klawisz
24 sty 2006, 17:31
Posty: 220•
Przejdź do strony:
Postal 2 i 'kick me" (chyba projektanci gry mieli problemy w szkole hehe)

Postal 2 "idioto do gracza"


Postal 2 "idioto do gracza"

"Jeśli nie możesz znaleźć czegoś dlaczego
chciałbyś żyć, postaraj się znaleźć coś,
za co chciałbyś umrzeć" Tupac Amaru Shakur

chciałbyś żyć, postaraj się znaleźć coś,
za co chciałbyś umrzeć" Tupac Amaru Shakur

Zagraj sobie w Postal 3 - tam producenci w grze nawet nabijają się z produktu, w który grasz i twierdzą, że kupiłeś gówno. Taki humor Running With Scissors...

"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"
Wheeljack
Śmieszna sytuacją w postalu 3 jest zatem miejsce, w którym twórcy używają słowa "kupiłes".
Sądzę że to słowo rozbawiło ze 3/4 graczy.
Sądzę że to słowo rozbawiło ze 3/4 graczy.
Słowa były niegdyś czarami i do dziś słowo zachowało coś ze swej siły czarodziejskiej. Słowami może człowiek uszczęśliwić lub doprowadzić do rozpaczy, słowami nauczyciel przenosi na uczniów swą wiedzę, słowami mówca porywa słuchaczy, decyduje o ich sądach i rozstrzygnięciach. -Freud.
Niedawno grałem sobie w "Ogniem i Mieczem". Bitwa na całego i widzę jak jeden z moich jeźdźców atakuje nachyloną kopią piechura wroga. I jak ten piechur nie wystrzeli w powietrze! W pierwszej chwili pomyślałem że to jakiś ultra karateka co umie zrobić wyskok z bezruchu a potem spaść na wroga niczym orzeł.
Edit: Z mroków mej pamięci wyciągnąłem jeszcze jedną sytuację. Raz w Fallout 2 postanowiłem zagrać karateką z cechą Jinxed. Kto grał ten wie że ta cecha powoduje kumulację pecha w okolicy, która sprawia że przeciwnikom wciąż się coś nie udaje, nam zresztą też. No i wpadam do jaskini pełnej szponów śmierci a te... zaczęły uciekać ode mnie. Zabawnie wyglądało jak dziesięć siejących postrach istot uciekało przed jednym człowieczkiem w lichej zbroi.
Edit: Z mroków mej pamięci wyciągnąłem jeszcze jedną sytuację. Raz w Fallout 2 postanowiłem zagrać karateką z cechą Jinxed. Kto grał ten wie że ta cecha powoduje kumulację pecha w okolicy, która sprawia że przeciwnikom wciąż się coś nie udaje, nam zresztą też. No i wpadam do jaskini pełnej szponów śmierci a te... zaczęły uciekać ode mnie. Zabawnie wyglądało jak dziesięć siejących postrach istot uciekało przed jednym człowieczkiem w lichej zbroi.
Postawili kozaka za ten post (1):
Niestety nie mam screena ale postaram się opisać.
W Skyrimie pierwsza scena- kiedy się wozem jedzie.
Początkowo standard- jedziemy i gadamy. Nagle nie wiadomo czemu wóz się zatrzymuje. Rozglądam się na boki, a konie latają od lewej do prawej jak po paraboli
I woźnica lata gdzieś w powietrzu 
W Skyrimie pierwsza scena- kiedy się wozem jedzie.
Początkowo standard- jedziemy i gadamy. Nagle nie wiadomo czemu wóz się zatrzymuje. Rozglądam się na boki, a konie latają od lewej do prawej jak po paraboli
Logic can take you from A to B, but imagination can take you anywhere.
-
- Posty: 32
- Rejestracja: 23 mar 2012, 14:07
- Ostatnio: 07 mar 2013, 16:20
- Lokalizacja: Poznań
- Ulubiona broń: RP-74
Kot
28 mar 2012, 14:47
Na górę
:
Niema to jak odpoczynek
:
Medyk jest telepatą!!!
Może nie bugi, może nie humor twórców gry ale za to humor graczy w multiplayerowej rozgrywce Call of Duty 
Postawili kozaka za ten post (3):
Gram w stalkera od wielu lat, ale czegoś takiego me patrzałki jeszcze nie widziały
QA Analyst w Fool's Theory | W Gamedevie od 2019 roku
The Farm 51 | Intermarum | Fool's Theory

The Farm 51 | Intermarum | Fool's Theory

Posty: 220•
Przejdź do strony:







