Snorky_89
09 sie 2010, 21:06
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Posty: 217•
Przejdź do strony:
Najbardziej się przestraszyłem w Cieniu Czarnobyla. Gdy podróżowałem nocą po Kordonie usłyszałem, że coś za mną biegnie, odwróciłem się i na twarz rzucił mi się pies, prawie zawału dostałem xD.
Laboratoria..... jak w Soc'u jak miałem wejść do pierwszego, po doświadczeniach z Agropromu, to srałęm w gacie i 2 lub 3 dni to odkłądałem na później
jak zrobiłem X18 i dostałem zadanie na X16, to chciałem zamordować barmana.... Poza tym - to co pisaliscie - walenie w drzwi w X18. W X16 - tam, gdzie się schodziło po drabince, która była potem urwana... tam pod windą zepsutą
stałem tam 10 minut i srałem w gacie mysląc, co mnie spotka
I oczywiście Kontroler koło Ducha 
W agropromie- pijawka, która wyskakiwała w jakimś pomieszczeniu przed wejściem do takiego szerokiego, zaginającego sie korytarza
Jak coś usłyszałem, od razu stanąłem. Potem widzę, że coś biegnie, to strzelam z obrzyna, i na szczęście nie zdążyło dobiec do mnie. Wyrobiłem sobie na tym opinię, ze pijawki to słabioczki. Ale wioski pijawek i tak się trochę bałem 
W agropromie również - kontroler. Stoje pod drabinka i nagle słyszę dzwonienie w uszach. On atakuje mózg, to ja juz sram. Patrze - ku*wa, cień tak padał, że korytarz był jasny, a on, jakims cudem, nie wiem, moze bug, był cały czarny! Wszędzie jasno, tylko jakiś niger strzela we mnie czachami i wywala moimi gałami pod sufit
Jeszcze jak czysciłem bazę bandytów w Dolinie Mroku- wcześniej widziałęm jakis gameplay, który miał w nazwie, że gostek spotka kontrolera, a juz wiedziałęm ,ze to w agropromie, to był kontroler. Jak włączyłem gameplaya, to gostek zaczynał w tej bazie bandytów
W Dziczy na budowie, tam, gdzie byli najemnicy, zpbaczyłem pijawkę na tej stacji chyba pociągowej. Myślałem wtedy, ze pijawki:
a) są słąbe
b) wystepuja w podziemnych lokacjach
c) potrafia wystraszyć
Jak ja zobaczyłem ,to z celownikiem optycznym od AK wycelowanym tam, gdzie ją widziałem stałem z 10 min.
Ok, się rozpisałem, to kończę
W agropromie- pijawka, która wyskakiwała w jakimś pomieszczeniu przed wejściem do takiego szerokiego, zaginającego sie korytarza
W agropromie również - kontroler. Stoje pod drabinka i nagle słyszę dzwonienie w uszach. On atakuje mózg, to ja juz sram. Patrze - ku*wa, cień tak padał, że korytarz był jasny, a on, jakims cudem, nie wiem, moze bug, był cały czarny! Wszędzie jasno, tylko jakiś niger strzela we mnie czachami i wywala moimi gałami pod sufit
Jeszcze jak czysciłem bazę bandytów w Dolinie Mroku- wcześniej widziałęm jakis gameplay, który miał w nazwie, że gostek spotka kontrolera, a juz wiedziałęm ,ze to w agropromie, to był kontroler. Jak włączyłem gameplaya, to gostek zaczynał w tej bazie bandytów
W Dziczy na budowie, tam, gdzie byli najemnicy, zpbaczyłem pijawkę na tej stacji chyba pociągowej. Myślałem wtedy, ze pijawki:
a) są słąbe
b) wystepuja w podziemnych lokacjach
c) potrafia wystraszyć
Jak ja zobaczyłem ,to z celownikiem optycznym od AK wycelowanym tam, gdzie ją widziałem stałem z 10 min.
Ok, się rozpisałem, to kończę
Chodź, opowiem Ci bajeczkę,
O dalekiej Ukrainie,
Wy**bało elektrownię,
Czarnobyl nie żyje!
O dalekiej Ukrainie,
Wy**bało elektrownię,
Czarnobyl nie żyje!
Raz wystraszyłem się w CoP, na Podstacji...
Poszedłem sobie na Podstacje poszukać skrzynek z bronią (SMRTER). W grze koło północy, w realu coś koło godziny 21/22 Chodzę i chodzę, i nic nie znalazłem. W pewnej chwili zobaczyłem, jak beczka przeturlała się sama, bez jakiegokolwiek odgłosu blachy, czy mutanta. Rozglądam się, a tu wyskakuje pijawka z krzaków i drze morde !
Wtedy się tak wystraszyłem, że zamiast zabić ją, spieprzałem na stacje Janów.
... a raz na Tartaku (też SMRTER)
Eksplorowałem sobie teren i postanowiłem zajrzeć do Tartaku. Na początku były tylko Zombi-Stalkerzy, ale później...
http://up.oblivionlost.pl/images/280159 ... 899022.jpg
Dalej doszły koty, zombi i inna hołota. Tak że było nieprzyjemnie
.
P.S. Sorry, że jedno zdjęcie, ale nie chciało mi się robić więcej.
Poszedłem sobie na Podstacje poszukać skrzynek z bronią (SMRTER). W grze koło północy, w realu coś koło godziny 21/22 Chodzę i chodzę, i nic nie znalazłem. W pewnej chwili zobaczyłem, jak beczka przeturlała się sama, bez jakiegokolwiek odgłosu blachy, czy mutanta. Rozglądam się, a tu wyskakuje pijawka z krzaków i drze morde !
... a raz na Tartaku (też SMRTER)
Eksplorowałem sobie teren i postanowiłem zajrzeć do Tartaku. Na początku były tylko Zombi-Stalkerzy, ale później...
http://up.oblivionlost.pl/images/280159 ... 899022.jpg
Dalej doszły koty, zombi i inna hołota. Tak że było nieprzyjemnie
P.S. Sorry, że jedno zdjęcie, ale nie chciało mi się robić więcej.
Jednym ze strasznych miejsc są podziemia instytutu Agroprom, pamiętam jak pierwszy raz grałem w S.T.A.L.K.E.R.A, znajomy ostrzegł mnie że w podziemiach czeka na mnie jakiś potwór ale ja sobie z tego nic nie robiłem, dopiero jak wszedłem do podziemi (grałem w nocy) usłyszałem ten ryk pijawki już byłem cały spocony a gdy zobaczyłem że biegnie na mnie przeźroczysty potwór dostałem zawału i wyłączyłem grę
Innym strasznym miejscem było X-18 idę sobie po schodkach a tu ŁUP skrzynka przeleciała nade mną
Innym strasznym miejscem było X-18 idę sobie po schodkach a tu ŁUP skrzynka przeleciała nade mną
Szczerze to ja czasami przypadkowo spust broni nacisne i już się przestrasze.A tak serio to najbardziej przestraszyłem się wtedy i dalej się boje gdy nagle zaczynają dobiegać mnie odgłosy mutantów i nie wiem , z której strony uderzą , bo w słuchawkach odgłos dobiega z obu stron.Nic nie ma , a tu nagle z du%y strony mnie chimera podgryza i wuncha czy nie mam kiełbasy w kieszeni 
! YOUR HOUSE IS IN ZONA STALKER !

! YOUR HOUSE IS IN ZONA STALKER !

! YOUR HOUSE IS IN ZONA STALKER !
Postawili kozaka za ten post (1):
Pamiętam jak w SoC'u robiłem dosłownie pierwsze kroki(badałem wioskę). Wtedy podszedłem do Wilka po questa(czułem się bezpiecznie z Forą
).Udałem się ,więc na tegoż questa. Byłem tuż przed wyjściem z wioski i nagle
dwa metry ode mnie przebiegły wielkie ciała mięsaczy, wszyscy wrzeszczeli(było nas trzech
). One wyglądały tak realnie. Szkoda że już mnie to nie straszy 
dwa metry ode mnie przebiegły wielkie ciała mięsaczy, wszyscy wrzeszczeli(było nas trzech
Najbardziej bałem się przechodząc laboratorium x18 na modzie Oblivion Lost. Po zdobyciu pierwszego kodu za moment wyskoczyła na mnie pijawka, której bym się tu nigdy nie spodziewał. I jeszcze te dziwne szumy wskazywały na obecność burera.
I oczywiście bunkier sterowniczy mózgozwęglacza. Cisza i nagle ryk pijawki, który sprawił, że uderzyłem kolanem w biurko
I oczywiście bunkier sterowniczy mózgozwęglacza. Cisza i nagle ryk pijawki, który sprawił, że uderzyłem kolanem w biurko
Ze względu na ciemnotę i zacofanie niektórych użytkowników tegoż forum, których to żałosne wypociny mam w głębokim poważaniu, planuję zakończyć swoją działalność na nim, bo z wami zwyczajnie nie da się dyskutować na temat poglądów, gdyż wyśmiewacie grupowo każdego, kto odważy się myśleć samodzielnie. Dziękuję za uwagę.
Polecam forum normalnych fanów stalkera, na którym dobrze poczują się osoby, którym nie starczy cierpliwości na czytanie głupot niektórych tutejszych użytkowników:
http://www.stalkerteam.pl Odszedłem z forum stalker.pl dobrowolnie.
Polecam forum normalnych fanów stalkera, na którym dobrze poczują się osoby, którym nie starczy cierpliwości na czytanie głupot niektórych tutejszych użytkowników:
http://www.stalkerteam.pl Odszedłem z forum stalker.pl dobrowolnie.
zdecydowanie labolatoria w soc-u straszne. Raz idę x18 schody na dół. Powoli ciśnienie 100/100
. A tu koleś z maszynówo. Mało się nie ze.....em w gacie. Tego dźwięku się zląkłem. Może też dlatego, że to mój 1 stalker. Czyste niebo nie ma takich momentów, pod względem straszności jest nudna.
Wypijacie mi kozaki, a ja mam to gdzies. Dlaczego?
Bo nikt nie jest prorokiem we własnym kraju.
Mam słabego neta.
Bo nikt nie jest prorokiem we własnym kraju.
Mam słabego neta.
w CoP w labolatorium chyba x8 jest nibyolbrzym i płacze ja dziecko jak otworzyłem tam te drzwi to mało nie jeb** słuchawkami o monitor 
Cień Czarnobyla - X18 było co prawda trochę straszne ale po pewnej chwili stało się irytujące to że skrzynki i beczki latały wszędzie. Teraz nawet lubię tą laborke bo Poltergeisty kiedyś rzuciły we mnie dwoma "Kryształami" 
Ale co do strachu to szczerze bałem się Laboratorium X16 pod Jantarem. Ciemność, zombie, snorki, ten specyficzny klimat... Miałem duże wątpliwości czy schodzić dalej na dół mimo tej zerwanej drabiny. Ale przełamałem się i idę dalej. Powoli i spokojnie z mym kałachem idę przez ten pokój i widzę zombiaki więc szybko się ich pozbyłem. Widzę na moim PDA że obok jest osobne pomieszczenie które okazało się toaletą. Wchodzę tam i nagle JEB! Snork wyskoczył mi przed pyskiem z tym swoim... wrzaskiem? Tak się wystraszyłem że nogą uderzyłem w przycisk "restart/reset" na kompie.
Ale co do strachu to szczerze bałem się Laboratorium X16 pod Jantarem. Ciemność, zombie, snorki, ten specyficzny klimat... Miałem duże wątpliwości czy schodzić dalej na dół mimo tej zerwanej drabiny. Ale przełamałem się i idę dalej. Powoli i spokojnie z mym kałachem idę przez ten pokój i widzę zombiaki więc szybko się ich pozbyłem. Widzę na moim PDA że obok jest osobne pomieszczenie które okazało się toaletą. Wchodzę tam i nagle JEB! Snork wyskoczył mi przed pyskiem z tym swoim... wrzaskiem? Tak się wystraszyłem że nogą uderzyłem w przycisk "restart/reset" na kompie.
ja jak byłem jeszcze mniejszy i jak grałem pierwszy raz w stalkera zew prypeci to zawsze bałem się chodzić nocą bo ta dziwna muzyka w tle zawsze była ale jak grałem w inne części to było normalnie
a teraz jak se zagram i jak mi z nienacka wyskoczy snork albo jakiś inny to też ten dreszczyk zawsze jest
Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło.
Najbardziej przestraszyłem się w CoP kontlorera a było tak byla 00:14 godzina(w grze) już widzę światło wychodzące z szyb stacji Janów a tu nagle usłyszałem pisk kontlorera narazie nic nie widziałem bałem się wejść do stacji Janów bo myślałem że zaraz mi wyskoczy wszedłem do wagonu a tu nagle w wejściu kontlorer podskoczyłem do góry i nogami uderzyłem w biurko a klawiatura spada na podłogę niemogąc nacisnąć esc widziałem jak konltorer mnie zabija od tego czasu niezapuszczałem się na nocne przechadzki po okolicach jupitera 
Czy widzieliście kiedyś McDonalda w budowie ? One się znikąd pojawiają. 

Postawili kozaka za ten post (1):
Posty: 217•
Przejdź do strony:

