Raptor 20 lip 2010, 10:49
Tutaj dyskutujemy w tematach, które nie pasują do żadnej części S.T.A.L.K.E.R.'a.
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.

Podsumowanie dyskusji przez Sidorowicza

Czyste Niebo
Monolit
Posty: 2188
Rejestracja: 13 sie 2010, 20:48
Ostatnio: 14 cze 2021, 19:41
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki:
517
Na górę
Post autor: Tajemniczy 
Pewnie ma takie dojścia że kupi kałacha od ruskich wóz żelaźniak naboi do niego 5 skrzynek granatów i 3 RPG-7 na plecy. Ma się te dojścia :ati: .
Postawili kozaka za ten post (1):
Tropiciel
Posty: 347
Rejestracja: 25 sty 2014, 19:48
Ostatnio: 02 sty 2018, 11:38
Lokalizacja: Szczecin
Ulubiona broń: Obokan
Kozaki:
53
Na górę
Post autor: Krzyk19 
Ja i mój przyjaciel na pewno byśmy się tam pojawili i to już w pierwszych dniach istnienia Zony. Szkoda tylko, że nie ma takiego czegoś jak Strefa(Zona). Ale gdyby jednak to język ukraiński trochę znam, ale wiele musiałbym nauczyć się od innych. Pewnie został bym członkiem grupy najemników, albo własną bym założył. Czy się boję? Nie. Dlaczego? Bo zaginięcie w centrum Czarnobyla jest lepszą śmiercią od zostania bezdomnym i zamarzniecia którejś zimy. Ale o śmierci nie można myśleć, nie z takimi kompanami jak moi, bo to prawdziwi przyjaciele. A nawet jeśli nie (w co wątpię) to Zona jest jak problem. A gdzie poznaję się najprawdziwszych przyjaciół? Odpowiedź pewnie każdy zna.
W Zonie wszystko jest prawdziwe przyjaciele, wrogowie, a nawet ci którym obojętne jest to czy przeżyję kolejny dzień - słowa pewnego kota z Kordonu.
Nie czepiajcie się tylko mnie o to czy napisałem dokładnie te same słowa, bo biedak zginął podczas walki z mutantami.
Czyste Niebo
Ekspert
Posty: 800
Rejestracja: 30 sie 2012, 22:39
Ostatnio: 15 wrz 2019, 11:19
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki:
333
Na górę
Post autor: Grzechu300 
Krzyk19 pisze:Bo zaginięcie w centrum Czarnobyla jest lepszą śmiercią od zostania bezdomnym i zamarzniecia którejś zimy

MEGA POZYTYWNE PLANY NA PRZYSZŁOŚĆ! Aż mi się obrazek przypomniał:
:

Obrazek


Gościu, jak dalej będziesz tak optymistycznie patrzył na życie, to nawet najlepsi kumple Ci nie pomogą.
Co do przyjaźni w Zonie - masz rację, można sprawdzić, kto jest prawdziwym kumplem, a kto nie - tylko po co? Skąd wiesz, że twój najlepszy przyjaciel nie strzeli Ci w plery z obrzyna, wrzuci do rowu i zabierze szpej? Bo co, bo ładował z tobą w liceum winiacze za szkołą? ;)
Z przyjaźnią trzeba ostrożnie - a już na pewno w Zonie. :)
Вознаграждён будет только один.
Tropiciel
Posty: 347
Rejestracja: 25 sty 2014, 19:48
Ostatnio: 02 sty 2018, 11:38
Lokalizacja: Szczecin
Ulubiona broń: Obokan
Kozaki:
53
Na górę
Post autor: Krzyk19 
Zbyt wielkim optymistą być też nie można bynajmniej w Strefie Tuska.
Moje spojrzenie na świat jest tak bardzo optymistyczne jak tylko się da, ale jeśli na świecie i w moim kraju będzie się działo tak dalej to najlepsze co mogę zrobić to poprostu pójść i poszukać Zony może jednak istnieje. Co do sprawy kumpli może masz jednak rację. W Zonie nie można ufać nawet najlepszym kumplom.
Czyste Niebo
Monolit
Posty: 2188
Rejestracja: 13 sie 2010, 20:48
Ostatnio: 14 cze 2021, 19:41
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki:
517
Na górę
Post autor: Tajemniczy 
O wiele lepiej będzie jak się będziesz uczył i znajdziesz dobry zawód niż miałbyś leżeć z łbem roz*ebanym przez kontrolera. A jak chcesz Zony to proszę bardzo - jedź do Syrii tam od półtora roku jest taka Zona, jako najemnik czy ktoś w tym stylu. Tam też masz coś w stylu frakcji tyle że zaręczam ci daję konia z rzędem że po tygodniu byś chciał spieprzyć do domu.
Czyste Niebo
Tropiciel
Posty: 285
Rejestracja: 18 cze 2013, 07:06
Ostatnio: 01 lut 2023, 17:07
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Ulubiona broń: VLA Special Assault Rifle
Kozaki:
43
Na górę
Post autor: DiegtiariowTM 
Gdyby była taka możliwość to bym się tam wybrał z moimi 5 kolegami. Zapewne dołączylibyśmy do Wolności lub zostali po prostu samotnikami. Życie w Zonie byłoby niebezpieczne ale życie w "Normalnym świecie" także jest niebezpieczne.
Zona ma własne zasady których trzeba przestrzegać by w niej przeżyć. Jeżeli bym się tam odnalazł to bym tam wyruszył z kuplami do serca Zony.
Wave
Konto usunięte
Na górę
Post autor: Wave 
Proszę państwa, zauważyłem tu jedno nieciekawe zjawisko. Niektórzy tutaj tak bardzo chcieliby jechać, bo życie w Polsce złe, bo nic nie ma, bo szaro i ponuro, bo wyzysk, bo coś tam. Zakładam, że i tak większość z tych osób jakby tam pojechała to by wróciła czym prędzej do domów i rozglądała się za normalnym życiem. Jak dla mnie pojedzie tam albo desperat, albo uzależniony od mocnych wrażeń, albo ten, który po prostu nie boi się konsekwencji. W ogóle o ile wyjazd do prawdziwego Czarnobyla jest całkowicie normalną chęcią, o tyle zastanawiają mnie głosy ludzi, którzy zbyt podniecili się grą. Wyobraźcie sobie, że w realu to będzie jak połączenie wszystkich modów utrudniających rozgrywkę. Nie ma sejwów, nie masz nawet pojęcia, czy umierasz w danej chwili, czy nie. Tu nie ma przelewek, ja bardziej ceniłbym życie niż możliwość dorabiania na tworach zony.
Czyste Niebo
OpowiadaczOpowiadacz
Posty: 2895
Rejestracja: 18 paź 2011, 16:44
Ostatnio: 17 sty 2026, 10:14
Lokalizacja: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
844
Na górę
Post autor: Gizbarus 
A co najlepsze, na temat tego "jak to dziś źle, pracy nie ma, podatki wysokie, więc uciekajmy do Zony" wypowiadają się dzieci z gimnazjum :E

Nie pamiętam, czy pisałem cokolwiek w tym temacie wcześniej, ale przyznam, że taki wyjazd kusiłby. Adrenalina, możliwe pieniądze, ryzyko... Jednak z drugiej strony nie jestem człowiekiem, który podejmuje ryzyko, kiedy nie jest pewny swojego, tak więc pewnie bym spasował. Wolę być Karolem Mayem Czarnobyla - pisać o życiu w Zonie, kiedy nigdy tam nie byłem na żywo :caleb:
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Postawili kozaka za ten post (1):
Najemnicy
Kot
Posty: 43
Rejestracja: 12 sie 2009, 22:07
Ostatnio: 20 mar 2019, 09:20
Lokalizacja: Люблинское воеводство
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
3
Na górę
Post autor: Mathias 
Ja wam powiem, że chciałbym tam pojechać. Jak najbardziej. Tyle tylko, że mówię z perspektywy "tu i teraz". Jak dla mnie byłaby to świetna okazja nie tylko do zarobku (wątpliwego), ale też do odizolowania się od wariatów z normalnego świata. Podejrzewam jednak, że gdybym tam nawet pojechał, nie byłbym żadnym Striełokiem czy Diegtarowem, tylko przeciętnym Sękiem.

No ale trening czyni mistrza, jak to się mówi. Możliwe, że jak bym tam troszkę pożył to nieco wprawy bym nabrał. Problemem byłoby tylko dożyć. Niemniej jednak chciałbym tam pojechać: nie z powodu jakości życia w Polsce czy innych przesiąkniętych quasi-strategicznym myśleniem samozwańczych Napoleonów z gimnazjum, ale bardziej z powodu jakby filozofii, swego rodzaju. Takie... odizolowanie się od ludzi emanujących "cywilizacją", "XXI wiekiem", a towarzystwo ludzi walczących o przetrwanie, świadomych tego, że niezależnie od tego, czy strzelą do Ciebie z muszkietu, rąbną kamienną siekierą, czy pierdykną bombkę atomową - i tak zginiesz.

Tak czy inaczej, nie byłbym stalkerem rodem z gry, który to podejmuje się najniebezpieczniejszych zleceń typu: wyłącz Mózgozwęglacz, zabij Chimerę, naginaj do elektrowni - nie. Raczej byłbym zwyczajnym, szukającym sobie artefaktów, gdy nikt w czarnych płaszczach z kapturami i dubeltówkami na mnie nie patrzy, albo kimś na kształt myśliwego. Czyli żadnych ekstremów, jak na takie realia.
Przecież nie ma co się spinać, życie i tak nie jest poważną sprawą. :p
Czyste Niebo
Ekspert
Posty: 800
Rejestracja: 30 sie 2012, 22:39
Ostatnio: 15 wrz 2019, 11:19
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki:
333
Na górę
Post autor: Grzechu300 
Wave pisze:W ogóle o ile wyjazd do prawdziwego Czarnobyla jest całkowicie normalną chęcią, o tyle zastanawiają mnie głosy ludzi, którzy zbyt podniecili się grą.

