Wiewiórka69
02 lut 2010, 13:44
Posty: 317•
Przejdź do strony:
Moimi ulubionymi frakcjami są:
Powinność - lubię Powinność za ich wojskowy dryl i podejście do życia. Jeśli muszą coś zrobić to robią to na 100%. Są świetnie wyszkoleni i wyposażeni. Mają to coś co brakuje Wolności.
Samotnicy - Samotnicy sami w sobie są fajni. Pomagają innym. Jako Samotnik wolę ich niż na przykład Bandytów, którzy tylko czyhają na bezbronnego kota by go zabić i splądrować ich plecaki.
Monolit - mają to coś czego im zazdroszczę - tajemniczości. Są świetnie wyszkoleni i uzbrojeni. Napotkanie ich patrolu na modzie The Faction War (CS) na początkowej fazie gry równało się ze wąchaniem kwiatków spod spodu.
A teraz frakcje za, którymi nie przepadam:
Wolność - Anarchiści. Są ciągle naćpani i najarani przez co przy walce z wrogiem padają jak muchy. Ich ekwipunek jest nawet dobry ale przy ich podejściu do życia i do zony mogą zapomnieć o dominacji.
Bandyci - Skur.ysyny, które grabią z rzeczy i zabijają każdego napotkanego bezbronnego samotnika. Ileż radości dawało mi rozpier.alanie ich w grze. Zero rozumu, 100% ołowiu w brzuchu. Myślą że są władcami zony, są władcami ale głupoty.
Inne frakcje są mi neutralne.
Powinność - lubię Powinność za ich wojskowy dryl i podejście do życia. Jeśli muszą coś zrobić to robią to na 100%. Są świetnie wyszkoleni i wyposażeni. Mają to coś co brakuje Wolności.
Samotnicy - Samotnicy sami w sobie są fajni. Pomagają innym. Jako Samotnik wolę ich niż na przykład Bandytów, którzy tylko czyhają na bezbronnego kota by go zabić i splądrować ich plecaki.
Monolit - mają to coś czego im zazdroszczę - tajemniczości. Są świetnie wyszkoleni i uzbrojeni. Napotkanie ich patrolu na modzie The Faction War (CS) na początkowej fazie gry równało się ze wąchaniem kwiatków spod spodu.
A teraz frakcje za, którymi nie przepadam:
Wolność - Anarchiści. Są ciągle naćpani i najarani przez co przy walce z wrogiem padają jak muchy. Ich ekwipunek jest nawet dobry ale przy ich podejściu do życia i do zony mogą zapomnieć o dominacji.
Bandyci - Skur.ysyny, które grabią z rzeczy i zabijają każdego napotkanego bezbronnego samotnika. Ileż radości dawało mi rozpier.alanie ich w grze. Zero rozumu, 100% ołowiu w brzuchu. Myślą że są władcami zony, są władcami ale głupoty.
Inne frakcje są mi neutralne.
Błędy Młodości
Postawili kozaka za ten post (1):
a ja właśnie wolę wolność bardziej niż powinność (co nie oznacza że ich nie lubię).Należy zrozumieć dlaczego Powinność ma takie podejście do zony.W skrócie:Powinność to głównie dawni wojskowi wysłani do zony na pewną śmierć (tak jak mówił opiekun strzelnicy w CS)bez kombinezonów i niezbędnego do przeżycia w strefie wyposażenia.Zebrali się i tak powstała powinność.Trauma zrobiła swoje i teraz wojacy robią wszystko aby zniszczyć zonę (sorki za lekki off-top)
a moja ulubiona frakcja to czyste niebo
a moja ulubiona frakcja to czyste niebo
Każdy ziom zbiera złom!
sprzedaj pralkę ,sprzedaj łom!
opal kable ,przetop druty
żeby mieć na nowe buty!
sprzedaj pralkę ,sprzedaj łom!
opal kable ,przetop druty
żeby mieć na nowe buty!
A ja najbardziej lubię Samotników bo są tacy jak jedna wielka RODZINKA. Ktoś wcześniej napisał, że jak będzie trzeba to pomogą
, postawią :wódka: i tym podobne. Za to najbardziej nienawidzę Bandytów. I właśnie z tym mam problem, bo czy to nie jest tak, że jak widzę Bandytę i od razu go zabijam to sam nie staje się trochę takim Bandosem?
Jeśli Kardan nie przyjmie wódy to wiedz, że coś się stało!
Jeśli Azot, już nie wygląda jak Putin to wiedz, że coś się stało!
Jeśli Azot, już nie wygląda jak Putin to wiedz, że coś się stało!
Postawili kozaka za ten post (1):
@Samotnik - Kruk widzisz tu ludzie mają różne zdania na ten temat. Moim zdaniem zabijanie bandytów jest na miejscu za to że zabijają bezbronne koty i rabują wszystko co mają w plecaku. Śmierć tym skurw.synom.
Błędy Młodości
Postawili kozaka za ten post (2):
No to już nie będę się wahać.
Dzięki za dobrą rade
Dzięki za dobrą rade
Jeśli Kardan nie przyjmie wódy to wiedz, że coś się stało!
Jeśli Azot, już nie wygląda jak Putin to wiedz, że coś się stało!
Jeśli Azot, już nie wygląda jak Putin to wiedz, że coś się stało!
Pamiętaj strzelaj między oczy, może mózgu nie mają ale zaoszczędzisz amunicję na tych ścierwach. Dzisiaj odpaliłem S.T.A.L.K.E.R.'a Czyste Niebo z modem TFW i postanowiłem rozprawić się z bandytami. Przejęcie ich bazy zajęło mi około godziny(czasu gry).
Zapomniałem jeszcze o Wojskowych. Nie przepadam za nimi ponieważ strzelają do każdego kto próbuje przejść obok ich posterunków. A kiedy mają problemy podkuwają ogon i proszą Stalkerów o pomoc. O takiego wała!.
Zapomniałem jeszcze o Wojskowych. Nie przepadam za nimi ponieważ strzelają do każdego kto próbuje przejść obok ich posterunków. A kiedy mają problemy podkuwają ogon i proszą Stalkerów o pomoc. O takiego wała!.
Błędy Młodości
Postawili kozaka za ten post (1):
Haha, ze wszystkim się zgadzam ale denerwujące jest to, że jak sam idziesz przez Zone to odrazu wyskakują za krzaczora i każą wszystko oddawać jeśli życie nam miłe, ale jak idziemy kupą to nosa za tego krzaczora jakoś nie wystawiają nasi "bohaterowie". 
Jeśli Kardan nie przyjmie wódy to wiedz, że coś się stało!
Jeśli Azot, już nie wygląda jak Putin to wiedz, że coś się stało!
Jeśli Azot, już nie wygląda jak Putin to wiedz, że coś się stało!
W Zewie Prypeci lubię prawie wszystkie frakcje z wyjątkiem bandytów, bo tych chciwych mend nie toleruję mimo iż w tej części nie są aż tak agresywni jak w poprzedniczkach. Co do frakcji które lubię ( bo o tym w końcu jest ten temat
) to cenię sobie wysoko w tej części: ( Grubszą czcionką moja ulubiona )
Wolność - za bycie wiecznie wyluzowaną, spokojną i zorganizowaną frakcją. Przyznam że czasami za to ich luzactwo lubię ich bardziej od mojego kochanego monolitu
Powinność - w Zewie Prypeci za to że to oni wydali mi się w tej części twardsi i bardziej skrupulatni od wojska które w CoP zostało przedstawione z lepszej strony, ale też częściowo jako lekkie niedojdy.
Samotników - wiecznie tacy sami, mili towarzyscy, jedyne czego im czasami brakuje to wyluzowania jakie jest w Wolności.
Wojsko - wreszcie przedstawieni pozytywnie, nie to co w poprzednich częściach.
Monolit - po prostu tajemnicze mendy które potrafią walczyć i za to ich kocham
Wolność - za bycie wiecznie wyluzowaną, spokojną i zorganizowaną frakcją. Przyznam że czasami za to ich luzactwo lubię ich bardziej od mojego kochanego monolitu
Powinność - w Zewie Prypeci za to że to oni wydali mi się w tej części twardsi i bardziej skrupulatni od wojska które w CoP zostało przedstawione z lepszej strony, ale też częściowo jako lekkie niedojdy.
Samotników - wiecznie tacy sami, mili towarzyscy, jedyne czego im czasami brakuje to wyluzowania jakie jest w Wolności.
Wojsko - wreszcie przedstawieni pozytywnie, nie to co w poprzednich częściach.
Monolit - po prostu tajemnicze mendy które potrafią walczyć i za to ich kocham
Stalker CS
Frakcje które lubię:
- Powinność - Dyscyplina, powiązania z wojskiem
- Monolit - Są w centrum zony, mają monolit, świetnie wyposażeni, frakcja owita tajemnicą i mają fajne wdzianka
Frakcje które są dla mnie neutralne:
- Wojsko - Dyscyplina, świetnie wyposażeni, mają helikoptery ale mają brudne interesy
Frakcje których nie lubię:
- Bandyci - Brak dyscypliny, debile, słabe wyposażenie, kradną, mają konflikt z prawem, i WIELE WIELE więcej...
- Wolność - To samo co bandyci tylko lepiej zorganizowani.
Frakcje które lubię:
- Powinność - Dyscyplina, powiązania z wojskiem
- Monolit - Są w centrum zony, mają monolit, świetnie wyposażeni, frakcja owita tajemnicą i mają fajne wdzianka
Frakcje które są dla mnie neutralne:
- Wojsko - Dyscyplina, świetnie wyposażeni, mają helikoptery ale mają brudne interesy
Frakcje których nie lubię:
- Bandyci - Brak dyscypliny, debile, słabe wyposażenie, kradną, mają konflikt z prawem, i WIELE WIELE więcej...
- Wolność - To samo co bandyci tylko lepiej zorganizowani.
Żart - nie śmieszny = Gdzie zapodział się S.T.A.L.K.E.R 2? Ma rewolucje. Ale jakie?
Chue chue...
Chue chue...
Szagart pisze:Sorry za off ale chciałbym na pytanie odpowiedzieć. Ekolodzy=Naukowcy to grupa wysłana do Zony w celach badawczych korzystają z różnego rodzaju kombinezonów ochronnych, pochodnych SEVA'y nie są najlepszymi wojownikami. Spotykamy w każdej części szczególnie w SoC gdzie występują uzbrojeni Ekolodzy. W kolejnych częściach nie są już tak odważni i do roboty mają Stalkerów/Najemników głównym Ekologiem jest Sacharow siedzibą jest bunkier nad Jantarem, za Zwęglaczem mają placówkę niedaleko Janowa.
Aaa dzięki.
bój się nocy nie dnia,bój się Zony nie ogrodu i
Bój się życia nie śmierci.
TheGodOfEvil pisze:Stalker CS
Frakcje które lubię:
- Powinność - Dyscyplina, powiązania z wojskiem
- Monolit - Są w centrum zony, mają monolit, świetnie wyposażeni, frakcja owita tajemnicą i mają fajne wdzianka
Frakcje które są dla mnie neutralne:
- Wojsko - Dyscyplina, świetnie wyposażeni, mają helikoptery ale mają brudne interesy
Frakcje których nie lubię:
- Bandyci - Brak dyscypliny, debile, słabe wyposażenie, kradną, mają konflikt z prawem, i WIELE WIELE więcej...
- Wolność - To samo co bandyci tylko lepiej zorganizowani.
To nie jest CS tylko ZP
Uwagi moderatora:
A co ten post wnosi do dyskusji? Warn. - Wheeljack
A co ten post wnosi do dyskusji? Warn. - Wheeljack
bój się nocy nie dnia,bój się Zony nie ogrodu i
Bój się życia nie śmierci.
Posty: 317•
Przejdź do strony:

