Grave
14 lut 2011, 23:32
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Posty: 61•
Popieram Piłata. Jest to specjalny temat odnoszący się do Stalkerów NIE BĘDĄCYCH sterowanymi przez gracza. Ja może dorzucę jeszcze Flinta. Legendą się stał dzięki bajkom dla dzieci, ale... wszyscy go znali...
Prawdziwy Stalker powinien zrobić w życiu trzy rzeczy:
1.Zabić chimerę.
2.Przetrwać emisję.
3.Wypić 5 kozaków czasie krótszym niż 3 minuty.
1.Zabić chimerę.
2.Przetrwać emisję.
3.Wypić 5 kozaków czasie krótszym niż 3 minuty.
Dla mnie też trochę legendą jest Profesor Tyczkow z CS. Niby taki normalny profesorek a naprawdę wie więcej o zonie niż nie jeden profesorek. Przecież to on jakimś sposobem zbadał więź Szramy z zoną. Może też wcześniej pracował w jakimś laboratorium?
"-You heard that? -What? -Destiny! -Dude... What the hell are you smoking?"
Zapraszamy na Wojny Frakcji! Komedia, Sensacja, Kryminał! Wszystko tutaj!
Zapraszamy na Wojny Frakcji! Komedia, Sensacja, Kryminał! Wszystko tutaj!
Ej... Ej! Przecież Szrama to legenda (pewno tylko wśród CN ale jednak) to chyba on był wytrzymalszy niż zwykły stalker nie ? I nawet jajogłowy z CN niewiedział jak to możliwe (mogł przeżyc emisje itd.) Równie dobrze mógł to być tym razem udany projekt jajogłowych odpowiedzialnych za X-laby.
Dla mnie legenda jest Broda ( sądze że to jeden z pierwszych stalkerów ) to nie jest zwykły barman , sam mówi że czołgał sie w błocie pod ostrzałem ... koles przeżył , dorobił się i ma własny bar ...
Dla mnie legenda jest Broda ( sądze że to jeden z pierwszych stalkerów ) to nie jest zwykły barman , sam mówi że czołgał sie w błocie pod ostrzałem ... koles przeżył , dorobił się i ma własny bar ...
Ja jestem za Sidorowiczem. Pierwszy człek w zonie. Dorobił się majątku na wyłudzaniu majątków u stalkerów w zonie
Poza tym Barman. Kolejny człek co zrobił interes. Później dopiszę jak se przypomnę.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Dla mnie Duch i Kieł. Legendarni członkowie grupy Striełoka. Lebiediew może skrywać tajemnicę, bo widziałem w X8 jego zdjęcie w młodości. Podobny, jak na starość i jeszcze podpis z nazwiskiem. Jak chcecie, to mogę wrzucić na serwer fotkę. Byłbym zapomniał, jeszcze Wujek Jar, który ma dość ciekawe podejście do życia. Można o nim pisać poematy
Flint to szumowina.
Dla mnie Duch. Członek Grupy Striełoka.Niby był w elektrowni ze Striełokiem ale nie wiadomo czy to prawda. Jeszcze Wujek Jar dobrze strzela ze snajpy i jest bardzo miły. 
Wg mnie na status legendy zasługuje... Żwawy! Nie dość że przeżył katastrofę Czystego Nieba, schwytanie przez bandytów, to jeszcze wybrał się do centrum w samej kurteczce(prawdopodobnie) i żyje. Poza tym spotkał wszystkich głównych bohaterów i od żadnego nie musiał oberwać.

Postawili kozaka za ten post (1):
Nie wiem czy zupełnie. Ten w Czystym niebie to był Zwinniak a w Shoc i Zewie Żwawy o ile pamiętam.
"-You heard that? -What? -Destiny! -Dude... What the hell are you smoking?"
Zapraszamy na Wojny Frakcji! Komedia, Sensacja, Kryminał! Wszystko tutaj!
Zapraszamy na Wojny Frakcji! Komedia, Sensacja, Kryminał! Wszystko tutaj!
W sumie racja, ale w ang. wersjach wszędzie jest Nimble, potwierdza to stalkerska wikia. Możliwe, że ten Zwinniak to po prostu błąd tłumaczy. Jak jest w rosyjskim oryginale to nie wiem.

Słyszał ktoś z was o "Czarnym Stalkerze"? W jednej z rozmów w Sotc, można dowiedzieć się, że krąży po Zonie i jest straszny. Szuka obozów w gęstwinach, a gdy taki znajdzie, zakrada się, wkłada rękę do namiotu i ochrypłym głosem prosi o wodę.
W Sotc opowiada to szeptem jeden ze Stalkerów przy ognisku do towarzyszy.
Prócz tej jednej opowieści nie znalazłem o nim żadnej wzmianki.
W Sotc opowiada to szeptem jeden ze Stalkerów przy ognisku do towarzyszy.
Prócz tej jednej opowieści nie znalazłem o nim żadnej wzmianki.
SZtalker
Jeżeli chodzi o Wilka to go raz spotkałem na terenie bazy powinności ( teren baru ) . Nie wiem co tam robił ale wyglądało na to ,że zmierza właśnie do magazynów wojskowych ( tzn szedł do tego wyjścia z bazy )
Moim zdaniem to Brodacz w Zew Prypeci bo jako jedyny jest gruby, więc ma dużo żarcia,nie? Drugi hardcore to na pewno Charon w Cieniu bo ja na przykład nie potrafię wrzucać do ściany swojego wintara albo dostać ataku epilepsji tuż po śmierci i nadal go kontynuować ze ścianą na dodatek. No i kilku stalkerów w Zewie Prypeci za to że tak dobrze potrafią przetrwać emisję gdy ja ginę... Ale prawdziwa legenda to dla mnie Loki i hawajczyk. Ja nie potrafię kilka lat siedzieć na krześle albo stać na cemencie. A tak na serio to legendą którą chciałem naśladować to Przewodnik. Chciałem poznać każde zakamarki Zony i dzięki temu znalazłem w Cieniu egzoszkielet PNB-4UZ i kilka innych fajnych rzeczy oraz poznałem ciekawych ludzi. Przewodnik to jest NPC...
Pamiętaj, by śmiać się z innych wpierw naucz śmiać się z własnych niedoróbek i nieczystości. Jeśli ktoś postrzega Cię jako idiotę, nie liczy się zdanie innych, bo dla innych będziesz zawsze zajebistszą osobą niż osoba wyzywająca Cię - ona z kolei będzie owym idiotą. Liczy się to za kogo ty się uważasz. Ciesz się wolnością i nie żyj pod mocą innych - poczuj smak zerwania kajdan.
Posty: 61•
