Mralu
14 lip 2011, 14:18
Posty: 41•
Jest to film odnoszący się do niektórych wydarzeń,które miały miejsce w grze,książce,filmie.Autorzy filmu bardzo dobrze utrzymali Stalkerski klimat.
Link do filmu
Polecam Oglądać w HD.Przeczytajcie opis filmu na Youtube.
Link do filmu
Polecam Oglądać w HD.Przeczytajcie opis filmu na Youtube.
Noo nie możliwe że to jest w mojej okolicy
Widać nasze piekne kominy a zaraz obok Nikiszowiec heh.Co do filmu fajny.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
Fajne, widać mix i filmu, i książki, i gry. Jest parę niedociągnięć:
- za dużo przekleństw, w dodatku bardzo sztucznie brzmiących
- "Ten sku*wysyn zaje*ał maltańczyka i kieła (LOL). *%&@# go"
- Napisy na murze pod koniec filmu moglibyście jakoś zasłonić, bo psują klimat.
Generalnie fajne, dobrze że są ludzie którym chce się coś takiego robić. Tak czy inaczej gratki.
- za dużo przekleństw, w dodatku bardzo sztucznie brzmiących
- "Ten sku*wysyn zaje*ał maltańczyka i kieła (LOL). *%&@# go"
- Napisy na murze pod koniec filmu moglibyście jakoś zasłonić, bo psują klimat.
Generalnie fajne, dobrze że są ludzie którym chce się coś takiego robić. Tak czy inaczej gratki.
Scenariusz był pisany przez Dallas'a.Zajęło mu to dwie późne noce.Jest to pierwsza pierwsza produkcja tego typu wykonana przez studio Dallas'a.Autor scenariusza jest fanem S.T.A.L.K.E.R'a.Jeśli chodzi o scenerię to było to nagrywanie w Katowice/Okolice.Jeśli chcecie wypowiedzieć się na temat błędów i pomóc autorowi w poprawie jego projektu wypowiadajcie się w komentarzach do konta na Youtube.
Link do konta Dallas'a na Youtube : http://www.youtube.com/user/DallasStudios
Jak sam Dallas przyznaje najtrudniejszą rolą dla niego,była scena bólu.(Która była pokazana w końcówce filmu)
Jeśli chcecie dołączyć do projektu możecie napisać do Dallas'a prywatną wiadomość w serwisie Youtube.
Wymogi :
-Minimum 17 lat
-Dyspozycyjność
-Motywacja do pracy
- Posiadanie Gadu-Gadu i konta na Youtube
- Miejsce zamieszkania Katowice/Okolice
Studio potrzebuje ludzi(aktorów) do następnych filmików.Do następnego filmiku potrzebny jest osoba z prawem jazdy mająca samochód.Jeśli nie masz samochodu Nie martw się! Każdy jest potrzebny spełniający powyższe wymogi,który chce wystąpić w jednym z takich filmów.
Dallas to konkretny człowiek i lubi konkrety więc zwracajcie na to uwagę.
Nie jestem żadnym kolegą,rodziną Dallas'a ani samym Dallas'em.Dalllas nie robi sobie reklamy.Spodobał mi się filmik,który nagrał,a wy jako znawcy S.T.A.L.K.E.R'a się znacie i moglibyście mu pomóc w tym co robi.
Link do konta Dallas'a na Youtube : http://www.youtube.com/user/DallasStudios
Jak sam Dallas przyznaje najtrudniejszą rolą dla niego,była scena bólu.(Która była pokazana w końcówce filmu)
Jeśli chcecie dołączyć do projektu możecie napisać do Dallas'a prywatną wiadomość w serwisie Youtube.
Wymogi :
-Minimum 17 lat
-Dyspozycyjność
-Motywacja do pracy
- Posiadanie Gadu-Gadu i konta na Youtube
- Miejsce zamieszkania Katowice/Okolice
Studio potrzebuje ludzi(aktorów) do następnych filmików.Do następnego filmiku potrzebny jest osoba z prawem jazdy mająca samochód.Jeśli nie masz samochodu Nie martw się! Każdy jest potrzebny spełniający powyższe wymogi,który chce wystąpić w jednym z takich filmów.
Dallas to konkretny człowiek i lubi konkrety więc zwracajcie na to uwagę.
Nie jestem żadnym kolegą,rodziną Dallas'a ani samym Dallas'em.Dalllas nie robi sobie reklamy.Spodobał mi się filmik,który nagrał,a wy jako znawcy S.T.A.L.K.E.R'a się znacie i moglibyście mu pomóc w tym co robi.
Niestety jest to filmik bardzo słaby.
Dallas (który robi tam za głównego bohatera jak sądzę) jest fatalnym "aktorem" i nawet jego nieruchawi koledzy są nieco lepsi. Chociaż nie rozumiem, czemu ten małomówny chodzi w fartuszku z arafatki
Nie mówię, że musi chłopak (Dallas) grać oskarowo, ale jest bardzo źle, sztuczny i nudny. Obejrzałam jego inne dzieła na you tube, są tak samo słabe.
Błędy językowe są bardzo rażące, nie wiem, jaka oni mówią polszczyzną, "musimy ubrać maski" - tzn. w co je będziecie ubierać, w sukienki? "Zaj*bał Maltańczyka i Kieła" - bez komentarza, dzieci w podstawówce tak nie mówią.
W okolicach 7 minuty, gdy Dallas odkrywa promieniowanie i chłopaki zakładają maski i idą dalej, jego trąba od maski dynda sobie wesoło w powietrzu. W następnej scenie dopiero jest schowana w torbie.
Dźwięk jest niezły, lokacja w porządku, nawet nieźle nakręcone. Niestety przed drewnianych chłopców filmik jest żenująco słaby.
Szkoda, że ktoś, kto uznaje się za fana S.T.A.L.K.E.R.A. tak skrzywdził jego uniwersum. Może niech kręci filmiki, ale w nich nie gra i będzie trochę lepiej?
W skali Filmwebowej 2/10.
Dallas (który robi tam za głównego bohatera jak sądzę) jest fatalnym "aktorem" i nawet jego nieruchawi koledzy są nieco lepsi. Chociaż nie rozumiem, czemu ten małomówny chodzi w fartuszku z arafatki
Nie mówię, że musi chłopak (Dallas) grać oskarowo, ale jest bardzo źle, sztuczny i nudny. Obejrzałam jego inne dzieła na you tube, są tak samo słabe.
Błędy językowe są bardzo rażące, nie wiem, jaka oni mówią polszczyzną, "musimy ubrać maski" - tzn. w co je będziecie ubierać, w sukienki? "Zaj*bał Maltańczyka i Kieła" - bez komentarza, dzieci w podstawówce tak nie mówią.
W okolicach 7 minuty, gdy Dallas odkrywa promieniowanie i chłopaki zakładają maski i idą dalej, jego trąba od maski dynda sobie wesoło w powietrzu. W następnej scenie dopiero jest schowana w torbie.
Dźwięk jest niezły, lokacja w porządku, nawet nieźle nakręcone. Niestety przed drewnianych chłopców filmik jest żenująco słaby.
Szkoda, że ktoś, kto uznaje się za fana S.T.A.L.K.E.R.A. tak skrzywdził jego uniwersum. Może niech kręci filmiki, ale w nich nie gra i będzie trochę lepiej?
W skali Filmwebowej 2/10.
Postawili kozaka za ten post (1):
No niestety pod YT nie można tego skomentować, dlatego szybki komentarz dam tutaj.
Aktorsko film wypada nie najlepiej, przewodnik jest nie przekonywujący, najlepiej w filmie prezentuje się końcowa sekwencja (ból o którym było wspomniane wyszedł bardzo dobrze).
Co do technicznych błędów:
- brak statywu!
- zoom out wygląda fatalnie, lepiej zastosować dodatkowe ujęcie.
- kadrowanie do pupy
- błędy montażowe
- przekroczenie osi akcji
Całość bardziej przypomina rejestrację wydarzenia niż film, tak jak gdyby z tą grupką szedł operator i nagrywał co robią, sprawia to złe wrażenie. Jeśli było by wspomniane, że operator jest członkiem ekipy i po prostu rejestruje poszukiwania to takie kadrowanie i ujęcia można było by przeboleć.
Pomysł ogólnie dobry warto posiedzieć nad wykonaniem.
Aktorsko film wypada nie najlepiej, przewodnik jest nie przekonywujący, najlepiej w filmie prezentuje się końcowa sekwencja (ból o którym było wspomniane wyszedł bardzo dobrze).
Co do technicznych błędów:
- brak statywu!
- zoom out wygląda fatalnie, lepiej zastosować dodatkowe ujęcie.
- kadrowanie do pupy
- błędy montażowe
- przekroczenie osi akcji
Całość bardziej przypomina rejestrację wydarzenia niż film, tak jak gdyby z tą grupką szedł operator i nagrywał co robią, sprawia to złe wrażenie. Jeśli było by wspomniane, że operator jest członkiem ekipy i po prostu rejestruje poszukiwania to takie kadrowanie i ujęcia można było by przeboleć.
Pomysł ogólnie dobry warto posiedzieć nad wykonaniem.
Widze, że i tu ukazał się film, więc się wypowiem jako twórca i sprostuje parę bzdur:
Napoczątku chciałem zaznaczyć, że była to moja wizja ukazania i jest to produkcja typowo amatorska.
Jak widze, tu po Realkriss - znalazł się wielki krytyk filmowy.
Taki z ciebie krytyk filmowy jak zemnie zawodowy aktor.
Myślisz, że masz konto na filmwebie, obejrzałeś Pulp Fiction i znasz się wielce na kinie.
Tworzymy różne filmiki i tu chcieliśmy zahaczyć o kanon Stalkera.
Produkcja amatorska, nie mam zaplecza do profesjonalnego sprzętu, nie mam ani producenta i innych realizatorów.
To chyba za mocne słowo, że skrzywdziłem WIELKIE UNIWERSUM.
I nie przyrównuj mojego filmu do tych dzieciaków co latają z AK47 po polanie i tworzą swoją wizję...
Bo chyba jeszcze mało widziałeś produkcji na YouTube, nasza myślę, coś więcej wnosi, przynajmniej udało nam się wykreować klimat Strefy i nadać jakąś fabułę.
Weź Ty rusz dupsko i stwórz coś, chociaż nakreśl jakiś koncept...mocny w gębie jest każdy (tu statyw, tu mu rura wylatuje, tu napis był na ścianie - to jest detal).
Jeszcze głupio pieprzysz w skali filmweba...no pewnie bo ten film można przyrównywać do produkcji typowo komercyjnych i produkcji z branży typowo filmowej kategorii A.
Ja rozumiem, że coś się może nie podobać, bo ma prawo się nie podobać...ale te uwagi myślę są przedstawione na wyrost.
Sorry, ale jeżeli myślałeś, że mam taki potencjał budżetowy i sprzętowy jak Tarkowski, to faktycznie, mogłem cię w tym momencie zawieść, jeżeli oczekujesz zdjęć, ujęć i gry aktorskiej na miarę Roberta Redforda.
ZOSTAŃ MOIM PRODUCENTEM, wyłóż kasę, to zrobimy większy film.
ZROBILIŚMY TO ZUPEŁNIE BEZINTERESOWNIE i satysfakcją dla nas było kreować świat Stalkera.
Napoczątku chciałem zaznaczyć, że była to moja wizja ukazania i jest to produkcja typowo amatorska.
Jak widze, tu po Realkriss - znalazł się wielki krytyk filmowy.
Taki z ciebie krytyk filmowy jak zemnie zawodowy aktor.
Myślisz, że masz konto na filmwebie, obejrzałeś Pulp Fiction i znasz się wielce na kinie.
Tworzymy różne filmiki i tu chcieliśmy zahaczyć o kanon Stalkera.
Produkcja amatorska, nie mam zaplecza do profesjonalnego sprzętu, nie mam ani producenta i innych realizatorów.
To chyba za mocne słowo, że skrzywdziłem WIELKIE UNIWERSUM.
I nie przyrównuj mojego filmu do tych dzieciaków co latają z AK47 po polanie i tworzą swoją wizję...
Bo chyba jeszcze mało widziałeś produkcji na YouTube, nasza myślę, coś więcej wnosi, przynajmniej udało nam się wykreować klimat Strefy i nadać jakąś fabułę.
Weź Ty rusz dupsko i stwórz coś, chociaż nakreśl jakiś koncept...mocny w gębie jest każdy (tu statyw, tu mu rura wylatuje, tu napis był na ścianie - to jest detal).
Jeszcze głupio pieprzysz w skali filmweba...no pewnie bo ten film można przyrównywać do produkcji typowo komercyjnych i produkcji z branży typowo filmowej kategorii A.
Ja rozumiem, że coś się może nie podobać, bo ma prawo się nie podobać...ale te uwagi myślę są przedstawione na wyrost.
Sorry, ale jeżeli myślałeś, że mam taki potencjał budżetowy i sprzętowy jak Tarkowski, to faktycznie, mogłem cię w tym momencie zawieść, jeżeli oczekujesz zdjęć, ujęć i gry aktorskiej na miarę Roberta Redforda.
ZOSTAŃ MOIM PRODUCENTEM, wyłóż kasę, to zrobimy większy film.
ZROBILIŚMY TO ZUPEŁNIE BEZINTERESOWNIE i satysfakcją dla nas było kreować świat Stalkera.
Nie mam zamiaru z Tobą polemizować, ponieważ:
1. Jesteś chamski.
2. Nie umiesz się poprawnie wysławiać w języku polskim.
3. Nie znasz zasad interpunkcji i ortografii.
4. Nie umiesz przyjąć żadnej krytyki, więc każda dyskusja z Tobą na temat Twojej "twórczości" jest bezsensowna.
A, i jaki "zbieg okoliczności", że wczoraj osoba, która deklaruje brak jakiejkolwiek z Tobą zażyłości umieszcza filmik tutaj, a Ty, choć nie byłeś tu 4 miesiące błyskawicznie plujesz jadem w odwecie na głosy krytyki.
Jeśli jednak bardzo chciałbyś ze mną podjąć polemikę na temat Twojego filmiku, to konstruktywnie i po polsku, zwracając się do mnie zgodnie z moją płcią, wtedy może, może...
1. Jesteś chamski.
2. Nie umiesz się poprawnie wysławiać w języku polskim.
3. Nie znasz zasad interpunkcji i ortografii.
4. Nie umiesz przyjąć żadnej krytyki, więc każda dyskusja z Tobą na temat Twojej "twórczości" jest bezsensowna.
A, i jaki "zbieg okoliczności", że wczoraj osoba, która deklaruje brak jakiejkolwiek z Tobą zażyłości umieszcza filmik tutaj, a Ty, choć nie byłeś tu 4 miesiące błyskawicznie plujesz jadem w odwecie na głosy krytyki.
Jeśli jednak bardzo chciałbyś ze mną podjąć polemikę na temat Twojego filmiku, to konstruktywnie i po polsku, zwracając się do mnie zgodnie z moją płcią, wtedy może, może...
Postawili kozaka za ten post (1):
To że ktoś robi film jako amator nie oznacza że musi robić amatorszczyznę. Statyw pod kamerę można kupić za niewielkie pieniądze, lub pożyczyć od znajomego, zawsze ktoś wśród znajomych posiada owo urządzenie.
Nie ma się co unosić, publikując film w internecie trzeba się liczyć iż pojawią się głosy przeciwne. Ja osobiście lubię dyskutować z krytykami, dzięki temu polepszam swój warsztat, ważne jest by odróżnić krytyków od krytykantów, tych drugich tutaj na razie nie ma...
Nie ma się co unosić, publikując film w internecie trzeba się liczyć iż pojawią się głosy przeciwne. Ja osobiście lubię dyskutować z krytykami, dzięki temu polepszam swój warsztat, ważne jest by odróżnić krytyków od krytykantów, tych drugich tutaj na razie nie ma...
Nie potrafisz konfrontować dalszych wypowiedzi, ok.
Ale jedno Ci zaznaczę, nie nazywaj swojego postu "krytyką filmową".
Ja w tym momencie nie pisze w odpowiedzi na "przyjęcie krytyki..."
Jeżeli nie potrafisz dystansować pewnych rzeczy i porównujesz profesjonalne produkcje do moich, obijając coś o Filmweb, to raczej Twoja wypowiedź jest impulsywna, nie przemyślana i raczej nie masz wyczucia taktu.
Nie odbiegaj także od tematu, zastępując go moją interpunkcją, czy stylem, bo to w tym przypadku niema to większego znaczenia.
Tak jak powiedziałem, my robimy coś z pasją, coś bezinteresownie i to nas cieszy.
Realizacja to dla nas poniekąd zabawa, spędzenie czasu, stworzenie fikcji, obrazu, miejsca...
Ciebie natomiast nic nie cieszy, nie docenisz żadnego wkładu, natomiast błyszczysz "ciętym językiem krytyka", ale to nie ta półka, ponieważ Machulski nie był moim producentem, nie dostałem za rolę 250.000 pln, zdjęcia nie trwały pół roku...
Wyjeżdżasz z czymś co niema odzwierciedlenia w rzeczywistości. Mój film wzięłaś za bardzo do siebie i wyolbrzymiasz fakt, tworzenia amatorskiej produkcji for FUN.
Ale jedno Ci zaznaczę, nie nazywaj swojego postu "krytyką filmową".
Ja w tym momencie nie pisze w odpowiedzi na "przyjęcie krytyki..."
Jeżeli nie potrafisz dystansować pewnych rzeczy i porównujesz profesjonalne produkcje do moich, obijając coś o Filmweb, to raczej Twoja wypowiedź jest impulsywna, nie przemyślana i raczej nie masz wyczucia taktu.
Nie odbiegaj także od tematu, zastępując go moją interpunkcją, czy stylem, bo to w tym przypadku niema to większego znaczenia.
Tak jak powiedziałem, my robimy coś z pasją, coś bezinteresownie i to nas cieszy.
Realizacja to dla nas poniekąd zabawa, spędzenie czasu, stworzenie fikcji, obrazu, miejsca...
Ciebie natomiast nic nie cieszy, nie docenisz żadnego wkładu, natomiast błyszczysz "ciętym językiem krytyka", ale to nie ta półka, ponieważ Machulski nie był moim producentem, nie dostałem za rolę 250.000 pln, zdjęcia nie trwały pół roku...
Wyjeżdżasz z czymś co niema odzwierciedlenia w rzeczywistości. Mój film wzięłaś za bardzo do siebie i wyolbrzymiasz fakt, tworzenia amatorskiej produkcji for FUN.
W którym momencie mojego postu nazwałam swoją wypowiedź "krytyką filmową"?
Bo chyba odróżniasz krytykę, cytuję Wikipedię: "Krytyka (łac. criticus - osądzający) – analiza i ocena dobrych i złych stron z punktu widzenia określonych wartości (np. praktycznych, etycznych, poznawczych, naukowych, estetycznych, poprawnych) jako niezbędny element myślenia."; od "Krytyki filmowej", pisanej przez ludzi wykształconych w teorii filmu - ja do nich nie aspiruję.
Mam nadzieję, że teraz, kiedy już zrozumiałeś słowo "krytyka" dojrzysz także w moim pierwszym poście akapit o pozytywnych stronach Twojego filmu, który napisałam.
Nie było to post, który miał na celu wywoływanie głupich kłótni lub ocenianie Twojego filmiku w porównaniu z filmografią światową. Po prostu skala Filmwebowa, czyli od 1 do 10 jest uniwersalna do oceny czegokolwiek, inaczej ujmując daję 2 punkty na 10 i tyle.
Nie sądzisz chyba naprawdę, że oceniałam go biorąc pod uwagę dorobek światowej kinematografii?
Bo chyba odróżniasz krytykę, cytuję Wikipedię: "Krytyka (łac. criticus - osądzający) – analiza i ocena dobrych i złych stron z punktu widzenia określonych wartości (np. praktycznych, etycznych, poznawczych, naukowych, estetycznych, poprawnych) jako niezbędny element myślenia."; od "Krytyki filmowej", pisanej przez ludzi wykształconych w teorii filmu - ja do nich nie aspiruję.
Mam nadzieję, że teraz, kiedy już zrozumiałeś słowo "krytyka" dojrzysz także w moim pierwszym poście akapit o pozytywnych stronach Twojego filmu, który napisałam.
Nie było to post, który miał na celu wywoływanie głupich kłótni lub ocenianie Twojego filmiku w porównaniu z filmografią światową. Po prostu skala Filmwebowa, czyli od 1 do 10 jest uniwersalna do oceny czegokolwiek, inaczej ujmując daję 2 punkty na 10 i tyle.
Nie sądzisz chyba naprawdę, że oceniałam go biorąc pod uwagę dorobek światowej kinematografii?
Film nawet niezły , gra aktorska czasami trochę nuda jak flaki z olejem, lecz liczą się chęci i inwencji twórcza na podstawie STALKERA a to wam udało się w 100 % 
Posty: 41•

