Sony95 08 gru 2009, 15:10
Tutaj dyskutujemy w tematach, które nie pasują do żadnej części S.T.A.L.K.E.R.'a.
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.

Podsumowanie dyskusji przez Sidorowicza

Cień Czarnobyla czy Zew Prypeci?

Cień Czarnobyla
322
50%
Zew Prypeci
323
50%
Liczba głosów: 645
Naukowcy
Kot
Posty: 18
Rejestracja: 05 paź 2014, 12:27
Ostatnio: 08 lis 2014, 20:12
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki:
2
Na górę
Post autor: Adek19 
Oczywiste że Zew Prypeci choć Cień Czarnobyla też jest fajny. :wódka:
Kot
Posty: 39
Rejestracja: 07 wrz 2014, 14:17
Ostatnio: 29 mar 2021, 18:44
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki:
12
Na górę
Post autor: Major_Degtyarev 
Dla mnie lepszy jest ZEW PRYPECI.

Już wyjaśniam dlaczego.

1. W Zewie Prypeci mamy możliwości ulepszania i naprawiania broni, kombinezonów, hełmów i masek przeciwgazowych.

2. Nowe mutanty, Chimera i Burrer.

3. Ciekawe zadania poboczne za które możemy zarobić dużo kasy i które są największym plusem Zewu Prypeci.

4. Posiadamy możliwość spania przez co możemy wybrać godzinę o której wstajemy wykonać daną misję.

5. Klimatyczna Prypeć i Laboratorium X8.

Często gram w SoC i CoP i uwielbiam obie części, ale CoP zawsze będzie dla mnie na miejscu pierwszym.
Czyste Niebo
Kot
Posty: 24
Rejestracja: 28 lip 2014, 23:23
Ostatnio: 16 sty 2015, 20:16
Lokalizacja: Reaktor nr 4
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki:
4
Na górę
Post autor: Karo Zilla 
Zew Prypeci ponieważ Prypeć jest taka bardziej realistycznie ukazana, ale Cień Czarnobyla też jest bardzo dobry chociaż bardziej klimatyczny. :)
Siadam i myślę: "O czym mam pisać?” – i nagle to przychodzi. Jest już pierwsza linijka, a cała piekielna reszta płynie za nią...
Czyste Niebo
Stalker
Posty: 103
Rejestracja: 03 lip 2013, 13:50
Ostatnio: 12 paź 2016, 21:43
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
22
Na górę
Post autor: Cortex Reaver 
Trudno się nie zgodzić. SoC przy CoP wygląda jak niedoróbka i może buty czyścić najwyżej. Jedyne co napędzało mnie do przejścia to klimat, tu Cień się broni, ale to jedyny atut, gdyby nie atmosfera to gra poszłaby w odstawkę bardzo szybko. Reszta to jakaś tragikomedia. Od głupkowatych questów, bugów i wysypów, beznadziejnej AI przeciwników(to co prawda problem każdej części, ale w pierwszej to najbardziej widać). A już szczytem była Prypeć, którą po macoszemu potraktowano. Elektrownia nie lepiej, ewidentnie brakło już tu pomysłu, to powrzucali te portale. Niby otwarta rozgrywka, niby miały być elementy RPG, ale jakoś słabo. Niech przykładem będzie nawet nie CoP, ale taki dużo starszy Deus Ex, gdzie wszystko szło na pierdylion sposobów zrobić i tam był rzeczywiście wybór i chciało się grać kolejny raz. A SoC hmmm, nie było już żadnej zachęty do ponownego przejścia.
CONTRIBUTOR
Posty: 1043
Rejestracja: 15 lis 2010, 21:42
Ostatnio: 18 kwie 2026, 17:19
Lokalizacja: Yantar
Kozaki:
291
Na górę
Post autor: Tormentor 
Przecież Prypeć w obu częściach to śmiech na sali. Przynajmniej dla mnie.

W sumie to żeś za bardzo zbeształ pierwszą odsłonę, nie wiem kto zwracał na questy mając tak genialny główny wątek fabularny :P Bugi i wysypy w ShoC'u bardzo rzadko miałem akurat. Ale muszę się zgodzić, końcówka gry ewidentnie zrobiona po macoszemu. Zabrakło kropki nad i, ale takiej potężnej. ;)
Obrazek
Czyste Niebo
Stalker
Posty: 103
Rejestracja: 03 lip 2013, 13:50
Ostatnio: 12 paź 2016, 21:43
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
22
Na górę
Post autor: Cortex Reaver 
Nie zbeształem, dla mnie po prostu najważniejsza jest rozgrywka w grach, a ta wyjątkowo mnie wnerwiała w SoC. Fabuła zresztą też nie była jakaś wybitna, ot gościu z amnezją próbuje rozwikłać sekret, nic odkrywczego. Questy może by się tak nie rzucały, gdyby nie debilne sytuacje typu wchodzę na daną lokację i jeb wykonaj to, jeb wykonaj tamto i siamto dwudziesty raz.
CONTRIBUTOR
Posty: 1043
Rejestracja: 15 lis 2010, 21:42
Ostatnio: 18 kwie 2026, 17:19
Lokalizacja: Yantar
Kozaki:
291
Na górę
Post autor: Tormentor 
Może nie jest odkrywcze bo nie o to w tym chodzi, ale świetnie podane. Jak z jedzeniem ;)

Dla mnie określenie "buty czyścić" jest nieco besztające, hehe.
A co do questów w Cieniu faktycznie były słabe, może niektóre dawały radę jak np. znalezienie broni od typka w Barze, ale twórcy nie przykładali do tego większej wagi bo postawili właśnie na fabułę. Zresztą w Zewie jest na odwrót, dać więcej pola do popisu graczowi kosztem fabuły; jakiś agent próbuje rozwikłać katastrofę helikopterów, nic odkrywczego :P
Obrazek
Czyste Niebo
OpowiadaczOpowiadacz
Posty: 2895
Rejestracja: 18 paź 2011, 16:44
Ostatnio: 17 sty 2026, 10:14
Lokalizacja: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
844
Na górę
Post autor: Gizbarus 
SoC akurat pod względem technicznym rzeczywiście leżał i kwiczał jak zarzynane prosię - tutaj nawet nie ma co dyskutować, bo CoP stoi wyżej. Ale inna rzecz, że w tym ostatnim klimatu niemalże za grosz - owszem, jest parę miejsc... No ale właśnie - tylko parę miejsc. No i te żałośnie kwadratowe mapy z Zewu... Dla mnie - beznadzieja. Jak klocki z minecrafta. W SoC czuło się, że każda mapa miała jakąś "duszę", nawet jeśli słabo ją wykonano. W CoP z kolei sprawiają wrażenie walniętych w generatorze map v. 2.0 :suchar:
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Kot
Posty: 4
Rejestracja: 18 paź 2014, 15:20
Ostatnio: 12 gru 2014, 14:28
Na górę
Post autor: pietiazłowrogi 
Moim zdaniem Zew Prypeci. Jakoś lepiej klimat mi wchodził. W SoC po pierwszych dwóch godzinach czułem się, jakby nic nie było mi w stanie zagrozić (myliłem się, ale wyobrażacie sobie, że takie uczucie "zbyt łatwości" nie daje fajnego klimatu). I podobało mi się w Zewie, że pijawka potrafi instantownie zabić, jeśli złapie cię, brzydko mówiąc, od tyłu (w SoC chyba tego nie było). Ile się kurew wtedy wypluło... :D
Naukowcy
Tropiciel
Posty: 310
Rejestracja: 15 wrz 2014, 21:30
Ostatnio: 02 kwie 2015, 14:33
Lokalizacja: Koszmary moich wrogów
Ulubiona broń: SVUmk2
Kozaki:
2
Na górę
Post autor: Nieznajomy X 
Gizbarus pisze:Ale inna rzecz, że w tym ostatnim klimatu niemalże za grosz
W Zewie klimatu niemalże za grosz???
Nie przesadzaj.
Cortex Reaver pisze:SoC przy CoP wygląda jak niedoróbka i może buty czyścić najwyżej.
Chyba kpisz. :mad:
Miarą Twojej wartości są Twoje zasady.

"jak przyjaźń to do śmierci i nigdy na odpie*dol"
O.S.T.R.

"co zrobić, by uczciwie zarobić, co zrobić, by nie wyj*bać szefowi, co zrobić, kiedy szefem jest kobieta, wyj*bać kobiecie to wielki nietakt"
Metrowy
Grzech
Ekspert
Posty: 710
Rejestracja: 30 paź 2013, 00:54
Ostatnio: 05 maja 2025, 21:35
Lokalizacja: Wrocław
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
76
Na górę
Post autor: Szagart 
Nieznajomy, akurat dużo tu racji, klimatem CoP jest bardziej ubogi niż SoC, nie ma labów X, super finału, który powinien bić na głowę ten z CS i SoC. SoC dalej pozostaje najlepszy klimatowo.
|| i7-9700K 5.00GHz | 16GB DDR4 RAM | Asus Strix RTX 2070 Super Advanced 8GB GDDR6 | Windows 10 x64 ||
Naukowcy
Tropiciel
Posty: 310
Rejestracja: 15 wrz 2014, 21:30
Ostatnio: 02 kwie 2015, 14:33
Lokalizacja: Koszmary moich wrogów
Ulubiona broń: SVUmk2
Kozaki:
2
Na górę
Post autor: Nieznajomy X 
Wiesz... ja wiem że ShoC jest najlepszy klimatowo i się z tym zgadzam, w końcu uważam go za najlepszą część, ale CoP też ma swój klimat. I choć wiem, że to w dużym stopniu sprawa indywidualna jak dany gracz "czuje" daną grę, to powiedzieć że CoP niemal nie ma klimatu, to jak powiedzieć, że Hitler był filantropem :E
Szagart pisze:nie ma labów X
A X-8 to co? To bardzo fajnie zrobiony lab, choć można się w nim pogubić :D

A zakończenie w CoP akurat bardzo mi się spodobało. Takie ukazanie dalszych losów ludzi z którymi mieliśmy styczność przez całą grę to super sprawa. Człowiek czuje do tego sentyment, bo sam na to wpłynął. A zakończenie w ShoC nie było złe, ale dla mnie za szybkie, zrobiłeś ostatni krok, trach króciuki filmik i gratulacje! Skończyłeś grę nad którą tyle siedziałeś, bo nie oszukujmy się ShoC jest dłuższy od Zewu, nawet jeśli w Zewie przeszedłeś każdy quest.
Miarą Twojej wartości są Twoje zasady.

"jak przyjaźń to do śmierci i nigdy na odpie*dol"
O.S.T.R.

"co zrobić, by uczciwie zarobić, co zrobić, by nie wyj*bać szefowi, co zrobić, kiedy szefem jest kobieta, wyj*bać kobiecie to wielki nietakt"
Metrowy
Odpowiedz

Podobne tematy