Shaker279
01 paź 2012, 22:19
Regulamin forum
Chcesz zadać pytanie lub masz problem? Napisz w tym dziale, a Twój temat na pewno zostanie usunięty.
Posty: 312•
Przejdź do strony:
Nie rozmawiam z Monolitowcami. 
Zombie, nie zombie, ja mam nawet ciekawszą interpretację 'Wesołego Kostka', ale to... innym razem
Prosiłem o przymrużenie oka na początku
Zombie, nie zombie, ja mam nawet ciekawszą interpretację 'Wesołego Kostka', ale to... innym razem
Prosiłem o przymrużenie oka na początku
Voldi - z tym monolitowcem możesz. Nawet mówi ludzkim głosem...
Co do całej tej wojny powinność-wolność, powiem co następuje: GSC chciało zapewne, żeby obie frakcje idealnie się zazębiały, żeby każda z nich zdobywała przewagę na polu, na który druga jest słabsza (i na odwrót). Oczywiście w praktyce silnik gry odstawił coś zupełnie innego (ah, te uroki AI... Shodan, pozwolisz na sekundeczkę?), a my tu dorabiamy jeszcze do tego ideologię, jak na fanów przystało
Zarówno wolność jak i powinność są takim jing i jang, czernią i bielą - swoim zupełnym przeciwieństwem. I nie ma co tu dorabiać do tego legend "a bo tamci udajom swientych a szczelajom niewinnym bandytą w plecy" - obie frakcje są tam dla jakichś ideałów i dążą do nich po trupach. Co, może wolność rozdaje pluszowe misie, albo używa kulek z farbą, zamiast strzelać, eh? Powinność jest zawsze chętna do pomocy i wystarczy tylko krzyknąć, a przybiegną z odsieczą, niczym husaria? Guzik racja - i jedni i drudzy mają swoje za uszami
Co do całej tej wojny powinność-wolność, powiem co następuje: GSC chciało zapewne, żeby obie frakcje idealnie się zazębiały, żeby każda z nich zdobywała przewagę na polu, na który druga jest słabsza (i na odwrót). Oczywiście w praktyce silnik gry odstawił coś zupełnie innego (ah, te uroki AI... Shodan, pozwolisz na sekundeczkę?), a my tu dorabiamy jeszcze do tego ideologię, jak na fanów przystało
Zarówno wolność jak i powinność są takim jing i jang, czernią i bielą - swoim zupełnym przeciwieństwem. I nie ma co tu dorabiać do tego legend "a bo tamci udajom swientych a szczelajom niewinnym bandytą w plecy" - obie frakcje są tam dla jakichś ideałów i dążą do nich po trupach. Co, może wolność rozdaje pluszowe misie, albo używa kulek z farbą, zamiast strzelać, eh? Powinność jest zawsze chętna do pomocy i wystarczy tylko krzyknąć, a przybiegną z odsieczą, niczym husaria? Guzik racja - i jedni i drudzy mają swoje za uszami
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Postawili kozaka za ten post (1):
Wunderwaffe, ziom pewnie wiedział, że to jest zombiak, ale musiał przecież znaleźć jakiś argument, nie? Wielkiego fana wolności już rozpiera... Napisałem "ludzkie życie", a on mi coś babra o jakichś mutantach... Porozmawiaj z WWF, skoro taki z Ciebie obrońca przyrody. Piszesz w ogóle nie na temat...
Zaczekaj! Nie skończyłem pomiarów! ^^
A ty to niby na temat piszesz, MioDula? Ja już dwa razy stwierdziłem (zgodnie z tematem) kto wygra i dlaczego, raz że wolnośc, dwa że będzie jednak remis. A że lubię ten temat to mogę gdybać. Ty za to tylko łazisz i wrzucasz na obie frakcje. Ale już, bez agresji, nie lubię się kłócić. A teraz dokończe sprawę wisielca...
Kurde, specjalnie zrobiłem sobie spacer do baru
Była noc ale spostrzegłem dwa wisielce i chociaż jestem heretykiem który nie grał jeszcze w wersje Alpha to mam doświadczenie z tymi zombiakami w Priboi Story. Faktycznie trupy wyglądają jak zombie, ale czy zombie to właśnie nie trupy?
Wątpie żeby komukolwiek udało się powiesić "żywego" zombiaka na drzewie, to że ciało tak wygląda po śmierci jest pewnie spowodowane "atmosferą" zony, wniosek- to BYŁ człowiek! Hueh, teraz będe rozpatrywał wszystkie zbrodnie w zonie, założę się że ten wisielec ma na sobie śladowe ilości trotylu...
Kurde, specjalnie zrobiłem sobie spacer do baru
...a po dokładnej analizie mogę również stwierdzić, iż na jego ciele znajdują się rany cięte, których wygląd wskazuje na użycie noży stosowanych przez powinność. Przy bliższych oględzinach widzę także zmiażdżone miejsca i pogruchotane kości, przywodzące na myśl użyte do tego narzędzie - kolby karabinów LR-300 i L85, używanych przez wolność.
Słowem, sąd wydaje wyrok w tej sprawie - ówże wisielec został zamordowany przez zarówno wolność jak i powinność, działające w komitywie
Słowem, sąd wydaje wyrok w tej sprawie - ówże wisielec został zamordowany przez zarówno wolność jak i powinność, działające w komitywie
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Gizbarus, to jest dobre, pojechałeś teraz pięknie po obu frakcjach. Komitywa? No takich wniosków to się nie spodziewałem 
To była opinia neutralnego i niezawisłego koronera śledczego, przysłanego przez Kijowski uniwersytet ds. Zabójstw Frakcyjnych (sic!).
Poranna faza i trolling
Poranna faza i trolling
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Kurde, specjalnie zrobiłem sobie spacer do baruByła noc ale spostrzegłem dwa wisielce i chociaż jestem heretykiem który nie grał jeszcze w wersje Alpha to mam doświadczenie z tymi zombiakami w Priboi Story. Faktycznie trupy wyglądają jak zombie, ale czy zombie to właśnie nie trupy?
Wątpie żeby komukolwiek udało się powiesić "żywego" zombiaka na drzewie, to że ciało tak wygląda po śmierci jest pewnie spowodowane "atmosferą" zony, wniosek- to BYŁ człowiek! Hueh, teraz będe rozpatrywał wszystkie zbrodnie w zonie, założę się że ten wisielec ma na sobie śladowe ilości trotylu...
Widziałeś inne trupy w Zonie? Te, których przeszukać się nie da. One wyglądają jak świeżo zabite.
A poza tym to wszystko to wina Tuska, on nam blokuje rzetelne śledztwo.

Wunderwaffe pisze:Widziałeś inne trupy w Zonie? Te, których przeszukać się nie da. One wyglądają jak świeżo zabite.
Ehm... Moje śledztwo wykazało, iż zostały one (trupy) doprowadzone do stanu wskazującego na jednoznaczny zgon z powodu ataku mutantów (w większości) lub czynników trzecich (takich jak nieznane do tej pory anomalie).
A tak już na poważnie - raczej wyglądają one na truchła, które leżą już tam wystarczająco długo, żeby rozpaść się od byle dotknięcia - i raczej nic nie wskazuje na to, żeby przyczyny zgonu były w ich wypadku naturalne (ołów w organizmie naturalnie powoduje zgon).
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Nie no, te trupy, które spotykamy czy to na terenie fabryki w Jantarze, czy w Dziczy, czy coś mają... tydzień, może dwa. "Trumienny Joe" jak nazywam tego wisielca wisi spoooooro dłużej
Może to wersja z samych początków Stalkera, gdzie modelów ludzi było 3 a nie 30 
Jeśli można parę moich własnych uwag:
1. Sojusz Powinność-Wojsko
Takowy sojusz i istnieje i nie. Nie należy z tego co widzę traktować go serio. Wojna między Wolnością a Powinnością jest niezwykle na rękę wojsku- stalkerzy się sami wykańczają! I Wolność i Powinność mają sporo broni, sporo ludzi, spory potencjał. A gdyby stalkerzy umieli się zjednoczyć? Dla stalkerów- oczywiście wyszłoby to z korzyścią. Ale nie dla wojska. Więc starają się wspierać Powinność o tyle by nie przegrali konfliktu- jednak o tyle by ani konfliktu nie wygrali ani nie zakończyli go. A Powinność? Cóż, przypuszczalnie podejrzewają/są w pełni świadomi intencji wojska iż są tylko narzędziem w ich ręku ale próbują na ile się da wycisnąć z wojska tyle pomocy ile się da a potem zakończyć współpracę.
2. Bo Wolność jest niemiłą...
O co chodziło Łukaszowi z tym polowaniem?
Z pozostałymi podpunktami to czym różni się Wolność od Powinności? Powinność jest jeszcze gorsza. W bazie Wolności istnieje pewna część gdzie wpuszczają stalkerów. A Powinność? Cóż, Bar jest częściowo ich. Z tego co widzę to baza Powinności to tylko to gdzie przed X16 nie mamy wstępu. Reszta to strefa wspólna ochraniana przez Powinność z tej racji iż nie szło by inaczej dobrze bazy ochronić. I kto ma wstęp do 100 Radów i do dalszej części strefy? Tej kto trafi na dobry humor strażnika na wysypisku...
A Mitaj handlarz Powinności?
A jak się do nas- do gracza odzywają? Jak traktują?
Więc Wolność jednak jest milsza. Oceniając zachowania trzeba pamiętać- to zona!
"Druga sytuacja to jedna z opowieści o powinności i "iluzjoniście" (taki mutant) jak to go dopadli i zabili a później przynieśli naukowcom całego rozszarpanego, ZADEPTANEGO, ZMASAKROWANEGO KOLBAMI i ogólnie zamienionego w papkę i teraz moje pytanie, skąd wiadomo że powinność nie zachowuje się równie bestialsko wobec ludzi? "
Na pozór głupie ale jednak trafna uwaga.Zastrzelili mutanta- rzadkiego bądź wręcz nieznanego im przynajmniej. Nie wykluczone że przybyli po niego specjalnie dla naukowców. Sądzę że raczej kopanie i tłuczenie kolbami nie było potrzebne bo mutant dawno nie żył. Sądzę wręcz że nawet ilość zużytej amunicji świadczy że jak walnięci walili do niego długo po tym jak mutant padł. A więc nie umieli ocenić sytuacji, dostosować się do sytuacji, oraz nie umieli zapanować nad sobą. A więc szkoleniowo okazuje się że szkoleniowcy Powinności na treningach ponieśli wielką porażkę.
A swoją drogą- czy "Kolacja patologa" nie jest aby ciągiem dalszym historii najemnika któremu zepsuł się samochów i poszedł do magazynu a tam była akcja Powinności która niechcący ocaliła go przed iluzjonistą?
3. Kogo wolą stalkerzy
Stalkerzy nie wolą ani Powinności ani Wolności. W całej grze nie pada jednoznaczna ocena konfliktu.
Kojarzę dwie wypowiedzi, jeden stalker w Barze 100 Radów czasem się tam pojawia to ostrzega jakoby mieli oni nawet zabijać przypadkowych stalkerów- ale to tylko on jeden twierdzi, tego nawet propaganda Powinności nie głosi a w końcu to byłby dobry argument przeciw Wolności.
O Powinności wiadomo że obstawiają drogę na Jantar oraz zabierają stalkerom artefakty.
Stalkerzy z wyraźną niechęcią mówią o nich jako o "naszej kochanej policji".
1. Sojusz Powinność-Wojsko
Takowy sojusz i istnieje i nie. Nie należy z tego co widzę traktować go serio. Wojna między Wolnością a Powinnością jest niezwykle na rękę wojsku- stalkerzy się sami wykańczają! I Wolność i Powinność mają sporo broni, sporo ludzi, spory potencjał. A gdyby stalkerzy umieli się zjednoczyć? Dla stalkerów- oczywiście wyszłoby to z korzyścią. Ale nie dla wojska. Więc starają się wspierać Powinność o tyle by nie przegrali konfliktu- jednak o tyle by ani konfliktu nie wygrali ani nie zakończyli go. A Powinność? Cóż, przypuszczalnie podejrzewają/są w pełni świadomi intencji wojska iż są tylko narzędziem w ich ręku ale próbują na ile się da wycisnąć z wojska tyle pomocy ile się da a potem zakończyć współpracę.
2. Bo Wolność jest niemiłą...
O co chodziło Łukaszowi z tym polowaniem?
Z pozostałymi podpunktami to czym różni się Wolność od Powinności? Powinność jest jeszcze gorsza. W bazie Wolności istnieje pewna część gdzie wpuszczają stalkerów. A Powinność? Cóż, Bar jest częściowo ich. Z tego co widzę to baza Powinności to tylko to gdzie przed X16 nie mamy wstępu. Reszta to strefa wspólna ochraniana przez Powinność z tej racji iż nie szło by inaczej dobrze bazy ochronić. I kto ma wstęp do 100 Radów i do dalszej części strefy? Tej kto trafi na dobry humor strażnika na wysypisku...
A Mitaj handlarz Powinności?
A jak się do nas- do gracza odzywają? Jak traktują?
Więc Wolność jednak jest milsza. Oceniając zachowania trzeba pamiętać- to zona!
"Druga sytuacja to jedna z opowieści o powinności i "iluzjoniście" (taki mutant) jak to go dopadli i zabili a później przynieśli naukowcom całego rozszarpanego, ZADEPTANEGO, ZMASAKROWANEGO KOLBAMI i ogólnie zamienionego w papkę i teraz moje pytanie, skąd wiadomo że powinność nie zachowuje się równie bestialsko wobec ludzi? "
Na pozór głupie ale jednak trafna uwaga.Zastrzelili mutanta- rzadkiego bądź wręcz nieznanego im przynajmniej. Nie wykluczone że przybyli po niego specjalnie dla naukowców. Sądzę że raczej kopanie i tłuczenie kolbami nie było potrzebne bo mutant dawno nie żył. Sądzę wręcz że nawet ilość zużytej amunicji świadczy że jak walnięci walili do niego długo po tym jak mutant padł. A więc nie umieli ocenić sytuacji, dostosować się do sytuacji, oraz nie umieli zapanować nad sobą. A więc szkoleniowo okazuje się że szkoleniowcy Powinności na treningach ponieśli wielką porażkę.
A swoją drogą- czy "Kolacja patologa" nie jest aby ciągiem dalszym historii najemnika któremu zepsuł się samochów i poszedł do magazynu a tam była akcja Powinności która niechcący ocaliła go przed iluzjonistą?
3. Kogo wolą stalkerzy
Stalkerzy nie wolą ani Powinności ani Wolności. W całej grze nie pada jednoznaczna ocena konfliktu.
Kojarzę dwie wypowiedzi, jeden stalker w Barze 100 Radów czasem się tam pojawia to ostrzega jakoby mieli oni nawet zabijać przypadkowych stalkerów- ale to tylko on jeden twierdzi, tego nawet propaganda Powinności nie głosi a w końcu to byłby dobry argument przeciw Wolności.
O Powinności wiadomo że obstawiają drogę na Jantar oraz zabierają stalkerom artefakty.
Stalkerzy z wyraźną niechęcią mówią o nich jako o "naszej kochanej policji".
Co do stwierdzenia "powinność nie wpuszcza do swojej bazy" - wcale mnie to nie dziwi. W Zonie, gdzie człowiek człowiekowi wilkiem i jest gotów posłać przypadkowego stalkera do piachu za garść rubli nie dziwota, że frakcja paramilitarna jaką jest powinność, nie chce wpuszczać na swój teren byle kogo. Tylko patrzeć, jakby zaczynały ginąć różne rzeczy...
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Postawili kozaka za ten post (1):
Posty: 312•
Przejdź do strony:


