vandr 07 lip 2011, 17:28
...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Podsumowanie dyskusji przez Sidorowicza

DelirykDeliryk
Posty: 3957
Rejestracja: 22 cze 2007, 06:15
Ostatnio: 13 maja 2025, 11:07
Kozaki:
1452
Na górę
Post autor: Terminus 
Hmmmm.... Akurat Sienkiewicza w tym Krzyżaków czyta się bardzo dobrze i gładko. Dobre napisane powieści. Nie rozumiem tego biadolenia.
Osobiście z lektur to chyba tylko Hemingwaya nie trawiłem. Chodzi mi o powieści, które uważam za niezdatne do czytania. Opowiadania pisał rewelacyjne [ nie tylko Stary człowiek i...]
CREDO [łac. Wierzę]
Naukowcy
Weteran
Posty: 604
Rejestracja: 28 sie 2008, 10:48
Ostatnio: 02 lip 2025, 21:16
Lokalizacja: Chorzów
Ulubiona broń: Sniper SGI
Kozaki:
70
Na górę
Post autor: Zari 
Nienawidzę jak pod moim oknem przejeżdzają te @^#$*&^ skutery, motory i inne dwukołowce (oprócz rowerów, one są spoko). Warczy to tak że aż mam ochotę wyjść z domu i nakopać do @&@#$ właścicielowi tego przybytku. Zauważyłem (tak przy okazji) że strasznie dużo się tego syfu narobiło na ulicach ostatnio.
Dalej, dzieci od lat 3 dżące morde przez całą długość ulicy. Normalnie koszmar, idzie se dziecko i wrzeszczy i ryczy i na dodatek (czasami, w ramach bonusu) śpiewa :E
Takie uroki mieszkania przy głównej ulicy :P
Wpieniają mnie też sąsiedzi. Ale chyba każdy ma zestaw głośniomówiący nad sobą (wraz z psem), więc to pomijam.
O problemach szkolnych również pisać nie będę bo to też chyba każdy słyszał.
QA Analyst w Fool's Theory | W Gamedevie od 2019 roku
The Farm 51 | Intermarum | Fool's Theory
Obrazek
Czyste Niebo
Przewodnik
Posty: 969
Rejestracja: 11 lut 2011, 19:08
Ostatnio: 30 maja 2026, 08:02
Lokalizacja: Frogville
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki:
255
Na górę
Post autor: Dżuz 
Terminus pisze:Akurat Sienkiewicza w tym Krzyżaków czyta się bardzo dobrze i gładko


Eee... Pierwsze słyszę żeby Heńka się gładko czytało :o

Terminus pisze:Chodzi mi o powieści, które uważam za niezdatne do czytania


A czemuż to? Toż to Hemingway prezentował chyba najprostszy, najbardziej ekonomiczny styl pisania w historii literatury, który bardzo łatwo się czyta. Przynajmniej mnie.

No chyba, że mówiąc o łatwości i przyjemności czytania tych dwóch autorów masz na myśli raczej zawartość ich twórczości (tematy, które poruszają i to co chcą przekazać) niż samą technikę pisania jako taką, to inna historia :wink:

P.S. Mnie osobiście z lektur najbardziej wpieniała "Granica" Nałkowskiej, ale to z powodu niewyobrażalnej wręcz fascynacji tą powieścią mojej pani od polskiego - po prostu nie znoszę nadmiernej afektacji. Mimo że kobieta całkiem sympatyczna była, to do tej powieści nabrałem obrzydzenia, które trwa do dziś. No ale dzięki temu że otwarcie mówiłem, że dla mnie to bida z nędzą zyskałem jej uznanie i lepszą ocenę na koniec roku :E Widocznie lubiła jak ktoś miał swoje zdanie :P
W11 x64 / Ryzen 5 7500F / ASUS Prime RTX 5070 OC 12 GB / 32 GB DDR 5 / SSD Samsung 990 Pro 1 TB
atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem
Czyste Niebo
Łowca
Posty: 400
Rejestracja: 09 kwie 2011, 13:53
Ostatnio: 01 lut 2015, 22:11
Ulubiona broń: F1 Grenade
Kozaki:
94
Na górę
Post autor: kapucha 
Kahitan pisze:Nienawidzę jak pod moim oknem przejeżdzają te @^#$*&^ skutery, motory i inne dwukołowce (oprócz rowerów, one są spoko). Warczy to tak że aż mam ochotę wyjść z domu i nakopać do @&@#$ właścicielowi tego przybytku. Zauważyłem (tak przy okazji) że strasznie dużo się tego syfu narobiło na ulicach ostatnio.


A moim zdaniem to plus (pomijam hardkorowe pojazdy generujące wycie jak kombajn z roz**banym przetrząsaczem) :wink: . Taki skuter/mały motocykl mniej pali, lepiej nim się manewruje po ciasnych uliczkach, jest cichy (skuter), a w prymitywnych wersjach (komar, WSK :E ) praktycznie nie do zajechania, idzie go naprawić w szopie kilkoma prostymi narzędziami. Mnie wpienia jak ktoś z nadzianymi rodzicami którzy kupili mu skuter jeździ nim do szkoły (choć ma tylko kawałek - 5-10min piechotą) żeby się tylko popisywać i kozaczyć.

Kahitan pisze:Dalej, dzieci od lat 3 dżące morde przez całą długość ulicy. Normalnie koszmar, idzie se dziecko i wrzeszczy i ryczy i na dodatek (czasami, w ramach bonusu) śpiewa :E


Tu się w pełni zgadzam :wink: . Podam taki przykład: mieszkam na wsi, przyjechała do nas rodzinka i poprosili o trochę świeżych warzyw z ogródka.To to poszliśmy, z nimi był bachor 4 lata. Warzywniak ogrodzony jest pastuchem (dla niekumatych taki drut z prądem co kopie bydło jak chce spie*dolić w las), kopnięcie jest nieprzyjemne, ale ból jest chwilowy i zaraz po odsunięciu się od drutu nic nie czuć, bólu nie ma. Przechodząc przez furtkę bachor łapie za druty i tu ryk. Nie jakiś zwykły płacz, ale ryk obdzielania ze skóry. Rozumiem, mały dzieciak, wystraszył się, nie wie co się stało. Ale żeby było milej to dalej utrzymywał poziom piłowania ryja na maksymalnym poziomie (choć go już nic nie boli) przez 20 minut zbierania warzyw, tata nie mogąc go uspokoić prowadzi do domu oczywiście na pełnym ryku, daje go mamie ta z wielkim trudem go uspokaja. Dzieciak darł się z 20 min. aż zaczął się dusić i kaszleć, zrzygał się, po czym usnął z wycieńczenia. Dzieciaki beczą tak, żeby wszyscy widzieli i to denerwuje, ale niestety tak musi być.

Papierosy. Bardzo nie lubię jak ktoś pali w moim otoczeniu i się jeszcze spiera, że jak się nie podoba to mam wyjść. Najgorsze jest, że oboje rodzice palą. W chacie jeszcze zwykle idzie wytrzymać, zawsze mogę iść do swojego pokoju i piłować kompa, ale jak jadą samochodem, to mam ochotę się zrzygać :mad: . Ale ja już ich oduczyłem palenia w aucie :D . Kiedyś na drogę do rodziny wziąłem maskę przeciwgazową i jechałem tak całą drogę doprowadzając ich do wku*wienia i wstydu przy przejeżdżaniu przez miasta :E .

Upałów. Dziękuje Bogu za takie lato! Nie muszą się męczyć z gorącem. Normalnie lepiej się czuje przebywając w zimę na podwórku przy -25 stopniach (okolice Suwałk, najzimniejszy obszar kraju, i tak mam farta :E ) niż w lato przy 30 na plusie. Tylko trzeba się dobrze owinąć.
Postawili kozaka za ten post (1):
DelirykDeliryk
Posty: 3957
Rejestracja: 22 cze 2007, 06:15
Ostatnio: 13 maja 2025, 11:07
Kozaki:
1452
Na górę
Post autor: Terminus 
Dżuż: jestem tylko inżynierem i o teorii literatury dyskutować nie czuję się na sile. Opisuję wyłącznie moje odczucia jako zapalonego czytelnika. A te nieszczęsne "Komu bije dzwon" chyba ze trzy razy zaczynałem czytać z myślą "dam radę - w końcu to klasyka, chyba nie czytają tego tylko poloniści..."
Jakoś "prostota" Hemingwaya do mnie nie przemawiała. Wolę "prostotę fabularną" Sienkiewicza :P

Poważne książki historyczne czyta mi się lepiej od powieści Ernsta....
CREDO [łac. Wierzę]
Czyste Niebo
Tropiciel
Posty: 245
Rejestracja: 25 cze 2010, 22:54
Ostatnio: 01 sty 2018, 22:59
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
64
Na górę
Post autor: Wojas21 
Jeśli chodzi o politykę to wpieniają mnie wszyscy zakichani politycy... Obiecują, obiecują a gówno robią, nie jest to odkrycie, ale jak widzę tych wszystkich cwaniaków z Tuskiem na czele to mnie krew zalewa!
Czyste Niebo
Monolit
Posty: 2188
Rejestracja: 13 sie 2010, 20:48
Ostatnio: 14 cze 2021, 19:41
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki:
517
Na górę
Post autor: Tajemniczy 
Taki skuter/mały motocykl mniej pali, lepiej nim się manewruje po ciasnych uliczkach, jest cichy (skuter), a w prymitywnych wersjach (komar, WSK :E ) praktycznie nie do zajechania, idzie go naprawić w szopie kilkoma prostymi narzędziami. Mnie wpienia jak ktoś z nadzianymi rodzicami którzy kupili mu skuter jeździ nim do szkoły (choć ma tylko kawałek - 5-10min piechotą) żeby się tylko popisywać i kozaczyć.

Mnie też denerwują te chińskie "skuterki" najczęściej psujące po roku i z częściami drogimi jak diabli i dzieciaki które robią z nimi "wiejski tuning" (czytaj grzebanie przy silniku które najczęściej kończy się całkowitym uszkodzeniem silnika, naklejki jak na zeszycie ucznia podstawówki). Sporo osób posiada WSK-i i Komary i z pewnością mimo swojego wieku te motorki w większości sprawują się doskonale. A te chińczyki to tylko pieniądze wrzucone w błoto.
Czyste Niebo
Przewodnik
Posty: 969
Rejestracja: 11 lut 2011, 19:08
Ostatnio: 30 maja 2026, 08:02
Lokalizacja: Frogville
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki:
255
Na górę
Post autor: Dżuz 
Terminusie, tu nie potrzeba żadnej teorii literatury - prostotę prozy Hemingwaya po prostu się czuje i widzi :wink:
Z Sienkiewicza przyznam, że próbowałem czytać tylko "Ogniem i mieczem" ale dałem sobie spokój około połowy pierwszego tomu bo nie mogłem już znieść rozkminiania zdań na pół strony i jego specyficznej stylizacji języka.
Zagłoby język nawet mi się podobał, ale do tego wystarczą mi filmy Hoffmana :P
Cóż, to już chyba kwestia gustu...
W11 x64 / Ryzen 5 7500F / ASUS Prime RTX 5070 OC 12 GB / 32 GB DDR 5 / SSD Samsung 990 Pro 1 TB
atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem
Najemnicy
szm
Ekspert
Posty: 896
Rejestracja: 16 wrz 2008, 18:39
Ostatnio: 31 sie 2025, 16:45
Lokalizacja: Ciemnogród k. Moherowa Wielkiego.
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki:
163
Na górę
Post autor: szm 
Jeśli chodzi o politykę to wpieniają mnie wszyscy zakichani politycy... Obiecują, obiecują a gówno robią


A co mają robić? Ty byś się wychylał, gdybyy byli funkcjonariusze tajnych służb mieli na Ciebie teczki?
NA KOWNO!
Czyste Niebo
Monolit
Posty: 2188
Rejestracja: 13 sie 2010, 20:48
Ostatnio: 14 cze 2021, 19:41
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki:
517
Na górę
Post autor: Tajemniczy 
Igi07 pisze:Najbardziej nie cierpię lektur w gimnazjum.

Poczekaj, dojdziesz do szkoły średniej to zobaczysz co to znaczy "nie cierpię lektur" :E . W gimnazjum są w miarę fajne lektury np "Stary człowiek.." Hemingweya. Jak dla mnie "Krzyżacy" mogą być, najtrudniejszą lekturą w gimnazjum były dla mnie "Pamiętniki" Karoliny Lanckorońskiej. Mimo że lubię lektury o II wś ta książka była dla mnie trudna do zrozumienia.
Najemnicy
Tropiciel
Posty: 260
Rejestracja: 16 mar 2011, 13:04
Ostatnio: 10 wrz 2025, 20:09
Lokalizacja: W DÓŁ...
Ulubiona broń: VLA Special Assault Rifle
Kozaki:
78
Na górę
Post autor: dienonych 
Mnie wpienia
1.polityka-tylko obiecują, biorą kasę i nic więcej
2.Nie zapowiedziane katrkówki
3.zwieszający się komputer
4.Ludzie którzy mówią o wszystkim a na niczym się nie znają
5.ludzie z którymi się umawiasz idziesz do nich (np.do chaty) a ich niema, a jak do nich napiszesz albo im powiesz czemu ich nie było to krzyczą, że to nie ich wina, że musieli pojechać do babci
6.lizusy i dwulicowe cwaniaczki
7.Większość nauczycieli
8.Za krótkie weekendy
:mad:
w lewo i w dół
Naukowcy
Tropiciel
Posty: 229
Rejestracja: 04 lis 2010, 16:10
Ostatnio: 16 lip 2019, 18:35
Lokalizacja: Stacja "PROSPEKT MIRA"
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki:
54
Na górę
Post autor: Afrose 
:



:



I inne debilne reklamy.........
Postawili kozaka za ten post (3):
Odpowiedz

Podobne tematy