Popow
29 sty 2025, 14:16
Posty: 4• Strona 1 z 1
Dzięki użyciu przez GSC w zasadzie niemal wszystkiego z trylogii w stworzeniu mapy pod Stalkera 2 otworzyła się łatwiejsza droga dla moderów w odtworzeniu każdej z poprzednich części na UE5. W końcu osób zaznajomionych z UE5 jest więcej niż znawców X-ray engine.
Sprawny artysta wizualny może teraz łatwo powycinać i pozszywać gotowe elementy by odtworzyć mapę np. z Cienia Czarnobyla, zaimportować np. dźwięki prosto z Cienia, modele z Serca i zostaje zaprogramować misje i NPC.
Tylko mi się wydaje czy to jest tak proste na jakie wygląda?
Sprawny artysta wizualny może teraz łatwo powycinać i pozszywać gotowe elementy by odtworzyć mapę np. z Cienia Czarnobyla, zaimportować np. dźwięki prosto z Cienia, modele z Serca i zostaje zaprogramować misje i NPC.
Tylko mi się wydaje czy to jest tak proste na jakie wygląda?
4070 Super - AMD 5 3600 - RAM 32 GB
Z jednej strony wygląda na to, że tak.
Z drugiej strony, komu by się chciało?
Z trzeciej, Lost Alpha jednak powstała...
Z kolejnej, ile trwało i ile osób uczestniczyło przy jej tworzeniu?
Z jeszcze jednej, to było kilka lat temu, a hype na Stalkera z czasem spada i wypuszczenie S2 tego trendu raczej nie odwróci
Z bodaj ostatniej, po co robić jeszcze raz to samo i przechodzić te same misje? Tu trzeba by wszyć nową i ciekawą fabułę, żeby była nowa jakość i coś zachęcającego. Do tego trzeba ludzi, którzy tę nową fabułę napiszą...
Moim zdaniem lepiej byłoby zrobić coś jak z Lost Alphą, gdzie zamiast robić przeszczepu 1:1 rozszerzono, poprawiono i wzbogacono oryginalny materiał. Można by np. wykorzystać budynki, które stały zamknięte i niedostępne, żeby umieścić w nich haczyki do nowej fabuły. Zapełnić puste przestrzenie Zatonu nowymi polami anomalii. Może dodać nowe frakcje, które zwiększyłyby dynamikę wydarzeń.
Potencjał może być, ale czy to wystarczający powód, żeby włożyć w pomysł tyle trudu ile by to wymagało?
Chyba Monolit jeden wie...
~Night
Z drugiej strony, komu by się chciało?
Z trzeciej, Lost Alpha jednak powstała...
Z kolejnej, ile trwało i ile osób uczestniczyło przy jej tworzeniu?
Z jeszcze jednej, to było kilka lat temu, a hype na Stalkera z czasem spada i wypuszczenie S2 tego trendu raczej nie odwróci
Z bodaj ostatniej, po co robić jeszcze raz to samo i przechodzić te same misje? Tu trzeba by wszyć nową i ciekawą fabułę, żeby była nowa jakość i coś zachęcającego. Do tego trzeba ludzi, którzy tę nową fabułę napiszą...
Moim zdaniem lepiej byłoby zrobić coś jak z Lost Alphą, gdzie zamiast robić przeszczepu 1:1 rozszerzono, poprawiono i wzbogacono oryginalny materiał. Można by np. wykorzystać budynki, które stały zamknięte i niedostępne, żeby umieścić w nich haczyki do nowej fabuły. Zapełnić puste przestrzenie Zatonu nowymi polami anomalii. Może dodać nowe frakcje, które zwiększyłyby dynamikę wydarzeń.
Potencjał może być, ale czy to wystarczający powód, żeby włożyć w pomysł tyle trudu ile by to wymagało?
Chyba Monolit jeden wie...
~Night
After ages of pseudo-presence
I climb the final steps
Up from deep beneath the shores
I climb the final steps
Up from deep beneath the shores
Postawili kozaka za ten post (1):
Half Life Black Mesa ostatecznie powstał, w dodatku wiele lat po oryginale i nie dość, że Valve wziął projekt ostatecznie pod swoje skrzydła, to jeszcze się sprzedaje.
Pomysł fajny, sam bym zagrał w poprzednie części bez potrzeby instalowania tony modów graficznych i potem grania w ciągłym strachu, że coś się wysypie. I jak znam życie wielu podejmie taką próbę, ale czy ktoś to dowiezie do końca z sukcesem? To już inna bajka.
Pomysł fajny, sam bym zagrał w poprzednie części bez potrzeby instalowania tony modów graficznych i potem grania w ciągłym strachu, że coś się wysypie. I jak znam życie wielu podejmie taką próbę, ale czy ktoś to dowiezie do końca z sukcesem? To już inna bajka.
Co wy porównujecie stalkera2, który jest na ujowym Unreal Engine do takich modów, które miały narzędzia moderskie/SDK
Nie wiem czy nawet technicznie jest to możliwe, by zrobić moda chociażby na wzór Priboi Story do S2.

"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"
Wheeljack
Posty: 4• Strona 1 z 1

