Snorky_89
09 sie 2010, 21:06
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Posty: 217•
Przejdź do strony:
Ze wszystkich trzech odsłon ja chyba nie byłam bardziej przerażona jak w x8, kiedy tam - pod ziemią, gdzie dostęp jest mocno ograniczony, wśród anomalii, snorków i stada chomików - usłyszałam płacz dziecka. Tylko czekałam aż wyskoczy na mnie jakieś zmutowane dziecko z ostrymi zębami, wytrzeszczem oczu, zadartym nosem, biegające na czworaka... Koszmar... Na szczęście przywitał mnie 'tylko' Burer. 
Buzi buzi dla wszystkich za darmo!! I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!! :* :*

Postawili kozaka za ten post (1):
Zagraj w Autumn Aurora 2 - zobaczysz co to groza w labach.
Postawili kozaka za ten post (1):
Panie, daj Pan spokój. Laboratoria w SoC przy pierwszej grze przebiegałam, bo tak miałam narobione w galotach (dopiero za drugim razem okazało się, że wcale nie jest tak strasznie)
Kiedyś na pewno wypróbuję, ale najpierw muszę się nastawić psychicznie na nowe niespodzianki.
A idź Ty, na samą myśl o tej grozie mi się gorąco zrobiło...
A idź Ty, na samą myśl o tej grozie mi się gorąco zrobiło...
Buzi buzi dla wszystkich za darmo!! I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!! :* :*

Postawili kozaka za ten post (1):
Czytam tutaj w niektórych postach, że nie strasznie jest, że ZP i CN już zostało wyprane ze strachu...
Dupa tam. Miejcie ciemno u siebie w pokoju, załóżcie douszne słuchawki, odpowiednio nastawcie w Stalkerze Gammę i Oświetlenie (w grafice), żadnej muzyki w tle, tylko efekty dźwiękowe... Ja w Zatonie zajoba dostawałem. Aha, i jak na prawdziwego stalkera przystało, poluję w nocy. Ryk snorka czy innego zmutowanego ścierwa 5 metrów za plecami nieraz podnosił mi włosy na łbie. Raz to się laptopa chwyciłem jak koła ratunkowego, jak Pijawusa mnie zza krzaka przy Stacji Krug o 2 w nocy w grze wyskoczyła.
Dupa tam. Miejcie ciemno u siebie w pokoju, załóżcie douszne słuchawki, odpowiednio nastawcie w Stalkerze Gammę i Oświetlenie (w grafice), żadnej muzyki w tle, tylko efekty dźwiękowe... Ja w Zatonie zajoba dostawałem. Aha, i jak na prawdziwego stalkera przystało, poluję w nocy. Ryk snorka czy innego zmutowanego ścierwa 5 metrów za plecami nieraz podnosił mi włosy na łbie. Raz to się laptopa chwyciłem jak koła ratunkowego, jak Pijawusa mnie zza krzaka przy Stacji Krug o 2 w nocy w grze wyskoczyła.
Mój straszny moment był wtedy jak pierwszy raz pijawkę spotkałem. Było to w podziemiach Agropromu. Był wtedy u mnie kolega a ja wtedy pierwszy raz grałem (on mi pożyczył stalkera). Nie wiedziałem co mnie czeka. A kolego się nie pytałem.Więc ruszyłem na przód jak by nigdy nic przed siebie aż tu nagle ten ryk i widzę prawie całą pijawkę (była niewidzialna) Spytałem się co to jest a kolega miał mnie w du*ie.
Oczywiście pijawka. W pierwzej części S.T.A.L.K.E.R.A gdy chodziłem do kanałów. Pss pewnie każdy o tym napisze. Tak naprawdę najbardziej przestraszyłem się RURY. Tak, tak pewnie powiecie, że to dziwne prawda? Było to w Zewie prypeci, kiedy przechodziłem tunelem do Prypeci. Już przy wyjściu z tunelu gdzie roiło się od Monolitu i potworów. Otwieram tunel, odwracam się i nagle je.. bum rura rzucona przez Burera ląduje na mojej twarzy. Myślałem, że na zawał padne 
"War, war never changes " Fallout
Niewątpliwie do takich momentów mogę zaliczyć spotkanie 3 stopnia z kontrolerem. Po otrzymaniu zadania od Przewodnika udałem się do podziemi Agropromu, ale jak to mam w zwyczaju czasem wydziwiać, poszedłem przez Instytut Agroprom zamiast przez wejście za bazą stalkerów. Po walce z wojskowymi i mutantami zszedłem do podziemi, ale zapomniałem o tym, że podczas ostatniej wizyty nie zabiłem psionika tylko przed nim uciekłem. Mapa się załadowała i nagle staje z nim twarzą w twarz, serce łopotało mi jak szalone ale szybko źródło strachu zostało wyeliminowane. Od tej pory mam do kontrola silniejszą awersję niż nawet do pijawki.
ps. Pewnego razu śmiertelnie się przestraszyłem grupki rodentów w Dolinie Mroku
.
EDIT: Drobna korekta nie jest zła
.
ps. Pewnego razu śmiertelnie się przestraszyłem grupki rodentów w Dolinie Mroku
EDIT: Drobna korekta nie jest zła
"Każdy człowiek pozostaje człowiekiem, dopóki swoimi postępkami nie dowiedzie czegoś przeciwnego." Arkadij i Borys Strugaccy, "Niedoskonali, czyli Czterdzieści lat później"
Niektóre moje koncepty: S.T.A.L.K.E.R. Przekleństwo, "Przeklęci Łowcy", Przeklęty, Sieroj Nikołajewicz Bondaruk, Bronie+dodatki, cz. I
Niektóre moje koncepty: S.T.A.L.K.E.R. Przekleństwo, "Przeklęci Łowcy", Przeklęty, Sieroj Nikołajewicz Bondaruk, Bronie+dodatki, cz. I
mnie najbardziej przeraziło laboratorium X8 jak szłem po dokumenty usłyszałem płacz dziecka otwieram drzwi WC a tu burer i włosy staneły mi dęba ze strachu,chodzi tu oczywiście o stalker zew prypeci 
Przepraszam za off ale chyba masz na myśli X8 w CoP nie ma X18.
|| i7-9700K 5.00GHz | 16GB DDR4 RAM | Asus Strix RTX 2070 Super Advanced 8GB GDDR6 | Windows 10 x64 ||
Moimi strasznymi momentami były:
-Kiedy wychodziłem z X16 i w tym tunelu był nibyolbrzym od razu do tyłu z krzesłem a po sekundzie zrobiłem mu serie z G37
-Opuszczona wioska w magazynach co drugi dom co dwa metry pijawka
a gdyby tego było mało przy wieży....kontroler 
-Kiedy wychodziłem z X16 i w tym tunelu był nibyolbrzym od razu do tyłu z krzesłem a po sekundzie zrobiłem mu serie z G37
-Opuszczona wioska w magazynach co drugi dom co dwa metry pijawka
Moje straszne momenty to:
1.Wtedy jak w x16 z kibla wyskoczył na mnie snork....Herbata na klawiaturze...Bezcenne...
2.Cała Prypeć w CoP......potwornie bałem się wtedy pijawek (mój pierwszy S.T.A.L.K.E.R.
)
1.Wtedy jak w x16 z kibla wyskoczył na mnie snork....Herbata na klawiaturze...Bezcenne...
2.Cała Prypeć w CoP......potwornie bałem się wtedy pijawek (mój pierwszy S.T.A.L.K.E.R.
Posty: 217•
Przejdź do strony:

