziemia w stalkerze są przerażające
,zawsze przed wejsciem trzensa mi się ręce i niemoge sie uspokojic 
To my pilnujemy ładu i porządku w skażonej strefie zwaną "ZONA"
Ja grałem tylko w Zew Prypeci.
1.X8 - najgorsze były te skrzypy, niepokój i przede wszystkim płacz burera...
2.Stacja antenowa Krug - po zniszczeniu lęgowiska pijawek gazem, wróciłem tam przeczesać to miejsce i mało co zawału nie dostałem przeszukując to miejsce.
Podziemia Agropromu z CS były za pierwszym razem masakryczne, nawet teraz wciąż biegam przez nie jak opętany. A w ShoC kontroler tez w Agropromie. W Zewie niestety żadne z miejsc nie przyprawiło mnie o kołatanie serca i bezsenność, jedynie mocny niepokój, ale to raczej kwestia zaprawienia i większej liczby lat na karku 
Ja się bałem w labolatorium x18 i x16, ale tylko przez początek 
w lewo i w dół
Do Czerwonego Lasu nigdy nie wszedłem w nocy
Świetna lokacja mrożąca krew w żyłach.
No i Jupiter z CoPa. To jakaś magia czy coś... Zawsze się bałem, ze coś nagle na mnie wyskoczy. Jak nie musiałem tam wchodzić to nie wchodziłem jak musiałem to robiłem to szybko i chaotycznie.
No i Jupiter z CoPa. To jakaś magia czy coś... Zawsze się bałem, ze coś nagle na mnie wyskoczy. Jak nie musiałem tam wchodzić to nie wchodziłem jak musiałem to robiłem to szybko i chaotycznie.
Posty: 194•
Przejdź do strony:

