czarny stachu 18 maja 2014, 16:57
"Ogólnie rzecz biorąc, jest to niemożliwe." Odparł Profesor Wołodia, zapytany o możliwość obrony doktoratu w przypadku posiadania tytułu profesora.

Podsumowanie dyskusji przez Sidorowicza

Monolit
Posty: 4280
Rejestracja: 27 maja 2012, 10:49
Ostatnio: 28 lis 2017, 19:49
Lokalizacja: Kukle Karakańskie
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki:
853
Na górę
Post autor: Pangia 
Nom. Szkoda tylko, że nawet w Izraelu nie chcieli Galila, bo bardziej opłacało się kupić powietnamskie M16 od Amerykanów niż czekać, aż Galil wejdzie do produkcji.
apg2312 pisze:Oczywiście, nie jest to wątek o wadach i zaletach różnych modeli broni strzeleckiej
Mimo wszystko kontynuujesz ten wątek, robiąc bezsensowny offtop.

Co do niepotrzebnych broni to jeszcze dodałbym od siebie F2000: cholerstwo jest ciężkie, a skutecznością nie przewyższa chociażby G36. No i granatnik, który właściwie jest zbędny, biorąc pod uwagę dostępność granatów 40mm w grze (no, w Zewie akurat idzie je kupić, w Czystym Niebie przyłączając się do Wolności również, ale w Cieniu bez modyfikacji handlarzy jest to właściwie legendarny przedmiot, zresztą zwykłe granaty są tam o wiele skuteczniejsze).
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!
Grzech
Ekspert
Posty: 710
Rejestracja: 30 paź 2013, 00:54
Ostatnio: 05 maja 2025, 21:35
Lokalizacja: Wrocław
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
76
Na górę
Post autor: Szagart  Ostatnio zmieniony 19 maja 2014, 21:06 przez Szagart, łącznie zmieniany 1 raz.
Jak niby walnąć kogoś FAMASem lub AUGiem? To bronie w układzie Bullpup nie przeznaczone do walki wręcz ten typ broni jest BEZ KOLBY właściwej , więc nie gadaj bzdur. Dzisiejsi spece od wojskowości wykluczają walki wręcz w dzisiejszych czasach. Karabiny AK są skuteczne i w ogóle ale niska jakość produkcji, udana prawda ale nie tak celna jak zachodniej modele dziś jakość i skuteczność jest ważna. AK mocne i solidne wiec jak Gizbarus wspomniał czemu wszyscy go nie używają? Sorry za off.

EDIT:
Jak chcesz kogoś również walnąć AKSem lub dajmy na to Grozą? Broń to nie tylko blok wschodni.
|| i7-9700K 5.00GHz | 16GB DDR4 RAM | Asus Strix RTX 2070 Super Advanced 8GB GDDR6 | Windows 10 x64 ||
Postawili kozaka za ten post (1):
Czyste Niebo
Ekspert
Posty: 800
Rejestracja: 30 sie 2012, 22:39
Ostatnio: 15 wrz 2019, 11:19
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki:
333
Na górę
Post autor: Grzechu300 
apg2312 pisze: Taaaa ? A jakiż to niby zachodni/natowski karabin/karabinek automatyczny bije na głowę poczciwego kałacha
Może tym, że kałasz ma 200 metrów skutecznego zasięgu strzałem pojedyńczym, a G36 przy lżejszej konstrukcji i większej kompatybilności 300 przy ogniu ciągłym?

A i zanim ktoś się zacznie pluć, że jak, że kałach "szczela na tszy kilometry w beefie czołk nim rozfaliłem lol nie znasz sie byłem na szczelnicy szczelałem to wiem walczyłem 82 lata w Legii Cudzoziemskiej i kolejne czydzieści w Specnazie frajerze nie znasz sie" - to niech wie, że rzucam tymi danymi w przypadku osoby, która jest średnim strzelcem, umie się bronią posługiwać, złożyć i rozłożyć, czyli mniej więcej taki typowy stalker. Jakoś nie wierzę, że każdy kto dostałby broń w łapy nagle potrafiłby trafić w oko komara z trzech kilometrów. ;)

Sam używam krótkiego kałacha zarówno w każdej grze jak i w asg bo tę broń uwielbiam, ale zalety "poczciwego" ak nie są znowu tak wielkie. Nie przepadam za inną bronią niż wschodnia, ale idiotyzmem jest sądzić, że jak coś zrobili ruscy to jest prouber taktycznie, niezniszczalne i the best. Kałach jest najlepszym mechanizmem na świecie, ale jeżeli chodzi o wielozadaniowość, to nie ma żadnych szans przy np. głupim G36.
Вознаграждён будет только один.
Postawili kozaka za ten post (1):
Weteran
Posty: 558
Rejestracja: 07 mar 2012, 15:51
Ostatnio: 16 lis 2024, 18:05
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki:
43
Na górę
Post autor: pan kozaq  Ostatnio zmieniony 19 maja 2014, 20:49 przez pan kozaq, łącznie zmieniany 1 raz.
W stalkerze jest po prostu za dużo broni. W CS-ie w czasie walki z frakcją przy niemrawych kompanach wroga frakcja potrafi produkować jednostki jak baza-matka (jeśli się mylę, poprawcie mnie - JPII) zerglingi. Najlepszy balans jeśli chodzi o broń to ShOC- do baru lata się z kałaszem, później zawsze jakiś TRs wpadnie. Zaś w CoP-ie to- jak już ktoś pisał- przegięcie. Showki niby fajne, ale zarazem i nie fajne- bo można wszystko od razu zgarnąć. Opcja "Gauss" najlepiej była zrobiona w ShoC-u można go było dopiero znaleźć w elektrowni, a amunicji chyba najwięcej złapałem 25-30 sztuk.
Podsumowując- wszyskie bronie mogą być, ale jest ich za dużo. Chętnie zobaczyłbym więcej walk na 10-20m na obrzyny, i zwiększył role pistoletów w grze (lubiłem sobie postrzelać z OTs33 w Priboiu, nawet do normalnych przeciwników, mimo iż miałem "motykę" (AKM) w ekwipunku.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Czyste Niebo
OpowiadaczOpowiadacz
Posty: 2895
Rejestracja: 18 paź 2011, 16:44
Ostatnio: 17 sty 2026, 10:14
Lokalizacja: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
844
Na górę
Post autor: Gizbarus 
apg2312 pisze:AK47 i AK 74 w dziesiątkach klonów we wszelkich kalibrach jest produkowany i używany na całym świecie.
Owszem, jest popularny i ponadczasowy. Ale też - jak już przedmówcy raczyli wspomnieć - jest niecelny, ciężki i nieporęczny. Nadal uważasz go za najlepszą broń palną, jaka kiedykolwiek powstała? Okej, to może niezawodność? Owszem, lepsza niż 90% dzisiejszej broni palnej - ale według wypowiedzi osób, które używały go w wojsku, wcale nie tak doskonały i niezniszczalny, jak się dziś wokoło wciska. Tak więc przestań w końcu żyć w świecie legend, tudzież opowieści osiedlowych Seagala.
Ale jakoś nieszczególnie potrafię sobie wyobrazić, że zwerbowani np. gdzieś w Londynie (to ponoć największe centrum rekrutacji psów wojny) ludzie przejeżdżają sobie przez całą Europę wioząc w podręcznym bagażu powiedzmy G36 czy AUG i półroczny zapas amunicji do niego.
Jeśli już jesteś żołnierzem fortuny, to taki drobny detal, jak puszczenie swojej broni przez granicę jest dla ciebie czymś takim, jak kupienie przez Billa Gatesa nowego Ferrari - owszem, trzeba sypnąć groszem, ale nie jest to wcale wielki problem.

Zresztą, nie rozumiem cię - upierasz się, że w Stalkerze ma się pojawiać TYLKO broń radzieckiej konstrukcji? To rozumiem, że w takim razie we wszelkiej maści i rodzaju strzelaninach arsenał ma być tylko ograniczony do rejonu świata, w jakim toczy się rozgrywka? :suchar: Bitch, please.
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 23 cze 2010, 13:56
Ostatnio: 12 sty 2025, 21:37
Lokalizacja: Poznań
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
271
Na górę
Post autor: Iwaszka 
Uuuu Pany - muszę się wtrącić:
Gizbarus pisze: jest niecelny, ciężki i nieporęczny.
Nie jest niecelny. Wersja na nabój 7,62x39 ma taką specyfikę - nie można tego porównywać z 5,56x34 NATO czy też Ruskim odpowiednikiem.
Kbk AK jak i AKM są zasilane 7,62x39 - celność w tym przypadku jest tylko minimalnie gorsza, krótszy jest też zasięg i co ważne tor lotu pocisku nie jest płaski. Za to zaletą jest duża moc obalająca. Nie chce mi się rozpisywać - wystarczy zauważyć, że Specnaz, czy też FSB często używa starych AKMS'ów (czy tez nowszych wersji, ale na nabój 7,62) własnie ze względu na moc. Tak samo było w Wietnamie gdzie SOG itp. używały przechwyconych AK min. ze względu na niezawodność jak i dobrą penetrację pocisku 7,62x39 (a w dżungli dużo mamy naturalnych przeszkód więc jest to aspekt bardzo ważny).

Druga kwestia to to, że wszystkie AK74 i wzwyż pracują na naboju 5,45x39 - jest to odpowiednik naboju NATO standardu STANAG. Tutaj już kwestia celności i odrzutu wygląda podobnie jak wszystkich karabinach aktualnie przyjętych w armiach NATO.

Co do ciężaru - może stary AK/AKM i AK74 są przyciężkawe (choć mieści się to w standardzie) - jednak na tą chwile mamy juz rodzinę Ak74m/AK100+/AK12 gdzie uzycie polimerów niweluje znacząco ten problem. Zresztą już w trakcie Radzieckiej interwencji w Afganistanie spotykało się AK74 w wersji "plum" z śliwkowymi okładzinami z polimeru.

Nieporęczny? Chwyt pistoletowy - bardzo wygodny. Ząb przeładowania suwadła - spory. Opór sprężyny powrotnej znośny. To na co narzekają ludzie to słaba platforma jeśli chodzi o "dodatki". Jaskółczy ogon jest już przestarzały to fakt - ale nie jest to jedyne rozwiązanie w AK. Jest masa konwersji RIS a nowy AK12 posiada to w standardzie. Spójrzcie na fotki FSB - ichne Kałachy są na prawdę ergonomiczne.
Gizbarus pisze:Okej, to może niezawodność? Owszem, lepsza niż 90% dzisiejszej broni palnej - ale według wypowiedzi osób, które używały go w wojsku, wcale nie tak doskonały i niezniszczalny, jak się dziś wokoło wciska.
Ekhm - Formoza np. nie używa naszych dupnych Beryli bo się wypięła na syfną broń. Za to AKMS'ów u nich sporo (i to obok wspominanych wcześniej odmian G36) choć by ze względu na dużą tolerancje na zamoczenie (kiedyś w tej dziedzinie przodował Izraelski UZI).

Nawet o AK trzeba dbać i go czyścić - jednak nie zmienia to faktu, że pod względem niezawodności jest to bez wątpienia pierwsza piątka świata. Co do niezniszczalności to konstrukcja AK jest BARDZO wytrzymała. Nie znam nikogo kto by posiadał AK i narzekał na słabość konstrukcji. Jeśli o niezawodność chodzi to na rynku jest masa kopii Kałasznikowa z różnych krajów - w niektórych występują drobne modyfikacje które jednak obniżają niezawodność zamiast ją polepszać. Tu taj najlepszym testem też okazał się Wietnam. Mase źródeł podaje jego odporność na zanieczyszczenia i różne siły zewnętrzne - głównie ze względu na luźne spasowanie części które powoduje, że zanieczyszczenia nie "zacierają" istotnych, ruchomych części broni.

Kałasznikow ma swoje lata i jest cały czas rozwijany. Najnowsza wersja - AK12 naprawdę wydaje się być konkretna - przede wszystkim oferuje to czego brakowało przez wiele lat AK - czyli odpowiednie szyny montażowe w standardzie.
Zresztą nie należy zapominać o specjalnych konstrukcjach uzupełniających Ak w oddziałach specjalnych - choćby taki AEK971 (gdyby posiadał taktyczność AK12 był by to IMO jeden z lepszych karabinów szturmowych w FR).

Nie bronię tutaj przedmówców (walczących o dobre imię AK) którzy swoje wnioski wyciągali z gier i filmów... JEdnak jestem świadomy, że krytyka AK zazwyczaj opiera się na jego leciwej ergonomii - co jest już przeżytkiem bo masa dodatków i nowe konstrukcje dawno załatwiły tą sprawę.

@Gizb - nie żebym akurat Ciebie się czepiał bo Grzechu tez tam coś pitolił ;p - ogólnie sprawę zbrojeniówki w FR śledzę na bieżąco więc uznałem, że kilka mitów trzeba obalić i uświadomić co po niektórych, że Kałach nie zatrzymał się na AKMie i AK74 ;)

Kilka fot:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Postawili kozaka za ten post (3):
Tropiciel
Posty: 322
Rejestracja: 28 wrz 2009, 21:41
Ostatnio: 18 wrz 2019, 08:49
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
76
Na górę
Post autor: apg2312 
Iwanassassin pisze:Nie bronię tutaj przedmówców (walczących o dobre imię AK) którzy swoje wnioski wyciągali z gier i filmów...
Nie musisz mnie bronić, z tym, że ciut się mylisz. 25 lat temu przed dwa lata posługiwałem się AKM, i dobrze wiem, co to jest za broń. Raczej moi...hmmm...oponenci właśnie znają tą broń tylko i wyłącznie z gier i filmów :) Heh, wczoraj czy przedwczoraj leciał przecież nawet "Byliśmy żołnierzami" z Melem Gibsonem, tam dobrze pokazano, że AK nic nie jest warty w porównaniu z M16 :P
No ale jak ktoś żyje w świecie baśni, legend, filmów klasy B i gier komputerowych, a na dodatek nie miał nawet kałacha w ręku, to potem wypisuje bzdury :P
Gizbarus pisze:
Zresztą, nie rozumiem cię - upierasz się, że w Stalkerze ma się pojawiać TYLKO broń radzieckiej konstrukcji?
A wystarczyło powoli, dokładnie i ze zrozumieniem przeczytać, co napisałem w pierwszym moim poście w tym wątku.
Podam na wszelki wypadek link:
https://nowe-forum.stalker.pl/viewtopic.p ... 79#p292245
Dobra, albo kończymy tutaj ten OT, albo jakiś moderator/admin wydzieli posty z dyskusją na temat zalet/wad różnej broni do oddzielnego wątku ?
I have no right to ask this of any of you... but will you follow me...one last time ?
Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 23 cze 2010, 13:56
Ostatnio: 12 sty 2025, 21:37
Lokalizacja: Poznań
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
271
Na górę
Post autor: Iwaszka 
apg2312 pisze:
Iwanassassin pisze:Nie bronię tutaj przedmówców (walczących o dobre imię AK) którzy swoje wnioski wyciągali z gier i filmów...
Nie musisz mnie bronić, z tym, że ciut się mylisz. 25 lat temu przed dwa lata posługiwałem się AKM, i dobrze wiem, co to jest za broń. Raczej moi...hmmm...oponenci właśnie znają tą broń tylko i wyłącznie z gier i filmów :)
Akurat nie miałem Ciebie na myśli. Chodziło raczej o ogół sprawy oraz "gimbusową" część foruma.
No widzisz - strzelałeś z AK ;) JA też - co prawda nie 25 lat temu bo nawet tyle nie mam - ale każdy kto trzymał tę broń wie o co chodzi. Zresztą wyobraź sobie jak musi się operować takim AK12 gdzie wygoda użytkowania jest podwyższona do poziomy zachodniej konkurencji ;)

Zresztą myślę, że ten OT warto zakończyć taką konkluzją:
Broni idealnej nie ma i nie będzie - każdy wymaga czego innego i Panu X będzie się dobrze strzelało z HK416 a Pan Y poradzi sobie tak samo AK74m. Świetnym przykładem jest M14 - wycofany podczas wojny w Wietnamie ze względu na trudny do opanowania odrzut przy ogniu ciągłym, zaś wersja samopowtarzalna nie zapewniała wystarczającej szybkostrzelności. Broń która nie nadawała się dla TYPOWEGO żołnierza - teraz wraca do łask. Większość oddziałów specjalnych USA posiada na wyposażeniu lekko zmodernizowane M14stki - to o czymś świadczy, tak samo jak wspomniane stare AKMS'y u FORMOZY czy tez Specnazów wszelakich.
Przemysł militarny jest na takim poziomie, że w zasadzie na tą chwilę giwery rodzin takich jak Emki, Kałachy, G36, HK416, AUG'i nie mają miedzy sobą znaczących różnic w osiągach. Każda konstrukcja ma coś co zachęca i każda ma jakiś słabszy punkt. Ja wybieram AK bo mi pasuje - strzelałem, widziałem i pokochałem. Kto inny ma tak z Emkami - spoko. Więc takie dyskusje nie mają sensu większego - to nie jest epoka zaraz po IIWŚ gdzie wszyscy się ścigali z nowymi pomysłami... Teraz już jest wyrobiony pewien schemat na rynku broni i nie ma już takich skoków technologicznych między nowymi modelami.

Dyskusję warto wydzielić moim zdaniem - bo ten wątek (co lepsza bla bla sru sru) pojawia się bardzo często.
Czyste Niebo
OpowiadaczOpowiadacz
Posty: 2895
Rejestracja: 18 paź 2011, 16:44
Ostatnio: 17 sty 2026, 10:14
Lokalizacja: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
844
Na górę
Post autor: Gizbarus 
Może w takim razie sprawa z AK się zmieniła przez ostatnie lata - jeśli idzie o zbrojeniówkę, zatrzymałem się gdzieś dobre dziesięć lat do tyłu, tak więc mea culpa, skoro się mylę.
apg2312 pisze:A wystarczyło powoli, dokładnie i ze zrozumieniem przeczytać, co napisałem w pierwszym moim poście w tym wątku.
No stary, ale przecież sam tam napisałeś, że " w Stalkerze powinna występować zasadniczo broń produkcji radzieckiej/rosyjskiej i ukraińskiej. Bo i niby skąd by się miała tam znaleźć inna broń ?" - ale jak już powiedziałem, czarnorynkowy przemyt broni to nie tylko kałachy. Umiejscowienie geograficzne nie ma tu zbytnio nic do rzeczy, co już tłumaczyłem ci na przykładzie Afryki. A że Zona w wizji z gry byłaby dobrym rynkiem zbytu różnej broni dostępnej na, nazwijmy to, "magazynach", to cóż.
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Czyste Niebo
Ekspert
Posty: 800
Rejestracja: 30 sie 2012, 22:39
Ostatnio: 15 wrz 2019, 11:19
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki:
333
Na górę
Post autor: Grzechu300 
Zaraz, a nie porównywaliśmy zwykłego, prostego, drewnokolbowego kałacha? Bo tak to zrozumiałem, czytając całą dyskusję od początku. :P
A jak ja źle zaczaiłem dyskusję, to chylę czoła.

Logiczne, że zbrojeniówka nie stoi w miejscu itp. ale ktoś tam pisał o biciu z kolby itp, więc myślałem, że chodzi o zwykłego kałacha czy też akm, także wyjazd z ubernowoczesnymi wersjami chyba nie jest na miejscu. ;)
Co do zasięgu i skuteczności - no szczerze, nie każdy jest urodzonym strzelcem, a osiągi kałacha nie są zbyt dobre w porównaniu z rzuconym np. wcześniej G36 (nawet jako asg jest bardzo fajne i kompaktowe i spoko mi się go używało, choć wolę aks ;) )
Вознаграждён будет только один.
Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 23 cze 2010, 13:56
Ostatnio: 12 sty 2025, 21:37
Lokalizacja: Poznań
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
271
Na górę
Post autor: Iwaszka 
Spoko Grzechu rozumiem ;)
Zaś jeszcze tylko co do bicia kolbą - w przypadku kałacha to można każdym ;p
Nawet takim AUG jak przysadzisz (co trochę karkołomne bo Bullpup) to nic się nie powinno stać. Polimery w broni są zazwyczaj trwałymi mieszankami a łoza są grubo dolewane ze specjalnymi nadlewkami wzmacniającymi.
Np G36 jak i AN94 (Abakan) mają łoża zewnętrznie wykonane w całości z polimerów - jednak w środku są też zatopione specjalne, metalowe płyty wzmacniające (czego niestety w ASG nie uświadczysz - a szkoda).

Miałem oryginalną plastikową kolbę od AK74m i można było po niej skakać ;)
Tropiciel
Posty: 322
Rejestracja: 28 wrz 2009, 21:41
Ostatnio: 18 wrz 2019, 08:49
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
76
Na górę
Post autor: apg2312 
Grzechu300 pisze:Zaraz, a nie porównywaliśmy zwykłego, prostego, drewnokolbowego kałacha? Bo tak to zrozumiałem, czytając całą dyskusję od początku. :P
A jak ja źle zaczaiłem dyskusję, to chylę czoła.
Ja pisałem ogólnie o rodzinie broni skonstruowanej przez Michała Kałasznikowa - ale w kontekście Stalkera i Zony. Tak na marginesie - AK47 7,62 mm nawet w Stalkerze nie występuje (oprócz modów oczywiście), tylko małokalibrowy 5,45 mm AK74.
Gizbarus pisze:Może w takim razie sprawa z AK się zmieniła przez ostatnie lata - jeśli idzie o zbrojeniówkę, zatrzymałem się gdzieś dobre dziesięć lat do tyłu, tak więc mea culpa, skoro się mylę.
apg2312 pisze:A wystarczyło powoli, dokładnie i ze zrozumieniem przeczytać, co napisałem w pierwszym moim poście w tym wątku.
No stary, ale przecież sam tam napisałeś, że " w Stalkerze powinna występować zasadniczo broń produkcji radzieckiej/rosyjskiej i ukraińskiej. Bo i niby skąd by się miała tam znaleźć inna broń ?" - ale jak już powiedziałem, czarnorynkowy przemyt broni to nie tylko kałachy. Umiejscowienie geograficzne nie ma tu zbytnio nic do rzeczy, co już tłumaczyłem ci na przykładzie Afryki. A że Zona w wizji z gry byłaby dobrym rynkiem zbytu różnej broni dostępnej na, nazwijmy to, "magazynach", to cóż.
Widzę, że jesteś jednym z "zawodowych" forumowych dyskutantów, którzy uwielbiają wyciągać jedno zdanie z całej wypowiedzi. A to raczej zmienia przecież cały kontekst.
Bo cała wypowiedź brzmi :
Gdyby w ogóle się zastanowić, to w Stalkerze powinna występować zasadniczo broń produkcji radzieckiej/rosyjskiej i ukraińskiej. Bo i niby skąd by się miała tam znaleźć inna broń ? No, może jakieś pojedyncze sztuki z I czy II wojny światowej to i owszem. Czy pojedyncze egzemplarze broni współczesnej. Ale całe frakcje wyposażone lepiej, niż US Marines to chyba lekka przesada ?
Malutka różnica...nie uważasz ?
Tak samo raczej nieszczególnie pasuje porównanie nawet Ukrainy do jakiegokolwiek państwa afrykańskiego czy azjatyckiego. nie, nie twierdzę, że nie byłoby czarnego rynku. Oczywiście, że by był. Tyle, że poszukaj sobie na Google, ile kosztuje AK74, a ile np. G36. Potem dołóż 100 czy 200%, i będziesz miał czarnorynkową cenę broni. A gdzie amunicja ? Której raczej sporo się zużywa ?
Taka mała dygresja - w niektórych filmach o Bondzie i w niektórych modach pojawia się karabin precyzyjny WA 2000. Piękna broń, tyle tylko, że wyprodukowano jej 176 sztuk (słownie sto siedemdziesiąt sześć). Cena - wg Wikipedii

Kod: Zaznacz cały

"The final retail cost for a base rifle in the 1980s was in the range of $9,000 to $12,500, and the rifle's current value ranges from $40,000 for the first gen. to $75,000 for the 2nd gen"
http://en.wikipedia.org/wiki/Walther_WA_2000
Może nie na taką skalę, ale podobnie byłoby z zachodnim sprzętem. Kałacha bez problemu kupowałoby sięz magazynów ukraińskiej armii - 50, 100 dolarów czy euro. A G36 za 1500 euro. Bo takie by były ceny. Oczywiście...jeśli kogoś stać...
I have no right to ask this of any of you... but will you follow me...one last time ?
Odpowiedz

Podobne tematy