To o ludziach, którzy chcą iść do wojska mamy mówić, że "zbyt podniecili się militariami"? Nieco bez sensu - zainteresowania i hobby to sprawa czysto osobista, i nie ma różnicy pomiędzy interesowaniem się np. piłką nożną, a interesowaniem się np. zawodowo gapieniem się w drzwi od piwnicy. Niech każdy robi to co lubi, byle nie krzywdził tym innych. ;)

Wave pisze:Wyobraźcie sobie, że w realu to będzie jak połączenie wszystkich modów utrudniających rozgrywkę. Nie ma sejwów, nie masz nawet pojęcia, czy umierasz w danej chwili, czy nie.


A nie lepiej po prostu wybrać się do lasu samemu, na jedną choćby noc? Większość "niezadowolonych z życia w Tuskolandii", wróciła by po paru godzinach z mokrymi majtami - ciężko jest znieść samotność w nieznanym terenie, dlatego proponuję, żeby każdy sobie poszedł na taką "wyprawę" survivalową, a dopiero potem się wypowiadał. ;)
(PS. Co by nie było że sam tak nie robię, atylko gadam - survival to moje hobby, i wiem jak ciężko jest wytrzymać samemu całą noc. :) )
Później po prawdzie jest już łatwiej, ale czujność trzeba zachowywać nieustannie. I jest ciężko, nie ma co - zdaje mi się, że to będzie lepsze rozwiązanie, niż jakieś tam mega trudne mody.
Вознаграждён будет только один.
Postawili kozaka za ten post (1):
Czyste Niebo
Kot
Posty: 36
Rejestracja: 15 lip 2013, 20:01
Ostatnio: 25 gru 2014, 18:03
Lokalizacja: Hajnówka
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki:
3
Na górę
Post autor: Taran 
Zgadzam się z powyższym. Nie ma sensu gadać jak to jest źle i w ogóle nic się nikomu nie podoba. Rozumiem każdy ma swoje poglądy, ale porównując codzienne dance makabre, rozpaczliwe chwytanie się życia w Zonie ze spokojnym, nudnym życiem, z jego problemami i troskami to można wywnioskować,że wiele osób postawionych przed takim wyborem nie wyruszy do Strefy tylko dalej będzie wiodło spokojniesze życie. Nie chodzi tu o ,,boję się", ,,nie boję się" tylko o chłodną kalkulację, rozpatrzenie za i przeciw. Bo jaki sens jechać do Zony, jechać bo jechać? Jechać, nie umieć poradzić sobie ( co moim zdaniem bardzo ważne) psychicznie i głupio zginąć? Jest kilka takich dylematów do rozpatrzenia.
Ooo surviwal to jest to czego każdy wybierających się do Zony powinien przynajmniej skubnąć. Moim zdaniem nie trzeba samemu iść do lasu, wystarczy np. wziąć dwóch kolegów, jedzenie na kilka dni, śpiwory i zamieszkać na kilka dni w opuszczonym budynku. Wystawianie warty, przenikliwy chłód. Żarcie tylko na zimno i to takie, które długo wytrzyma bez lodówki konserwa mięsna na przykład. W nocy nie wygodnie, ciemno do tego stopnia,że własnych rąk nie widać. Do tego zacznijmy (jeżeli koledzy też w klimatach stalkera) opowiadać mrożące krew w żyłach historie w nocy przy ognisku o jakichś pijawkach, kontrolerach, tajemniczych zaginięciach stalkerów itd. itp. Jeżeli po czymś takim nadal chcemy jechać to przynajmniej wiemy w co się pakujemy. Przypominając swoją wcześniejszą wypowiedź ja naturalnie jadę. :D
Czyste Niebo
Tropiciel
Posty: 222
Rejestracja: 25 paź 2013, 13:53
Ostatnio: 24 lut 2020, 11:56
Lokalizacja: Toruń
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki:
131
Na górę
Post autor: agata 
ja bym mogła. Zaszyłabym się z ciepłymi kocami w bazie Wolności, chłopaki by mi donosili kiełbasy i Rozkosze Turysty, bo uwielbialiby słuchać jacy są wspaniali i męscy :D Ale żeby nie było, że taki ze mnie pasożyt, to bym im cerowała galoty, ścinała włosy i opatrywała rany.
A jeśli chodzi o mutanty, to szczęśliwie się składa, że szybko biegam :P :*
Buzi buzi dla wszystkich za darmo!! I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!! :* :*

Obrazek
Odpowiedz

Podobne tematy