Cysiu 16 cze 2014, 00:54
Stalker
Posty: 193
Rejestracja: 07 maja 2009, 19:46
Ostatnio: 02 lut 2026, 20:19
Lokalizacja: Szczecin
Kozaki:
85
Na górę
Post autor: Cysiu 
No to wrzucam kolejną piosnkę bardzo radosną... Wiem, że jest jeszcze trochę błędów, przepraszam też za zakłócenia na wstępie (kabel się przesunął) i "szuranie" po strunie w połowie (gitara się wyślizgnęła trochę, my bad :P ), wspomnę też, że to w sumie pierwsza piosenka grana na dropie i pierwsze konkretne podejście do nagrania tej piosenki. Ok, dość pisania, enjoy (jeśli się da).

Tool - Schism

Update.
Wrzucam też drugie nagranie z dzisiaj rano. :)

Metallica - Enter Sandman
Czyste Niebo
Tropiciel
Posty: 375
Rejestracja: 08 sty 2015, 21:03
Ostatnio: 30 maja 2026, 08:20
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki:
79
Na górę
Post autor: doomer77 
Jako gitarzysta (trochę już były) muszę wylać Ci na głowę mały kubełek zimnej wody...
Nie trzymasz rytmu i tempa. Grasz już kilka miesięcy, bierzesz się za covery (wiem, to bardzo kuszące i jest się czym pochwalić na imprezie ;) ), a nie masz opanowanych podstaw. To błąd, który będzie się mścił jeszcze bardzo długo.
Włącz sobie tylko linię basu i ew. perkusji czy metronom i ćwicz. Jeden utwór kilka razy, następny, kolejny, po kilku utworach powtórka w pętli. Nagraj to sobie wieczorem, odsłuchaj pełen uniesienia, abyś zapłakał nad sobą następnego ranka ;)
Nie mówię tego złośliwie. Też tak miałem, że ćwiczyłem jeden kawałek do znudzenia, wieczorem nagranie było super hiper, a następnego dnia... :facepalm:
Graj utwory w różnych tempach i metrum, abyś potrafił przestawić swoją rękę i mózg w jednej chwili. Nie spiesz się, jeśli wydaje Ci się, że opanowałeś już wolniejszy kawałek, to powtórz go jeszcze 10-20 razy. Możesz nawet nagrać swoją linię i porównać w Audacity z oryginalną linią, zobaczysz jak duże są to różnice.
Powodzenia, trzymam kciuki :)
I wróć do podstaw.
Postawili kozaka za ten post (1):
Stalker
Posty: 193
Rejestracja: 07 maja 2009, 19:46
Ostatnio: 02 lut 2026, 20:19
Lokalizacja: Szczecin
Kozaki:
85
Na górę
Post autor: Cysiu 
Ok, dzięki za opinię, faktycznie, chyba to jest właśnie ten kubeł zimnej wody, który był mi potrzebny, żebym wreszcie się zabrał jednak za szlifowanie techniczne, a nie naukę utworów... Mam tylko pytanie jedno kolego, swoją opinię wydałeś tu na podstawie całokształtu, który tu wrzucałem, czy tylko tej piosenki Toola...?
Czyste Niebo
Tropiciel
Posty: 375
Rejestracja: 08 sty 2015, 21:03
Ostatnio: 30 maja 2026, 08:20
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki:
79
Na górę
Post autor: doomer77 
Wcześniejsze też, ale ostatnie dały szczególnie znak, że coś po drodze zgubiłeś.
Z coverów nie rezygnuj, one też dają sporo, zwłaszcza tak bardzo trudny do wytłumaczenia feeling :) Grasz to co lubisz, sprawia Ci to przyjemność, bujasz się z instrumentem - to też jest potrzebne. Zwłaszcza, że gdy zagrasz coś trudniejszego w miarę poprawnie to dostajesz kopa i masz chęć do dalszej gry, przynajmniej ja tak miałem.
Ale to tak jak ze żmudnymi ćwiczeniami gam na pianinie - po co, przecież już je umiem, na cholerę mi to? Dopiero znacznie później się okazuje, że tego czy tamtego nie byłbym w stanie zagrać, gdybym wcześniej nie latał po klawiszach w jedną i drugą stronę aż do porzy... znudzenia.
Po prostu zamiast skupiać się na nowych utworach i coverach, skup się na ćwiczeniach (wszelakich) a covery traktuj jako odskocznię i dodatek. Szybko zauważysz, że to procentuje.
Postawili kozaka za ten post (1):
Stalker
Posty: 193
Rejestracja: 07 maja 2009, 19:46
Ostatnio: 02 lut 2026, 20:19
Lokalizacja: Szczecin
Kozaki:
85
Na górę
Post autor: Cysiu 
To tak przy okazji wrzucam wczorajsze nagranie zrobione, od tak, rozrywkowo.

The Offspring - Hit That
Czyste Niebo
Tropiciel
Posty: 375
Rejestracja: 08 sty 2015, 21:03
Ostatnio: 30 maja 2026, 08:20
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki:
79
Na górę
Post autor: doomer77 
O ile mnie zachmielone ucho nie myli, to słychać poprawę, gratulacje :)
Nadal są jakieś potknięcia, ale nie jakieś duże. Na początku coś nie zagrało i to wytrąciło Cię z rytmu, potem się poprawiło. Po pauzach wszedłeś idealnie w takt (za drugim razem odrobinę gorzej), generalnie jest nieźle.
Nadal jednak ćwicz rytm i zmiany tempa. 3/4, synkop, pauzy, zmiany tempa w utworze itd., bez tego ciągle będziesz zaskakiwany kolejnymi schodami nie do przejścia.
Artykulacja - to kolejna rzecz, nad którą już możesz zacząć pracować. Zdaję sobie sprawę, że błędy były częściowo spowodowane sposobem nagrywania, ale mimo wszystko ten element kuleje. Nie grasz wszystkiego na pałę, akcentujesz uderzenia, ale nierówno. Brumy przy najgłośniejszych nutach pominę, ewidentna wina sprzętu. Ale różnice w głośności słychać przez cały utwór i trudno tu zganić wszystko na kable, wtyczki, kartę...
Dobrze, że starasz się nad tym panować, sam to pewnie też słyszysz, więc pozostają ćwiczenia. Od siebie mogę polecić rzewne, delikatne ballady, gdzie artykulacja albo ściśnie serce albo rozwali cały utwór. Plumkaj po strunach, sam zapamiętasz jak mocno trzeba uderzyć dla konkretnego efektu.

Jest dobrze. Jeszcze masa pracy przed Tobą, ale jak widzisz, przynosi to efekty. Nie zraź się tylko tym, że im dłużej będziesz ćwiczył, tym postępy będą coraz mniejsze. Jeśli teraz dostałbyś ocenę 3, to za pół roku przy tym tempie już 4. 5 pojawi się jednak po ponad roku a na 6 poczekasz znacznie dłużej. To normalne.
Postawili kozaka za ten post (1):
Stalker
Posty: 193
Rejestracja: 07 maja 2009, 19:46
Ostatnio: 02 lut 2026, 20:19
Lokalizacja: Szczecin
Kozaki:
85
Na górę
Post autor: Cysiu 
Naprawdę dzięki wielkie za te wszystkie porady, w sumie nie spodziewałem się, że znów napiszesz coś w moim temacie. :)

Zacząłem teraz faktycznie więcej ćwiczyć samej technicznej gry i przed każdą grą robię "spacery po gryfie" na wzór jednej z lekcji kolesia od CoverSolutions (kanał kolesia wykonującego covery basowe z całkiem przystępnym przedstawieniem tabów).

Jeśli chodzi o artykulację, to jeszcze nie ćwiczyłem jej zbytnio, bo dalej mam problemy ze swobodnym używaniem wszystkich czterech palców (no chyba, że zaliczymy tu kciuka, którym od czasu do czasu sobie pomagam :P ), natomiast jak najbardziej jestem świadomy różnicy w sile uderzania i bardzo mnie to irytuje, a wynika to głównie ze "słabej kondycji ręki" (szybko zaczyna mnie boleć prawy nadgarstek) oraz braku wyczucia, co przekłada się na mimowolnie silniejsze uderzenia palcem środkowym prawej ręki. Ogólnie sytuacja wygląda u mnie tak, że zazwyczaj przejścia i pojedyncze fragmenty gram palcem wskazującym, a powtarzające się takty - standardowo, naprzemiennie (tj. wskazujący, środkowy, wskazujący, środkowy).

Co do ćwiczeń rytmicznych to chyba wprowadzę sobie dodatkowe urozmaicenie w postaci grania do backing tracków perkusyjnych, bo wydaje mi się, że wtedy jeszcze wyraźniej słychać popełniane błędy w tempie.
Czyste Niebo
Tropiciel
Posty: 375
Rejestracja: 08 sty 2015, 21:03
Ostatnio: 30 maja 2026, 08:20
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki:
79
Na górę
Post autor: doomer77 
Cysiu pisze:szybko zaczyna mnie boleć prawy nadgarstek
Nie wysilaj ręki. Wbrew pozorom bardzo łatwo o kontuzję, która wyłączy Cię z grania na dłużej. Jak zaczyna boleć, rób przerwę.
Poszukaj też innej pozycji dla basu, skróć/wydłuż pasek, przechyl go, musi być maksymalnie wygodnie. Zmniejsza to obciążenie dla rąk i wydłuża czas grania.
Gdy kupiłem swoją pierwszą gitarę, to brak doświadczenia i zapał okupiłem porozcinanymi do krwi palcami lewej ręki :E Po roku mogłem już grać nawet parę godzin.
Postawili kozaka za ten post (1):
Stalker
Posty: 193
Rejestracja: 07 maja 2009, 19:46
Ostatnio: 02 lut 2026, 20:19
Lokalizacja: Szczecin
Kozaki:
85
Na górę
Post autor: Cysiu  Ostatnio zmieniony 25 mar 2015, 00:49 przez Cysiu, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie do końca wiem, co mi odbiło, ale w ramach eksperymentu ze sprzętem postanowiłem zrobić dzisiaj jedno dwa nagraniea i oto efekt...





Doomer, masz teraz okazję do skomentowania mojej gry również z wizualnej perspektywy. :P

Edit.

Dodałem nowe nagrania, chyba zacznę robić to od czasu do czasu czynić, jeśli ktoś interesuje się tematem, to będę wdzięczny za zerknięcie na mój kanał. :)
Czyste Niebo
Tropiciel
Posty: 375
Rejestracja: 08 sty 2015, 21:03
Ostatnio: 30 maja 2026, 08:20
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki:
79
Na górę
Post autor: doomer77 
Jak wiesz, jestem od gitary i samej techniki gry na basie nie podejmuje się oceniać :) Co innego postępy w wykonaniu i brzmieniu, tu sprawa ma się zupełnie inaczej. Ale...

Prawa ręka wyraźnie trochę niedomaga, reszta palców ma urlop ;) Lewa momentami wygląda nienaturalnie, jakbyś się z nią siłował - złudzenie czy faktycznie masz jeszcze problem z niektórymi chwytami? Tutaj musi jednak już zabrać głos basista, nie emerytowany gitarzysta.

Ze swojego doświadczenia wiem też, że jak najmniej należy ćwiczyć na siedząco. Możesz w ten sposób opanować nawet trudną partię, a na stojąco jej nie zagrasz. Chyba Satriani na siedząco skomponował jakiś swój kawałek i na stojąco ma z nim problemy. Domyślam się jednak, że to tylko do nagrania.
Postawili kozaka za ten post (1):
Stalker
Posty: 193
Rejestracja: 07 maja 2009, 19:46
Ostatnio: 02 lut 2026, 20:19
Lokalizacja: Szczecin
Kozaki:
85
Na górę
Post autor: Cysiu 
Ostatnio miałem znów chwilę, by zasiąść do gitary i opracowałem sobie nowy sposób nagrywania, a nie używałem kamerki, toteż odświeżam temat i dorzucam coś nowego... :) Ponadto mam w głowie pewien spory projekt na moim kanale, ale więcej informacji podam, gdy będę wiedział już, że jestem w stanie go zrealizować, aaaaanyway - smacznego - Tym razem dzień Toola.

Schism

Sober

Swamp Song
Odpowiedz

Podobne tematy