Pabcio
30 paź 2005, 19:07
Posty: 1117•
Przejdź do strony:
Bo ponoć pier*olę. Faktycznie, Fallout 4 ma klimat jak sku*wysyn... Poproszę jeszcze elektryczne grabie i czajnik miotający plazmą.


Postawili kozaka za ten post (1):
A są już jakieś mody na poprawę tego? Serio, świateł nie wiadomo ile i pie*dolca można dostać.vandr pisze:Pewnie naj*bane sztucznych świateł i gównianych partikli
Tylko patrzeć jak ta gra będzie sprzedawana za grosze np w jakiś bundlach.
Wysłane z mojego MX_Base przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego MX_Base przy użyciu Tapatalka
Może nie do końca o to Ci chodzi, ale możliwe, że zadziała na spadek fps (za który - jakby nie było - mogą być odpowiedzialne nie światła, lecz cienie):Mila pisze:A są już jakieś mody na poprawę tego? Serio, świateł nie wiadomo ile i pie*dolca można dostać.
http://www.nexusmods.com/fallout4/mods/1822/?
Niestety nic to nie daje. Gra zawiesza się podczas ładowania save'a. A dokładnie wpada w pętlę i sobie mogę tak bez końca czytać porady.
Fallout 1 The Story - czyli Fallout 1 na silniku Fallout NV - http://www.nexusmods.com/newvegas/mods/48095/?
Nie czaję tej gry. Do pewnego momentu chodziła mi elegancko, żadnych bugtrapów, crashy i innych bajerów, a tu nagle od pewnego momentu po prostu wyrzuca mnie z gry. O tak o, bez podania żadnej przyczyny...
"Oblivion syndrome" 
Tam też gra chodziła świetnie do momentu pojawienia się na planszy bram piekielnych. O tego momentu był płacz i zgrzytanie dysku.
Ja się swego czasu nakląłem na F3, który mi co chwila wychodził do pulpitu. A innych działał bez problemów.
Pamiętaj, że to gra Biedhesdy. Ta nazwa zobowiązuje.
Tam też gra chodziła świetnie do momentu pojawienia się na planszy bram piekielnych. O tego momentu był płacz i zgrzytanie dysku.
Ja się swego czasu nakląłem na F3, który mi co chwila wychodził do pulpitu. A innych działał bez problemów.
Pamiętaj, że to gra Biedhesdy. Ta nazwa zobowiązuje.
CREDO [łac. Wierzę]
Wypili kozaka za ten post (1):
Pewnie tak... Ale w Skyrimie tego nie miałem. Przynajmniej nie na tym etapie, na którym jestem. W F3, to w sumie nie pamiętam. Dawno nie grałem.
Postawili kozaka za ten post (1):
Więc tutaj macie moje streszczenie fabuły Fallouta 4 (spoilery!)
jesteśmy przystojnym facetem z uroczą żoną(lub uroczą kobietą z przystojnym mężem), i dzieckiem, wybucha wojna a my idziemy do krypty, atomówka zabija wszystkich innych, potem w krypcie zła korporacja zamyka nas w lodówce, a następnie inna zła korporacja wbija do krypty i zabija ludzi z złej korporacji A i naszą żone której nawet nie znamy i porywa syna, potem my wychodzimy z krypty zabijając wszystko co w niej przetrwało, idziemy do miasta i zabijamy bandytów i Szpona śmierci(największego BadAssa w grze), ratujemy ludzi, budujemy im miasto, potem przypominamy sobie o naszym synu. idziemy do wcale nie tak wielkiego miasta zabijając po drodze wszystko co ma nogi i żyje, wchodzimy do miasta i widzimy jak policja zabija jakiegoś człowieka. idziemy do detektywa, ale on został porwany, idziemy do krypty, zabijamy mafie, ratujemy detektywa. Teraz razem z detektywem idziemy do bazy złego pana z złej korporacji B i zabijamy go i jego robo-przydupasy, dowiadujemy się że baza korporacji B jest w punkcie X, idziemy do (tym razem) dobrego pana co mieszka w kraterze (w którym wybuchła bomba co zabiła kiedyś dużo ludzi) i dostajemy kartkę z brudnopisu na którym jest projekt portola. Teraz mamy wybór... idziemy do frakcji A lub B i robimy portol co przenosi nas do złej korporacji B i wbijamy do bazy tejże korporacji. Teraz gadamy z szefem korporacji B który okazuje się naszym synem. Teraz mamy kolejny wybór:
A) idziemy do frakcji A i zabijamy Ludzi z złej korporacji(w tym syna)
B) idziemy do frakcji B i zabijamy ludzi z złej korporacji(w tym syna)
C) idziemy do frakcji C i zabijamy ludzi z frakcji B i złej korporacji(w tym syna)
D) pracujemy dla złej korporacji i zabijamy ludzi z Frakcji A, B, C ale nasz syn umiera
Koniec
A) idziemy do frakcji A i zabijamy Ludzi z złej korporacji(w tym syna)
B) idziemy do frakcji B i zabijamy ludzi z złej korporacji(w tym syna)
C) idziemy do frakcji C i zabijamy ludzi z frakcji B i złej korporacji(w tym syna)
D) pracujemy dla złej korporacji i zabijamy ludzi z Frakcji A, B, C ale nasz syn umiera
Koniec
Ja nie kłamię, Ja oszczędnie dysponuje prawdą.
Posty: 1117•
Przejdź do strony:






