KoweK
31 lip 2007, 17:46
Posty: 962•
Przejdź do strony:
- Posty: 10
- Rejestracja: 03 wrz 2007, 20:48
- Ostatnio: 22 sty 2013, 01:00
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Kot
26 wrz 2007, 20:46
Na górę
Piwo to najlepsza rzecz!! Czerwona warka z kumplami na imprezie, i wódka. czasem wpadnie jakiś eksperyment typu MALIBU itp.
A ja już piwa nie piję, a nawet jeśli, to nie będę przy tym jadł jabłek! 

"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"
Wheeljack
Może trochę małe odejście od tematu, ale skoro prawie wszystko wokół nas wydziela promieniowanie ( w tym szkodliwe jak komórki, telewizory, mikrofalówki, nie wspominając już o promieniowaniu kosmicznym), to czy wypicie niewielkiej ilości gorzały co dzień nie powinno być wskazane?
Pewnie tego dnia co umarł wino się w sklepie skończyło
Ja ostatnio o zgrozo odkryłem dobrą wódkę, mianowicie Sobieski grejpfrutowy.
Pod sok o tym samym smaku wchodzi aż za dobrze a wiadomo jak się to kończy
Ja ostatnio o zgrozo odkryłem dobrą wódkę, mianowicie Sobieski grejpfrutowy.
Pod sok o tym samym smaku wchodzi aż za dobrze a wiadomo jak się to kończy
Co by tu... Generalnie pije się wszystko co ma procenty. Nieważne co, byle by trzepało... winko, tanie winko, jeszcze tańsze, denaturat, wszelką wódke. Inno wody brzozowej nie polecam...
Piwo... Piwo jest jak morska woda... Im więcej pijesz tym bardziej cię suszy...
A tak wogóle najlepiej jest pędzić... Bimber rzecz jasna! I go kilkakrotnie przedestylować... Trzy razy powinny wystarczeć. Grunt to to, żeby alkochol miał odpowiednią moc. Pędzić można ze wszystkiego...
TO NIE JEST GÓRNICTWO! Kowek poprosił, abym odświerzył ten temat. Więc jestem.
Aha... Pamiętajcie o grzybkach, ogóreczkach, mięsku (Dobra Kiełbaska. Najlepiej z własnego uboju). Zagrycha jest obowiązkowa! A jak wam się zacznie w oczach ćmić, pojawią się zawroty głowy, mdłości to wypijcie jeszcze rozchodniaczka i weżcie taksówke... A rano obowiązkowo klina!
[color=#FF80FF]Nie prosiłem tylko zasugerowałem
A górnictwo sensowne jest git
Jest masa starych, fajnych i zapomnianych topic'ów- xKoweKx[/color]
Piwo... Piwo jest jak morska woda... Im więcej pijesz tym bardziej cię suszy...
A tak wogóle najlepiej jest pędzić... Bimber rzecz jasna! I go kilkakrotnie przedestylować... Trzy razy powinny wystarczeć. Grunt to to, żeby alkochol miał odpowiednią moc. Pędzić można ze wszystkiego...
TO NIE JEST GÓRNICTWO! Kowek poprosił, abym odświerzył ten temat. Więc jestem.
Aha... Pamiętajcie o grzybkach, ogóreczkach, mięsku (Dobra Kiełbaska. Najlepiej z własnego uboju). Zagrycha jest obowiązkowa! A jak wam się zacznie w oczach ćmić, pojawią się zawroty głowy, mdłości to wypijcie jeszcze rozchodniaczka i weżcie taksówke... A rano obowiązkowo klina!
[color=#FF80FF]Nie prosiłem tylko zasugerowałem
U mnie generalnie piwo, choć nie jestem wielkim smakoszem, napić się z qmplami, na imprezie OK, aczkolwiek nie wchodzi mi
Na imprezach(obowiązkowo) BURN(ew. Red Bull, choć gorsze)+Vodka. Boska mieszanka, polecam ^^ Różnego rodzaju driny, whisky+cola. Czysta nie specjalnie. Tanie wina? NIET stanowczo. Wszelkiego rodzaju wina, ale w przyzwoitych cenach - OK.
A od lutego tylko piwo ze względu na siłke ^^ (wiem wiem, nawet piwo jest złe przy tym! Ale impra bez % to nie impra ;p)
A od lutego tylko piwo ze względu na siłke ^^ (wiem wiem, nawet piwo jest złe przy tym! Ale impra bez % to nie impra ;p)
Posty: 962•
Przejdź do strony:

