Haggard
23 sty 2011, 19:22
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Posty: 208•
Przejdź do strony:
- Posty: 8
- Rejestracja: 09 lip 2013, 23:55
- Ostatnio: 18 lip 2013, 14:04
- Lokalizacja: Polska
- Ulubiona broń: SGI 5k
Kot
10 lip 2013, 00:10
Na górę
Też CS-3a. Po otrzymaniu towaru od Żwawego niemal się posrałem ze szczęścia.
Ogólnie lubię go za mobilność,całkiem dobrą ochronę i wygląd.Dobry na strzelaninę i anomalie,a po dobrym ulepszeniu długo bez szwanku trzyma i szybko goi rany i przywraca zdrowie.Dużo biegam,więc szybki odzysk energii mile widziany
Ogólnie lubię go za mobilność,całkiem dobrą ochronę i wygląd.Dobry na strzelaninę i anomalie,a po dobrym ulepszeniu długo bez szwanku trzyma i szybko goi rany i przywraca zdrowie.Dużo biegam,więc szybki odzysk energii mile widziany
Jestem facetem z armatą w ręku i nie lubię pijawek i kontrolerów
-
- Posty: 9
- Rejestracja: 08 lip 2013, 22:51
- Ostatnio: 19 sie 2013, 20:22
- Lokalizacja: Legowisko Pijawek
- Ulubiona broń: Gauss Gun
Kot
14 lip 2013, 13:08
Na górę
Mój to także egzoszkielet.
Wada:na początku nie da się z nim biegać ,lecz jest on genialny jeśli chcemy sobie zrobić ''nocny wypad'' lub wyprawę po artefakty.
Wada:na początku nie da się z nim biegać ,lecz jest on genialny jeśli chcemy sobie zrobić ''nocny wypad'' lub wyprawę po artefakty.
Ja tam lubię SEVE. W połączeniu z detektorem swaróg to poprostu idzie się, nie przejmując się okolicznym promieniowaniem i zbiera się cenne artefakty.
Egzoszkielet to moje ulubione cacko spośród kombinezonów (zwłaszcza po takim ulepszeniu co pozwala biegać w egzo). Bardzo jeszcze lubię czarny płaszcz bandytów - wygląd jest świetny. Ponadto podobają mi się niebieskie skafandry najemników i bułat jeszcze jest solidnym wdziankiem. No i lubię jeszcze sevę 
Zona to nie miejsce dla płaczliwych i rozpieszczonych gogusiów...
Ja lubię się wczuć w ten klimat, więc wybiorę Kombinezon Stalkera a do niego zwykłą maskę przeciw-gazową. Co z tego, że jest słaby, jak w zamian daje prawdziwy klimat. Egzoszkielet to trochę za dużo jak na Zonę.
Postawili kozaka za ten post (2):
Ja też lubię się wczuwać w ten klimat jak StalkerCell. Gdzieś tam było napisane, że ze względu na wysokie koszty produkcji egzoszkielet nigdy nie był produkowany seryjnie. I mało mnie obchodzi, że w S.T.A.L.K.E.RZE około 30% NPC chodzi poubieranych w takie egzo z FT-200m(prawdziwych nazw broni nie pamiętam), czy innej wypasionej spluwy z celownikiem noktowizyjnym. I tak go nie kupię bo moim ulubionym kombinezonem jest "Świt" i skórzana kurtka kota, czasem maska p-gaz.
Ze względu na ciemnotę i zacofanie niektórych użytkowników tegoż forum, których to żałosne wypociny mam w głębokim poważaniu, planuję zakończyć swoją działalność na nim, bo z wami zwyczajnie nie da się dyskutować na temat poglądów, gdyż wyśmiewacie grupowo każdego, kto odważy się myśleć samodzielnie. Dziękuję za uwagę.
Polecam forum normalnych fanów stalkera, na którym dobrze poczują się osoby, którym nie starczy cierpliwości na czytanie głupot niektórych tutejszych użytkowników:
http://www.stalkerteam.pl Odszedłem z forum stalker.pl dobrowolnie.
Polecam forum normalnych fanów stalkera, na którym dobrze poczują się osoby, którym nie starczy cierpliwości na czytanie głupot niektórych tutejszych użytkowników:
http://www.stalkerteam.pl Odszedłem z forum stalker.pl dobrowolnie.
Wszystko zależy od tego w jakiego moda gram. Głównie kombinezon biorę pod kątem możliwości rozbudowy bądź seryjnych parametrów. Egzoszkielet zwykle jest kombinezonem transportowym. Nie chroni przed niczym praktycznie bo pancernika z nas nie robi (w modzie SGM jedynie gdy jest jeszcze sprawny). Standardowo zawsze na łeb na szyję biła SEVA. Wygląd ciekawy, funkcjonalny i praktyczny. W modach musiałem już wybierać. Misery posiada rebalans rzeczy więc i kombinezon musiałem zmienić na inny. Początkowo Świt a potem Powiew Wolności bo po prostu wyglądał bardziej profesjonalnie a był funkcjonalny tak jak Świt. W SoC natomiast często używałem egzoszkieletów. Było tak ponieważ niektóre zadania wymagały dość dużego udźwigu by coś przytaszczyć, droga też była długa więc i napotkane unikaty chciało się zabrać jednym lotem. Kuloodporność była duża ale tylko na papierku. W rzeczywistości byliśmy tak chronieni przed kulami jakbyśmy byli ubrani w papier toaletowy. W niektórych także modach pojawił się grawikombinezon. Zwyczajny kombinezon specnazu mający zerową ochronę a podwyższony i to znacznie udźwig. Ciekawy też był sam jego wygląd. Polubiłem mimo wad ten kombinezonik.
Nie lubiłem zaś wszystkich możliwych nanosuitów które moderzy na siłę do gry wciskali. Crysis to fajna gra ale głupie było wkładanie tego kombinezonu do gry
Nie lubiłem zaś wszystkich możliwych nanosuitów które moderzy na siłę do gry wciskali. Crysis to fajna gra ale głupie było wkładanie tego kombinezonu do gry
StalkerCell pisze:Ja lubię się wczuć w ten klimat, więc wybiorę Kombinezon Stalkera a do niego zwykłą maskę przeciw-gazową. Co z tego, że jest słaby, jak w zamian daje prawdziwy klimat. Egzoszkielet to trochę za dużo jak na Zonę.
Ja mam tak samo jak bawię się w bandytę - zakładam skórzany płaszcz, a do tego kałach i dubeltówka. Klimatycznie wtedy jest i to na prawdę
Zona to nie miejsce dla płaczliwych i rozpieszczonych gogusiów...
Może to dziwne może nie ale ja najbardziej gustuje w kombinezonie Najemnika to jest naprawdę klimatyczne nie jest za mocny ani za silny. Klimacik porządny
Ostatnio zauważyłem, że w modach Ol i Priboi Story SEVA powinności ma podwyższoną nakładkę kuloodporną, co czyni z niego najlepszy pancerz. Ciekawi mnie jeszcze, gdzie mogę znaleźć w PS Skaty, bo Barman oferuje zwykły wojskowy kombinezon pancerny.
Mój ulubiony kombinezon to powiew Wolności. Jest on bardzo lekki i pozwalał mi na długotrwałe sprinty (ważąc 27 kg mogłem przebiec ze Stacji Janów do Fabryki Jupiter). Uważam, że był on naprawdę wytrzymały i stoczyłem w nim niejedną, wygraną bitwę 
Procesor: AMD Phenom II X4 965 BE Karta graficzna: Gigabyte GeForce GT 630 Karta dźwiękowa: Realtek HD Monitor: PHILIPS 1440x900 RAM: 4 GB DDR3
Zoną zarządzają ludzie, nie natura...
Zoną zarządzają ludzie, nie natura...
Dla mnie najlepszy jest SSP-99m. w SoC ,aż do elektrowni go miałem.W spalaczu mogłem sobię chodzić bez utraty życia i jest lepszy od SSP-99 w tym ,że ma lepszą ochronę kuloodporną 
Wypili kozaka za ten post (1):
Posty: 208•
Przejdź do strony:




