Hagen
05 wrz 2008, 23:16
Posty: 24•
nowe lokacje: bagna, limańsk, szpital
brak lokacji: prypeć, bar, dzicz,
a jantar jest wogóle?
brak lokacji: prypeć, bar, dzicz,
a jantar jest wogóle?
Jantar jest.
mam pytanko - czy jest wejście do Czerwonego Lasu, który znamy z Cienia Czarnobyla? Wiem, że jest coś takiego jak Bariera na mapce papierowej dołączonej do gry, a tam gdzie stały anteny - znaczek aktywności psionicznej. Niestety nie miałem okazji tego sprawdzić, i na razie nie sprawdzę póki nie dojdę do magazynów (save z tematu z savami nie działa - po chwili grania wywala bug trap...)
mam pytanko - czy jest wejście do Czerwonego Lasu, który znamy z Cienia Czarnobyla? Wiem, że jest coś takiego jak Bariera na mapce papierowej dołączonej do gry, a tam gdzie stały anteny - znaczek aktywności psionicznej. Niestety nie miałem okazji tego sprawdzić, i na razie nie sprawdzę póki nie dojdę do magazynów (save z tematu z savami nie działa - po chwili grania wywala bug trap...)
"Because at this time in the Soviet Union any information about the risks of nuclear power is classified
As far as each man know, soviet reactors are flawless. Nothing ever goes wrong. Nothing Can go wrong."
As far as each man know, soviet reactors are flawless. Nothing ever goes wrong. Nothing Can go wrong."
Nie spoilerujcei w tym temacie PLS, albo jakos wyraxnie to oznaczajcie - niektorzy nie moga grac, bo maja crashe co 30 sekund, a nie chcialbym znac przebiegu calej gry zaniim do niej usiade 
Nie przeszedłem jeszcze całego Clear Sky'a ale mogę wynotować to co mi się spodobało i to co mnie zdenerwowało.
Więc tak plusy:
+ chodzi u mnie płynniej niż "Cień Czarnobyla", a poziomy ładują się szybciej ( na statycznym oświetleniu)
+poprawiona i lepiej wyglądająca animacja ruchu trzymanej przez nas broni (szczególnie podczas biegu)
+duża liczba zadań pobocznych
+trudniejsze do wykrycia artefakty ( jednak satysfakcja po ich odnalezieniu oraz cena jest odpowiednio wysoka
)
+dostęp do lepszego sprzętu już na początkowych poziomach
+frajda związana ze zwiedzaniem " starych" miejscówek
+możliwość tuningu i naprawy sprzętu
+możliwość przyłączenia się do frakcji
+nowe anomalie
+dużo skrytek
+losowe zwarcia
+dodani przewodnicy
a teraz minusy
-zadań pobocznych (o czym już przedmówcy wspomnieli) jest zbyt duża i tylko ich część da się odpowiednio szybko wykonać
-niektóre animacje śmierci przeciwników ( w zwykłym Stalkerze trafiony przeciwnik bezwładnie leciał w powietrzu {fakt nierealistyczne, ale za to efektowne} tutaj za to podczas śmierci przybierają losowo dane postawy (szczególnie śmieszne jest dobijanie rannych, bowiem po strzeleniu do nich szybko wstają, tylko po to, by znowu upaść)
-ograniczone możliwości tuningu (nie można nosić nokotwizora i maski gazowej w jednym kombinezonie)
-dużo, nawet aż za dużo broni walającej się tu i ówdzie,
-lokalizacja wrogów zaznaczona na PDA ( bandyci mogliby być, ale przez zaznaczone mutanty gra traci elemet zaskoczenia)
-niezbyt duża liczba mutantów (nie dostrzegłem żadnego nowego pozatym)
-błęd podczas zwarcia ( przez ten błąd grę uruchomię ponownie dobiero po wyjściu patcha) - który polega na tym, że z mapy, dosłownie całęj znikają wszyscy poza mutantami, oraz niektórymi stalkerami, którzy jednak nie mają żadnego znaczenia dla dalszego przebiegu fabuły ( tzn znikli wszyccy handlarze, mechanicy itp. Sid w Kordoie został jednak jego obecnosć nie pomogła mi zbytni0 ( a tak na marginesie fajnie Kordon wygladał kompletnie pusty:) a ten karabin który pakował do nas w momencie kiedy wychodziliśmy z bagien, ciągle strzelał, tylko fajnie, że unosił się w powietrzu i nikt nim nie operował
-niektóre rzucone granaty nie wybuchają,
-na razie słabo zotymalizowana ( w jantarze to mnie co chwila wywalało, a niektórzy przewodnicy wyprowadzili mnie na pulpit komputera)
-mała liczba nowych broni
-niektóre skrytki są puste
-brak możliwościu snu
-noce nie są tak ciemne jak zapowiadano
Więc tak plusy:
+ chodzi u mnie płynniej niż "Cień Czarnobyla", a poziomy ładują się szybciej ( na statycznym oświetleniu)
+poprawiona i lepiej wyglądająca animacja ruchu trzymanej przez nas broni (szczególnie podczas biegu)
+duża liczba zadań pobocznych
+trudniejsze do wykrycia artefakty ( jednak satysfakcja po ich odnalezieniu oraz cena jest odpowiednio wysoka
+dostęp do lepszego sprzętu już na początkowych poziomach
+frajda związana ze zwiedzaniem " starych" miejscówek
+możliwość tuningu i naprawy sprzętu
+możliwość przyłączenia się do frakcji
+nowe anomalie
+dużo skrytek
+losowe zwarcia
+dodani przewodnicy
a teraz minusy
-zadań pobocznych (o czym już przedmówcy wspomnieli) jest zbyt duża i tylko ich część da się odpowiednio szybko wykonać
-niektóre animacje śmierci przeciwników ( w zwykłym Stalkerze trafiony przeciwnik bezwładnie leciał w powietrzu {fakt nierealistyczne, ale za to efektowne} tutaj za to podczas śmierci przybierają losowo dane postawy (szczególnie śmieszne jest dobijanie rannych, bowiem po strzeleniu do nich szybko wstają, tylko po to, by znowu upaść)
-ograniczone możliwości tuningu (nie można nosić nokotwizora i maski gazowej w jednym kombinezonie)
-dużo, nawet aż za dużo broni walającej się tu i ówdzie,
-lokalizacja wrogów zaznaczona na PDA ( bandyci mogliby być, ale przez zaznaczone mutanty gra traci elemet zaskoczenia)
-niezbyt duża liczba mutantów (nie dostrzegłem żadnego nowego pozatym)
-błęd podczas zwarcia ( przez ten błąd grę uruchomię ponownie dobiero po wyjściu patcha) - który polega na tym, że z mapy, dosłownie całęj znikają wszyscy poza mutantami, oraz niektórymi stalkerami, którzy jednak nie mają żadnego znaczenia dla dalszego przebiegu fabuły ( tzn znikli wszyccy handlarze, mechanicy itp. Sid w Kordoie został jednak jego obecnosć nie pomogła mi zbytni0 ( a tak na marginesie fajnie Kordon wygladał kompletnie pusty:) a ten karabin który pakował do nas w momencie kiedy wychodziliśmy z bagien, ciągle strzelał, tylko fajnie, że unosił się w powietrzu i nikt nim nie operował
-niektóre rzucone granaty nie wybuchają,
-na razie słabo zotymalizowana ( w jantarze to mnie co chwila wywalało, a niektórzy przewodnicy wyprowadzili mnie na pulpit komputera)
-mała liczba nowych broni
-niektóre skrytki są puste
-brak możliwościu snu
-noce nie są tak ciemne jak zapowiadano
Obczajcie to: GAME CORNER - recenzja Czystego Nieba
Ja tam padłem po prostu. Bardzo rzetelna recenzja, nie ma co.
Ja tam padłem po prostu. Bardzo rzetelna recenzja, nie ma co.
Plusy:
- AI, no nareszcie trzeba pomyśleć przed atakiem na weteranie.
- Jeśli masz za słaby sprzęt (w grze) to nie ważne jak się namęczysz, zginiesz lub uciekniesz.
- Pijawki jeszcze lepsze ( po 4 strzały w łeb wytrzymują z odległości pół metra, jednym ciosem pozbawiają całej odwagi przed walką)
- Klimat, brudny, brutalny, ogólnie naj.
- Noc
- nareszcie 5 nibypsów czy ślepych psów jest realnym zagrożeniem.
- Język rosyjski w tle.
- Zbieranie artefaktów (Cały dom drżał gdy z mojego pokoju wydostał się okrzyk satysfakcji).
Minusy:
- Nie ma tak wiele bugów jak w SoC ale dalej jest ich dużo.
- Nierealistyczne obrażenia.
- Po emisjach zawsze są jakieś pustki w Zonie.
- W nocy nie ma więcej potworów.
- Za mało potworów.
- Emisji prawie nie da się przeżyć.
- AI, no nareszcie trzeba pomyśleć przed atakiem na weteranie.
- Jeśli masz za słaby sprzęt (w grze) to nie ważne jak się namęczysz, zginiesz lub uciekniesz.
- Pijawki jeszcze lepsze ( po 4 strzały w łeb wytrzymują z odległości pół metra, jednym ciosem pozbawiają całej odwagi przed walką)
- Klimat, brudny, brutalny, ogólnie naj.
- Noc
- nareszcie 5 nibypsów czy ślepych psów jest realnym zagrożeniem.
- Język rosyjski w tle.
- Zbieranie artefaktów (Cały dom drżał gdy z mojego pokoju wydostał się okrzyk satysfakcji).
Minusy:
- Nie ma tak wiele bugów jak w SoC ale dalej jest ich dużo.
- Nierealistyczne obrażenia.
- Po emisjach zawsze są jakieś pustki w Zonie.
- W nocy nie ma więcej potworów.
- Za mało potworów.
- Emisji prawie nie da się przeżyć.
Czarnobyl... wynik testu bezpieczeństwa... co za ironia...
Jak to emisji prawie nie da się przeżyć? Wystarczy być w miejscu zaznaczonym na mapie i wszystko będzie ok.
Znaczytsia tak: patom jak ja długo ocziekiwał na kuriera, on wreszcie ka mnie przyszoł.
- Wot, mam dla was, Michaił Stanisławowicz, odnu igru. Wy mnie dajcie wosiemdziesiat wosiem załotych i podpiszytie na moim... PE-DE-A, he he.
- Oczień spasiba. Tiepier call me "Wild Michajło", patomu szto ja idu w wirtualnyj mir czierez adin miesiac.
Kurier ułubnułsia kak by s uma szedłszy, a ja ostawił jewo za worotami moiei kwartiry. Nu ładna, znaczytsia, nie ma mienia dla nikowo.
Smotriu na igru, hmmm, choroszo, Ty żdu na mienia zdies, ja tolko pajdu po koffe i sygarety, a patom ty poznakomiszsia s moim PE-CE-TEM.
Wot cziort! A, zwonit moj mobilnyj tielefon - Da, Michaił Stanisławowicz...
- Cześć, Perczyk z tej strony. Musisz stawić się w firmie, masz wyjazd na dwa tygodnie. Niestety musieliśmy zawiesić ci urlop.
- Ale... ja nie magu...
- Co? Jak nie mogę?...
- Potomu szto ja... niet, nie magu, ja oczień bolen, tiepier ja idu do wraczia...
- Ty, po jakiemu ty mówisz, porąbało cię? Stary nie żartuj, naprawdę mamy ciężką sytuacje, musisz tu przyjechać.
- Smirno, durak! Ty goworisz s oczień graznym stalkierem! Twaja żyzń jest w moich rukach, paniatna?
- No dobra, ja idę z tym do szefa...
- Dobra, będę za pół godziny.
...
Tak i ja wirnułsia s mojej "rabocziej ekskursji". Igra "Stalker - clear sky" jeszczio nie atkryta - patom jak ja uwidieł wsie posty na etowym forum, tak ja żdu na prawilnowo patcha. Siejczas jeszczio raz idu w "Ottienok Cziernobyła". Poka, Pacany...
- Wot, mam dla was, Michaił Stanisławowicz, odnu igru. Wy mnie dajcie wosiemdziesiat wosiem załotych i podpiszytie na moim... PE-DE-A, he he.
- Oczień spasiba. Tiepier call me "Wild Michajło", patomu szto ja idu w wirtualnyj mir czierez adin miesiac.
Kurier ułubnułsia kak by s uma szedłszy, a ja ostawił jewo za worotami moiei kwartiry. Nu ładna, znaczytsia, nie ma mienia dla nikowo.
Smotriu na igru, hmmm, choroszo, Ty żdu na mienia zdies, ja tolko pajdu po koffe i sygarety, a patom ty poznakomiszsia s moim PE-CE-TEM.
Wot cziort! A, zwonit moj mobilnyj tielefon - Da, Michaił Stanisławowicz...
- Cześć, Perczyk z tej strony. Musisz stawić się w firmie, masz wyjazd na dwa tygodnie. Niestety musieliśmy zawiesić ci urlop.
- Ale... ja nie magu...
- Co? Jak nie mogę?...
- Potomu szto ja... niet, nie magu, ja oczień bolen, tiepier ja idu do wraczia...
- Ty, po jakiemu ty mówisz, porąbało cię? Stary nie żartuj, naprawdę mamy ciężką sytuacje, musisz tu przyjechać.
- Smirno, durak! Ty goworisz s oczień graznym stalkierem! Twaja żyzń jest w moich rukach, paniatna?
- No dobra, ja idę z tym do szefa...
- Dobra, będę za pół godziny.
...
Tak i ja wirnułsia s mojej "rabocziej ekskursji". Igra "Stalker - clear sky" jeszczio nie atkryta - patom jak ja uwidieł wsie posty na etowym forum, tak ja żdu na prawilnowo patcha. Siejczas jeszczio raz idu w "Ottienok Cziernobyła". Poka, Pacany...
... tiażołyje cziasy, sprasił stalkier snimajut jednowo snorka s snajpierskiej wintowki dragunowa, a patom ułybnułsia niemnożko...
?? i co to ma być, przygoda z kurierem? może o czymś nie wiemy co z tobą nie tak:P
Ja odbieram mile Czyste Niebo.
Plusy;
-Prawdziwie czarna noc
-Wymagający przeciwnicy
-Możliwość dołączenia do frakcji
-Fajne akcje z Czystym Niebem pod koniec gry
-Parę starych postaci
-Ulepszanie broni
-Więcej frakcji niż w SoC
-Ładna grafika jednak tylko na wysokich
-Nawet ciekawe zadania
-Fajny system wyszukiwania artefaktów, a zarazem skuteczne działanie artefaktów
-Kilka nowych lokacji
Minusy;
-Można wpakować parę magazynków, a NPC stoi jak gdyby nic
-Zazwyczaj kiepska celność broni
-Szybsze zużywanie się broni i pancerzy
-Kiepska optymalizacja
-Niezbyt dopracowany system wojen frakcji.
Czyste niebo wedle mojej opinii jest bardzo dobre.
Plusy;
-Prawdziwie czarna noc
-Wymagający przeciwnicy
-Możliwość dołączenia do frakcji
-Fajne akcje z Czystym Niebem pod koniec gry
-Parę starych postaci
-Ulepszanie broni
-Więcej frakcji niż w SoC
-Ładna grafika jednak tylko na wysokich
-Nawet ciekawe zadania
-Fajny system wyszukiwania artefaktów, a zarazem skuteczne działanie artefaktów
-Kilka nowych lokacji
Minusy;
-Można wpakować parę magazynków, a NPC stoi jak gdyby nic
-Zazwyczaj kiepska celność broni
-Szybsze zużywanie się broni i pancerzy
-Kiepska optymalizacja
-Niezbyt dopracowany system wojen frakcji.
Czyste niebo wedle mojej opinii jest bardzo dobre.
Czyste niebo zrewolucjonizowało Stalker
Teraz o artefakty około 10 razy trudniej(W SOC było je widac w ilościach hurtowych nie chronione przez anomalie A w czystym niebie nawet jak zbierzesz arta nie masz pewności czy wyjdziesz ponieważ anomalii jest tam tak dużo jak debili w polskim sejmie)
Dodano możliwość naprawy broni(Ja jestem przed jantarem i posługuje się AK47 który otrzymałem....NA SAMYM POCZĄTKU(ostro się zdziwiłem)) i uczestnictwa w wojnach frakcji
Czyli dało możliwość bycia wolnym(gra nie zmusza do bycia członkiem frakcji(oprócz CN na początku))
To moja ulubiona częś, mam ją od 1,5 roku i nadal gram
Teraz o artefakty około 10 razy trudniej(W SOC było je widac w ilościach hurtowych nie chronione przez anomalie A w czystym niebie nawet jak zbierzesz arta nie masz pewności czy wyjdziesz ponieważ anomalii jest tam tak dużo jak debili w polskim sejmie)
Dodano możliwość naprawy broni(Ja jestem przed jantarem i posługuje się AK47 który otrzymałem....NA SAMYM POCZĄTKU(ostro się zdziwiłem)) i uczestnictwa w wojnach frakcji
Czyli dało możliwość bycia wolnym(gra nie zmusza do bycia członkiem frakcji(oprócz CN na początku))
To moja ulubiona częś, mam ją od 1,5 roku i nadal gram
NABOJE to waluta zony
Fabuła Czystego Nieba przenosi nas do doskonale poznanej już w pierwszej części cyklu Zony, a więc rozległego obszaru, zlokalizowanego wokół słynnej elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Zmienia się także główny bohater, którym jest najemnik Szrama. Klimatyczne intro pokazuje naszego herosa, eskortującego przez Zonę kilku naukowców. W pewnym momencie dochodzi do niezapowiedzianej emisji. Giną osoby towarzyszące Szramie, natomiast główny bohater z bliżej nieokreślonych przyczyn uchodzi z życiem.Czyste Niebo fabularnie w znacznym stopniu powiązane jest z Cieniem Czarnobyla, co nie powinno zresztą nikogo dziwić. Przemawia za tym przede wszystkim obecność Strieloka, głównego bohatera pierwszej części serii, którego pojmanie przez Szramę wydaje się być niezbędne do rozwiązania przydzielonego mu zadania. Czy wam się uda sami zobaczcie, jak dla mnie gra jest super.
Uwagi moderatora:
Opis skopiowany z GOLa. Warn. - Soviet
Opis skopiowany z GOLa. Warn. - Soviet
Jak byś mógł to daj Kozaka, nic cię to nie kosztuje. :D
Posty: 24•
